Tomasz Sakiewicz straszy procesami w USA po zajęciu kont Fundacji Niezależne Media
W Republice wyświetlany był komunikat: "Tusk bezprawnie zajął konta Fundacji Niezależne Media – prosimy o wsparcie na bezpośrednie, nowe numery kont" (screen: YouTube/Telewizja Republika)
Tomasz Sakiewicz, prezes i redaktor naczelny stacji Republika, poinformował, że na wniosek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zajęte zostały konta bankowe powiązanej z Republiką Fundacji Niezależne Media. Zagroził też procesem w Stanach Zjednoczonych w tej sprawie. Szef KPRM Jan Grabiec odpowiada w rozmowie z "Presserwisem": – Nie trzeba było sięgać po pieniądze, które się nie należały.
Na konto Fundacji Niezależne Media trafiają m.in. wpłaty od widzów Republiki w ramach przeprowadzanych przez stację zbiórek. "Z informacji, które otrzymujemy z urzędu skarbowego i banku wynika, że zajęto konta Fundacji Niezależne Media. Zrobiono to bezprawnie i to całkowicie pod każdym względem, w tym formalnie, merytorycznie i przepisów wykonawczych" – powiedział w środę na antenie Republiki Tomasz Sakiewicz. I dodał: "Decyzję zatwierdził szef KPRM Jan Grabiec. Podpis jest bardzo szczególny, bo są możliwe tylko dwa podpisy, faktyczny albo elektroniczny. Decyzja nie zawiera żadnego z tych podpisów, jest tylko wydrukiem komputerowym. Urzędnik skarbowy, który na podstawie takiego pisma podjął decyzję, popełnił po prostu przestępstwo".
Prezes Republiki dodał, że zmienione zostały numery kont, na które trafia wsparcie od widzów. Na tzw. belce wyświetlany był komunikat: "Tusk bezprawnie zajął konta Fundacji Niezależne Media – prosimy o wsparcie na bezpośrednie, nowe numery kont".
W czwartek Sakiewicz na platformie X poinformował, że "ze względu na przekroczenie uprawnień i świadome działanie na szkodę naszej Fundacji i spółek składamy doniesienie do prokuratury". Zapowiedział też procesy sądowe w amerykańskich sądach. "Fundacja i Telewizja Republika mają swoich partnerów i donatorów w USA. Z tego względu nasi amerykańscy prawnicy przygotowują proces w USA przeciwko osobom, które podjęły działania na szkodę tych partnerów i donatorów. Osoby, które spowodowały szkody materialne, zostaną także objęte stosownymi procesami odszkodowawczymi" – napisał szef Republiki.
Czytaj też: TVN SA pozywa Skarb Państwa za spóźnioną implementację DSM. Domaga się 89,9 mln zł
Sprawa dotyczy dotacji 5,7 mln zł z kwietnia 2023 roku, którą fundacji przekazała kancelaria byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Fundacja miała zrealizować za nią projekt edukacyjno-informacyjny "Akademia Demokracji", dotyczący prawa wyborczego. W jego ramach miały się odbywać spotkania, planowano też infolinię edukacyjną oraz kampanię informacyjną w mediach.
Z przeprowadzonych audytów wynika, że zadanie zlecono fundacji z pominięciem trybu konkursowego. "Prezes zarządu Fundacji (Joanna Jenerowicz – przyp. red.), składając wniosek wraz z ofertą o przyznanie finansowania zadania publicznego, poświadczyła nieprawdę w celu uzyskania dotacji celowej, oświadczając, że zadanie to mieści się w ramach celów statutowych fundacji" – napisano w sprawozdaniu po kontroli Izby Celno-Skarbowej w Szczecinie.
Ponadto, choć projekt "Akademia Demokracji" mieli zrealizować eksperci, były to głównie osoby związane z "Gazetą Polską" i Republiką. Inspektorzy wykryli też, że fundacja wydawała pieniądze z dotacji bez organizowania przetargów i konkursów ofert, do czego zobowiązywało ją prawo. W ten sposób wybrała do organizowania kampanii promocyjnych media związane z Republiką.
Fundacja ma zwrócić 5,7 mln zł dotacji wraz z odsetkami 850 tys. zł. KPRM przystąpiła do odzyskiwania pieniędzy. – Rzeczywiście w ostatnich dniach wydaliśmy tytuł wykonawczy dotyczący zwrotu dotacji, którą Fundacja Niezależne Media uzyskała z Kancelarii Premiera w 2023 roku z naruszeniem prawa – potwierdza "Presserwisowi" szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec. – Zgodnie z wynikami audytu Krajowej Administracji Skarbowej, a później decyzjami Kancelarii Premiera z 2025 i 2026 roku w dwóch instancjach toczyło się postępowanie. Dotacja przyznana była nielegalnie, bez podstawy prawnej. Powinna zostać zwrócona. Ponieważ nie została zwrócona, to wystąpiliśmy o tytuł wykonawczy. Tytuł wykonawczy nie dotyczy działalności medialnej – zastrzega Grabiec.
Fundacja Niezależne Media jest jednym z akcjonariuszy nadawcy Republiki. "Fundacja Niezależne Media powstała w 2009 roku. Jej celem od samego początku jest wspieranie mediów we wszystkich formach: prasy, radia, telewizji, portali internetowych itp., niezależnych dziennikarzy, promowanie i animowanie niezależnej debaty publicznej a także realizacja projektów związanych z polską kulturą oraz dziedzictwem przyrodniczym, w tym wspieranie badań naukowych obu tych obszarów" – można przeczytać na stronie fundacji.
(MAK, 24.07.2026)










