Akt oskarżenia przeciwko Duklanowskiemu. Chodzi o przywłaszczenie sprzętu Radia Szczecin
W 2025 roku Duklanowski został skazany w pierwszej instancji za pomówienie byłego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego (fot. Marcin Bielecki/PAP)
Do Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum trafił akt oskarżenia przeciwko byłemu redaktorowi naczelnemu Radia Szczecin Tomaszowi Duklanowskiemu. Prokuratura zarzuca mu przywłaszczenie sprzętu komputerowego rozgłośni po tym, jak z niej odszedł w 2023 roku.
Tomasz Duklanowski uważa postępowanie za odwet polityczny związany z jego pracą dziennikarską.
Duklanowski czeka na "upadek reżimu Tuska"
"Sprawę spowodował skazany na 5 lat więzienia senator Gawłowski, którego przestępczą działalność wielokrotnie opisywałem. Po przejęciu władzy przez partię Tuska obrońca Gawłowskiego, mec. Wiechecki ze stajni Giertycha, złożył na mnie donos do prokuratury. Wcześniej Gawłowski wielokrotnie mi się odgrażał: »Hej Duklanowski!! Po co zaczynałeś z przyzwoitymi ludźmi? Jesteś zwykłym oszustem. A mecenas Wiechecki tobie nie odpuści« – to jeden z wpisów Gawłowskiego w mediach społecznościowych" – napisał Duklanowski na platformie X.
Czytaj też: SDP przekazało Tomaszowi Duklanowskiemu pieniądze ze zbiórki. Mówi o nękaniu
Chodzi m.in. o służbowy sprzęt Radia Szczecin (laptop i dwa telefony), które Tomasz Duklanowski – autor materiałów, dzięki którym można było zidentyfikować syna posłanki Platformy Obywatelskiej Magdaleny Filiks jako ofiarę pedofila – zabrał ze sobą po złożeniu wypowiedzenia pod koniec listopada ub.r. Pełnomocnikiem Radia Szczecin w tej sprawie jest mec. Rafał Wiechecki, który jest też obrońcą byłego polityka PO Stanisława Gawłowskiego.
Do sądu trafił przeciwko mnie akt oskarżenia i grozi mi do pięciu lat więzienia. Za rzekome przywłaszczenie starego komputera, używanej gębki i dwóch kabelków. Dawid Kacprzyk, który wypompował ze szpitala 1,6 miliona, nie został dotychczas nawet przesłuchany. Tak działa… pic.twitter.com/I8cP7MIowi
— Tomasz Duklanowski (@TDuklanowski) June 29, 2026
Były redaktor naczelny Radia Szczecin tłumaczył, że nie oddał komputera i telefonów nowym władzom mediów publicznych, ponieważ znajdowały się na nich wrażliwe materiały dziennikarskie, nagrania i dokumenty dotyczące polityków Platformy Obywatelskiej (w tym Stanisława Gawłowskiego). Na Facebooku pisał, że zabrany sprzęt służbowy zdeponował u notariusza "do czasu upadku reżimu Tuska".
W 2025 roku Duklanowski został skazany w pierwszej instancji za pomówienie byłego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, że ten jakoby przyjmował łapówki, gdy był dyrektorem szpitala Szczecin Zdunowo. Sąd wymierzył Duklanowskiemu karę 12 tys. zł grzywny i zasądził 8 tys. zł nawiązki na rzecz Fundacji Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych. W maju 2026 roku Duklanowski zwrócił się publicznie do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o ułaskawienie.
Czytaj też: Burza po słowach Agnieszki Burzyńskiej w Kanale Zero o bogatych ukraińskich uchodźcach
(MAK, 30.06.2026)










