Afera szpitalna w mediach uderza w KO, jednak w mniejszym stopniu w Donalda Tuska
"Można mówić o klasycznym mechanizmie ochrony lidera partii, w którym odpowiedzialność na pierwszym etapie kryzysu skupia się na osobach znajdujących się bliżej samej sprawy" – zauważa Sebastian Bykowski, wiceprezes IMM (fot. Leszek Szymański/PAP)
Przez siedem dni tematy zarobków radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka w publicznych szpitalach oraz saloniku VIP w Szpitalu Południowym w Warszawie były poruszane w prawie 15 tys. publikacji. Użytkownicy mediów społecznościowych odnieśli się do nich w 24,6 tys. postów i komentarzy – wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów.
Tzw. afera szpitalna nagłośniona 17 czerwca przez Patryka Słowika z portalu Zero w artykule "Szybka ścieżka do badań i salonik dla VIP-ów. Tak polityków KO przyjmował SOR Dawida Kacprzyka" miała w dniach 15-21 czerwca zasięg ponad 1 mld potencjalnych kontaktów z przekazem. Oznacza to, że statystyczny polski odbiorca usłyszał o niej w badanym tygodniu ponad 30 razy.
Wątki w dyskusji o aferze szpitalnej
W tradycyjnych mediach temat był najczęściej poruszany przez telewizję wPolsce24 (669 przekazów), Wydarzenia 24 (338) i Polsat News (235). Na portalu Zero ukazało się 59 publikacji o aferze.
Czytaj też: Polskie i ukraińskie redakcje apelują o odpowiedzialność i dialog w obliczu kryzysu
W mediach społecznościowych analitycy IMM odnotowali łącznie 3,9 mln interakcji (reakcji, komentarzy i udostępnień użytkowników pod postami na temat afery). Dyskusja na platformach społecznościowych toczyła się przede wszystkim na X, gdzie zarejestrowano 12,8 tys. wzmianek (52 proc. wszystkich publikacji w social mediach) i 2,4 mln interakcji. Na drugim miejscu znalazł się Facebook z 7,2 tys. wzmiankami i 721,7 tys. interakcjami.
Eksperci IMM zbadali wątki w internetowej dyskusji i wyłonili najczęściej krytykowane postaci oraz obiekty w związku z wykrytymi nadużyciami:
- Koalicja Obywatelska – uprzywilejowana pozycja rządzących (32 proc. dyskusji),
- Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy – wiedział od roku i nic nie zrobił (28 proc. dyskusji),
- Dawid Kacprzyk – symbol nepotyzmu partyjnego (20 proc. dyskusji),
- Marcin Kierwiński, Bartosz Arłukowicz, politycy KO – nieszczerość rządzących (12 proc. dyskusji),
- Szpital Południowy – patologia podmiotu publicznego (8 proc. dyskusji).
Dominują oburzenie i gniew
Wśród formułowanych przez internautów oczekiwań najsilniej wybrzmiewało żądanie dymisji ministra Kierwińskiego i wyciągnięcia konsekwencji wobec pozostałych polityków KO zamieszanych w aferę.
Czytaj też: Ambasador Ukrainy krytykuje Kanał Zero za podanie rzekomej wypowiedzi Zełenskiego
Drugie w kolejności jest oczekiwanie rzetelnego śledztwa. Internauci zauważają, że Najwyższa Izba Kontroli kończy kontrolę szpitala, a wyniki raportu spodziewane są na początku lipca. Natomiast zlecanie przez premiera Donalda Tuska kolejnej, równoległej kontroli odbierają jako pozorowanie działań.
Trzecie oczekiwanie dotyczy ochrony sygnalistów i przywrócenia do pracy zwolnionego ordynatora.
Tzw. afera szpitalna miała w dniach 15-21 czerwca zasięg ponad 1 mld potencjalnych kontaktów z przekazem (fot. materiały prasowe)
W dyskusji dominują oburzenie i gniew (42 proc. opinii), napędzane zestawieniem przywilejów polityków z codzienną rzeczywistością pacjentów na SOR. Blisko co czwarty komentarz (25 proc.) utrzymany był w tonie pogardy i szyderstwa – memy, ironiczne zestawienia i sarkazm. Co siódmy komentarz (15 proc.) wyrażał rozczarowanie i poczucie zdrady, głównie wśród wyborców, którzy liczyli na "inną politykę".
"Klasyczny mechanizm ochrony lidera partii"
Obrona KO w dyskusjach była prawie nieobecna. Strona wspierająca Trzaskowskiego i Kierwińskiego stanowiła zaledwie 5 proc. głosów zawierających konkretne stanowisko wobec afery szpitalnej, a jej argumenty (sprawa jest politycznie motywowanym atakiem opozycji, a prezydent Trzaskowski zlecił kontrolę) były błyskawicznie kontrowane kolejnymi ujawnieniami dziennikarzy serwisu Zero.pl.
Czytaj też: Syn prezydenta startuje z projektem na YouTubie. W zespole Pereira, Popek i Feusette
"Choć afera wokół Szpitala Południowego uderzyła wizerunkowo w Koalicję Obywatelską, warto odnotować, że na obecnym etapie wśród najczęściej krytykowanych przez internautów polityków nie dominuje osoba premiera Donalda Tuska" – zauważa w komunikacie Sebastian Bykowski, wiceprezes IMM.
"Negatywne emocje koncentrują się przede wszystkim wokół postaci bezpośrednio kojarzonych ze sprawą – Rafała Trzaskowskiego, Marcina Kierwińskiego czy Dawida Kacprzyka. Potwierdzają to również wyniki najnowszego sondażu IBRiS dla Wirtualnej Polski, w którym reakcję premiera pozytywnie ocenia 47,4% badanych. Można mówić o klasycznym mechanizmie ochrony lidera partii, w którym odpowiedzialność na pierwszym etapie kryzysu skupia się na osobach znajdujących się bliżej samej sprawy. Nie oznacza to jednak, że Donald Tusk pozostanie całkowicie poza zasięgiem afery. Jeśli ta będzie się rozwijała i obejmie kolejne osoby lub ujawni systemowy charakter problemu, wówczas odpowiedzialność może stopniowo przesuwać się również na poziom kierownictwa partii" – podsumowuje Bykowski.
Analiza obejmuje przekazy w polskiej prasie, radiu, telewizji, portalach internetowych i mediach społecznościowych opublikowane w okresie 15-21 czerwca 2026 roku.
Czytaj też: Tucker Carlson nie popiera już Trumpa i Republikanów. Nazwał administrację "zdradziecką"
(MAK, 24.06.2026)










