Zawiadomienie wobec Stanowskiego dotyczy znieważenia funkcjonariusza publicznego
W reakcji na falę krytyki w social mediach Krzysztof Stanowski podtrzymał swoje stanowisko na X (fot. Jarek Praszkiewicz/PAP)
Zawiadomienie do prokuratury złożone przez dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku dotyczy znieważenia funkcjonariusza publicznego przez właściciela Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego – przekazała "Presserwisowi" Prokuratura Regionalna w Warszawie.
W sobotnim podsumowaniu tygodnia w programie "Mazurek & Stanowski" Krzysztof Stanowski krytykował urzędniczkę, która w restauracji w Gdańsku nałożyła 2,5 tys. zł mandatu za sprzedaż pizzy z krewetkami (na paragonie zamiast stawki VAT 23 proc. było 8 proc.). "Ty babo głupia, wredna. Babsko obrzydliwe. (…) Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku, rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik" – powiedział Stanowski.
Negatywna reakcja na słowa Stanowskiego
Po tej wypowiedzi dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku złożył przeciwko właścicielowi Kanału Zero zawiadomienie do prokuratury.
Czytaj też: Terlikowski i Stawiszyński odwołują udział w Kongresie Zero. Powodem wypowiedź Stanowskiego
– Zawiadomienie dotyczy znieważenia funkcjonariusza publicznego. Aktualnie prokuratura analizuje zawiadomienie. Nie wiadomo czy będzie ono prowadzone na tym szczeblu czy też sprawa zostanie przekazana do podległej jednostki – mówi "Presserwisowi" prokurator Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
Oddzielne zawiadomienie dotyczące wypowiedzi Stanowskiego, do tej samej prokuratury, złożył 9 czerwca Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Res Futura przeanalizowała komentarze, jakie między 7 a 9 czerwca pojawiły się w mediach społecznościowych na temat wypowiedzi Stanowskiego. Aż 82 proc. jest negatywnych, a tylko 18 proc. uważa jego słowa za "uzasadnioną reakcję". Najczęściej zarzucano autorowi mowę nienawiści (38 proc.) i nawoływanie do przemocy wobec kobiety.
W reakcji na falę krytyki w social mediach Stanowski podtrzymał swoje stanowisko na X – według niego urzędniczka "zasługuje wyłącznie na publiczne upokorzenie i napiętnowanie".
Czytaj też: Sejm przyjął ustawę o patostreamingu. Kara nawet do pięciu lat więzienia
(KB, 13.06.2026)










