Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Maj 13, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Przegrana Mety przed TSUE we włoskiej sprawie, to dobra wiadomość dla wydawców

TSUE sugeruje legalność mechanizmu arbitrażowego zastosowanego we Włoszech, co powinno uspokoić także polskich wydawców (fot. John G. Mabanglo/PAP/EPA)

Meta przegrała przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej spór z włoskim regulatorem ws. wynagrodzenia dla wydawców prasowych. – Choć orzeczenie TSUE dotyczy sprawy włoskiej, to jest ważnym punktem odniesienia dla polskich wydawców – komentuje dr Damian Flisak, ekspert w zakresie regulacji prawa najnowszych technologii i własności intelektualnej.

We wtorek 12 maja Trybunał Sprawiedliwości UE wydał orzeczenie w sprawie prowadzonej na wniosek Meta Platforms Ireland przeciwko włoskiemu regulatorowi AGCOM.

TSUE nie przychyliło się do argumentacji Mety

Włoski organ ustalił kryteria dotyczące wynagradzania wydawców prasy za korzystanie z ich publikacji przez platformy internetowe, ale Meta twierdziła, że działania włoskiego regulatora są niezgodne z prawem UE i naruszają zasadę swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej gwarantowaną przez przepisy unijne.

Czytaj też: Mediacje Repropol-Google zakończone. "Nie ma szans na porozumienie"

TSUE nie przychyliło się do argumentacji właściciela Facebooka, orzekając, że państwa członkowskie mogą przyznawać wydawcom prawo do godziwego wynagrodzenia, pod warunkiem, że jest ono zapłatą za udzielenie zgody na udostępnianie ich treści online.

TSUE orzekło też, że wydawcy mają prawo do odmowy udzielenia zgody na korzystanie z ich treści. Z kolei te platformy, które z takich treści nie korzystają, nie mają obowiązku płacenia wydawcom.

– Po raz pierwszy TSUE tak wyraźnie wskazuje na mocno zachwianą równowagę w negocjacjach między wydawcami a big techami. Co więcej, Trybunał jasno wskazuje, że włoski mechanizm stoi na straży wolności słowa i pluralizmu mediów, a także chroni własność intelektualną wydawców – komentuje orzeczenie dla czytelników "Presserwisu" dr Damian Flisak.

Polscy wydawcy mogą być uspokojeni

Według eksperta bardzo ciekawa jest część orzeczenia dotycząca szczegółów związanych z negocjacjami na linii wydawcy – big techy. TSUE stwierdza bowiem, że państwa członkowskie mogą ustalać mechanizmy egzekwujące od platform internetowych obowiązki, które wynikają z krajowych przepisów w zakresie rozliczania się z korzystania z medialnego kontentu.

Czytaj też: Unia Europejska chce odciąć platformom społecznościowym dostęp do dzieci

W orzeczeniu mowa jest też o tym, że państwa unijne mogą wymagać od platform przekazania danych niezbędnych do obliczenia wynagrodzenia dla wydawców. TSUE zaznacza tutaj, że znajdują się oni w słabszej pozycji negocjacyjnej, gdyż to platformy posiadają informacje umożliwiające ocenę "ekonomicznej wartości internetowego korzystania z publikacji prasowych".

Jak dodaje dr Flisak, orzeczenie TSUE sugeruje także legalność mechanizmu arbitrażowego zastosowanego we Włoszech, co powinno uspokoić polskich wydawców, potencjalnie obawiających się podważania takiej procedury w naszym kraju. Jednocześnie może ono zachęcać inne państwa do wprowadzania własnych rozwiązań w tym zakresie.

– Sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby TSUE miało zastrzeżenia dotyczące włoskiego arbitrażu, twierdząc na przykład, że taki mechanizm godzi w równowagę negocjacyjną między wydawcami a platformami internetowymi – podsumowuje ekspert.

Czytaj też: Sejm może przyjąć ustawę anty-SLAPP jeszcze w tym tygodniu. PiS zmieni zdanie?

(MZD, 13.05.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.