Zwolennicy Orbána przy wsparciu Rosji prowadzili kampanię w social mediach
Viktor Orbán po 16 latach odda władzę (screen: YouTube/APT)
Twórcy i dystrybutorzy treści, w większości powiązani z Rosją lub będący po prostu Rosjanami, prowadzili skoordynowaną kampanię publikowania treści mających uświadomić Węgrom, jak bardzo niekorzystne konsekwencje może mieć wyborcza porażka Viktora Orbána. Orbán po 16 latach odda władzę. Nowym premier Węgier będzie Peter Magyar.
Według badań firmy analitycznej Vox Harbor, kampania proorbanowska w mediach społecznościowych była szczególnie silna w serwisie Telegram. Badacze stwierdzili, że zidentyfikowali wiele przypadków, w których identyczne frazy pojawiały się na różnych kanałach Telegramu w krótkim czasie, co jest zgodne ze schematem zorganizowanej kampanii komunikacyjnej.
Węgierska dotychczasowa opozycja twierdzi, że to Orbán i jego partia Fidesz zorganizowali bezpardonową kampanię dezinformacyjną - wykorzystując tradycyjne media, media społecznościowe i treści generowane przez sztuczną inteligencję. Celem było wzbudzenie strachu o przyszłość kraju.
Z kolei Kreml zarówno teraz, jak i wcześniej nie przyznaje się do prowadzenia tajnych kampanii, mających na celu zmianę przebiegu wyborów. Telegram, z którym skontaktowała się agencja Reutera oświadczył natomiast, że jest politycznie neutralną platformą, popierającą prawo każdego do pokojowego wyrażania opinii. Badania Vox Harbor opierały się głównie na wiadomościach w Telegramie, który jest mniej popularny na Węgrzech niż platformy takie jak Facebook i TikTok. Na nich także stwierdzono jednak próby przekonania wyborców do głosowania na Orbána.
Węgry podczas długich rządów Orbána spadły z 23. na 68. miejsce w Światowym Indeksie Wolności Prasy Reporterów bez Granic, stając się jednym z najgorzej klasyfikowanych krajów w Unii Europejskiej.
Jednym z pierwszych działań Magyara po odejściu z Fideszu w 2024 roku i objęciu przywództwa w nowo powstałej partii Cisa było zorganizowanie demonstracji przed siedzibą MTVA (węgierskich mediów publicznych), w której wezwał do likwidacji "fabryki propagandy" Orbána.
(MAC, 13.04.2026)










