Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Luty 10, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Komentarze o starcie Zero.pl. "Jak serwis tradycyjnego tygodnika opinii"

– Widać duże doświadczenie zespołu, bo udało się uniknąć wielu błędów debiutantów. Jednak wbrew zapowiedziom są clickbaity – zauważa Piotr Witwicki, redaktor naczelny portalu Interia (screen: Zero.pl)

Serwis Zero.pl, który ruszył w poniedziałek zgodnie z zapowiedziami jego naczelnego Patryka Słowika, jest "trochę niedzisiejszy" – zauważają obecni i byli szefowie mediów.

Powiązany z Kanałem Zero serwis Zero.pl jest dostępny od poniedziałku rano. Pierwszym, głównym, tematem był w nim materiał "Tytoniowy lobbing. Ujawniamy, jak lekarze w Polsce pomagają koncernom tytoniowym" autorstwa Patryka Słowika, redaktora naczelnego, i Jakuba Styczyńskiego.

"Rozbawiła mnie deklaracja redaktora Słowika"

Na początku serwis wyglądał w ten sposób, że po jego otwarciu, użytkownik widział tylko jeden materiał. Żeby zobaczyć kolejne teksty, trzeba było przewijać stronę. Niektóre z nich oddzielone były od siebie reklamami. Wieczorem układ strony głównej wyglądał już inaczej. Po lewej stronie pojawiły się materiały ze zdjęciami, a po prawej – w formie linków – "Najnowsze".

Czytaj też: W poniedziałek rano ruszył portal Zero.pl. "Stawiamy na dziennikarstwo śledcze"

"Chcę bowiem, by nasz portal był trochę niedzisiejszy. Nie będziemy tworzyć kilkuset »jednostek kontentowych« dziennie – będziemy tworzyć kilkadziesiąt artykułów. Tytuły na stronie głównej mają zachęcać do kliknięcia, ale nie mogą być klikbajtami, czyli nie mogą obiecywać czegoś, czego w tekście nie ma. Nie chodzi przecież o to, by Was nabrać, oszukać na jedno kliknięcie. Po co bowiem ktoś miałby wracać do oszusta? Podobnie: nie znajdziecie u nas »przeklików«, które sprowadzają się do tego, że aby przeczytać jeden materiał, musicie kliknąć cztery razy" – napisał w Zero.pl Patryk Słowik, redaktor naczelny serwisu. Dodał: "Stawiamy na dziennikarstwo śledcze – najkosztowniejsze i najtrudniejsze ze wszystkich, ale potrafiące zmieniać rzeczywistość wokół nas na odrobinę lepszą".

Materiały w Zero.pl pogrupowane są w działach: Polecane, Kraj, Świat, Sport, Felietony, Biznes, Wojsko, Zdrowie, Kultura, Nauka, Moto. Przy czym sekcja Sport przekierowuje do tekstów w serwisie Weszło, którego twórcą jest założyciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski (w Weszło ma obecnie 20 proc. udziałów).

Patryk Słowik we wstępniaku zadeklarował: "Działy »kultura« w większości mediów są likwidowane jako pierwsze, gdy trzeba szukać oszczędności. Obiecuję Wam, że moment, w którym będę musiał zlikwidować kulturę na naszej stronie, będzie tą samą chwilą, w której zrezygnuję ze stanowiska redaktora naczelnego".

– Przyznam, że nieco rozbawiła mnie deklaracja redaktora Słowika, że rzuci papierami w dniu, gdy zniknie z portalu kultura – mówi Agnieszka Mazuś, redaktorka naczelna serwisu Jawny Lublin. – Wchodzę na dział Kultura i co? Na trzynaście tekstów o tematyce kulturalnej, cztery są o tym, że ktoś umarł. Jest też o Super Bowl, o grach wideo, o Grammy – że były i o Oscarach – że będą. A gdy coś mnie rzeczywiście zainteresowało, to się okazało przedrukiem z "Gazety Wyborczej" (materiał "Najpierw klapa finansowa, teraz prokuratura. Chodzi o film Patryka Vegi" – przyp. red.).

Marek Twaróg: "Nie jest najgorzej"

– Widać duże doświadczenie zespołu, bo udało się uniknąć wielu błędów debiutantów. Jednak wbrew zapowiedziom są clickbaity. Kilka ciekawych tematów napisanych dobrym językiem. Jednak "najnowsze", to nie do końca najnowsze – zauważa Piotr Witwicki, redaktor naczelny portalu Interia. – Przejrzysta i czytelna strona. Pewnie wraz z rosnącą liczbą reklam i współprac trudno to będzie utrzymać – dodaje Witwicki.

Czytaj też: Kołodziejska, Wolski i Połać rozstają się z Kanałem Zero. "Odchodzę i nie komentuję"

– Nie jest najgorzej – ocenia Marek Twaróg, redaktor naczelny Polska Press Grupy. – W poniedziałek rano byłem pozytywnie zaskoczony mechaniką działania serwisu, choć trzeba przyznać, że dobrze wygląda i działa tylko na mobilu, a nie na desktopie. Ale to żaden problem, bo wiadomo, jakie są statystyki desktopa. Podoba mi się przejrzystość architektury i dość łatwa nawigacja. Jestem jednak zaskoczony, że nie stawiają na ekspozycję autorów, choć przecież na nich budują całą narrację o swoim dziennikarstwie – dodaje Twaróg.

Rafał Madajczak, który w latach 2022–2025 był redaktorem naczelnym Gazeta.pl, zauważył na platformie X: "Biorąc pod uwagę ambitne zapowiedzi o nowej jakości dziennikarstwa, odwadze i najlepszych dziennikarzach w kraju, Zero jest zadziwiająco standardowe". I kontynuował: "Siatka reklamowa jak na portalach, układ jak na portalach, reklamy między akapitami jak na portalach. Tytuły też jak na portalach. Może jeszcze nie na poziomie serwisów sportowych, ale już mamy »drugie dno«, »tak oszukiwali«. To typowe chwyty portali i nic w tym złego, ale Zero miało być lepsze" – napisał Madajczak, który podsumował: "Myślę, że na dziś to skrzyżowanie papierowego DGP ze starą Gazeta.pl, która jeszcze nie odkryła tytułów pod Discover".

Jacek Amsterdamski, były członek zarządu i chief operating officer w spółce Wirtualna Polska Media, zauważa, że Zero.pl, zgodnie z zapowiedziami naczelnego, wygląda jak "medium trochę niedzisiejsze". – Odniosłem wrażenie, że otworzyłem serwis tradycyjnego tygodnika opinii, gdzie jest wyeksponowany własny tekst okładkowy. Widać tu zapowiadany już wcześniej nacisk na dziennikarstwo śledcze. Natomiast rozwiązanie polegające na tym, że użytkownik musi scrollować kolejne materiały, jest nawiązaniem do mediów społecznościowych. Zdziwiło mnie natomiast to, że w dziale Sport, który przekierowuje do Weszło, nie znalazłem nic o trwających właśnie zimowych igrzyskach olimpijskich. Zaskoczyło mnie też, że w serwisie powiązanym z Kanałem Zero nie ma treści wideo, tylko jest ikona przekierowująca do Kanału Zero na YouTubie – mówi Amsterdamski.

Kanał Zero finansowym kołem zamachowym

Na powielanie tematów zwraca uwagę również Marek Twaróg. – Problem mam z zawartością serwisu. Czołówkę już czytałem – miałem wrażenie – bo przecież wcześniej naczelny w dawnej swojej redakcji (WP.pl – przyp. red.) zajmował się tym tematem, co zauważył w tekście. Tradycyjnie w ciągu dnia powstawały teksty w stylu "internet wrze po naszych ustaleniach", ale w lepszym stylu niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w polskich mediach, bo wypytywali polityków i lekarzy. Reszta niczym się nie wyróżnia – stwierdza Twaróg.

Czytaj też: Rocketjobs.pl partnerem startu serwisu Zero.pl. Marka będzie obecna przez cały luty

Jacek Amsterdamski wskazuje na model biznesowy Zero.pl. – Finansowym kołem zamachowym serwisu jest Kanał Zero, który jest sprofilowany i ma swoich odbiorców. Serwis Zero.pl ma być inny, niezależny i już widać, że nie jest kompatybilny z Kanałem Zero. To może być wyzwanie, bo pytaniem jest, na ile audytoria Kanału Zero i Zero.pl będą ze sobą linkowały – mówi Amsterdamski.

– Jeżeli będzie serwis Zero.pl – zarówno zasięgowo, jak i finansowo – lewarować przez Kanał Zero, a wkrótce i telewizję, będzie można tam uprawiać normalne dziennikarstwo – uważa Marek Twaróg. – Zagrożeniem będzie to, żeby nie przejęli stylu Kanału Zero, wszystkich tych Kamratów, Braunów i Fritzów, a ostatnio twórczości Marii Wiernikowskiej – podsumowuje naczelny Polska Press Grupy.

Zastępczynią redaktora naczelnego Zero.pl Patryka Słowika jest Anna Wittenberg, a stanowisko redaktora zarządzającego zajmuje Bartosz Michalski. Funkcję wydawcy pełnią Bartłomiej Bajerski, Aleksandra Cieślik, Urszula Mirowska-Łoskot i Piotr Rodzik. Dziennikarzami serwisu są: Piotr Białczyk, Michał Cieciura, Marcin Darmas, Radosław Ditrich, Olga Erenc, Paweł Figurski, Tymon Grabowski, Krzysztof Jabłonowski, Marek Mikołajczyk, Kasjan Owsianko, Tomasz Pałasz, Jacek Prusinowski, Jakub Styczyński, Zofia Tryburcy i Michał Walkiewicz.

Czytaj też: Kanał Zero krytykowany za reportaż o Rosji. Wiernikowska: "Wyprawę fundował Stanowski"

(MAK, 10.02.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.