Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Rada Mediów Narodowych na początku stycznia ma wybrać prezesa PAP

(Screen z Google Street View)

4 stycznia 2018 roku Rada Mediów Narodowych zajmie się wyborem prezesa Polskiej Agencji Prasowej. Spółka nie ma prezesa od października.

W porządku obrad posiedzenia RMN ustalonego na czwartek 4 stycznia jest punkt dotyczący zmian kadrowych w PAP. Członkowie Rady mogą zgłaszać kandydatów na prezesa PAP do środy 3 stycznia. Już wcześniej swojego kandydata przedstawił Juliusz Braun – to Roman Młodkowski, dyrektor programowy polskiej edycji magazynu "Forbes". Według nieoficjalnych informacji "Presserwisu" poważnym kandydatem na stanowisko prezesa PAP jest Filip Rdesiński, od marca 2016 roku prezes publicznego Radia Poznań (wcześniej Radio Merkury). O jego kandydaturze miesiąc temu pisała "Gazeta Wyborcza".

Rdesiński, pytany przez nas, czy dostał propozycję zostania prezesem PAP, zaprzeczył. A przewodniczący RMN Krzysztof Czabański stwierdził: – Z mojej strony nie będzie żadnych komentarzy personalnych przed posiedzenie Rady.

Rada Mediów Narodowych prezesa PAP nie może wybrać od października 2017 roku. Jolanta Hajdasz (dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP), która najpierw otrzymała taką propozycję, zrezygnowała, gdy się okazało, że RMN ma jej do zaproponowania tylko funkcję członka zarządu.

(KOZ, Mackuch, 29.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Nasz Dziennik" przeprosił za opublikowanie nieprawdziwych informacji

"Nasz Dziennik" w wydaniu z 29 grudnia 2017 podał nieprawdziwą informację o aresztowaniu Michała K.

"Nasz Dziennik" (Lux Veritatis) przeprosił za opublikowanie nieprawdziwych informacji o aresztowaniu Michała Królikowskiego.

[Tekst był aktualizowany]

Na pierwszej stronie sobotniego wydania "ND" (30 grudnia 2017) opublikowano przeprosiny za podanie nieprawdziwych informacji o aresztowaniu Michała Królikowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości. Redakcja zamieściła również sprostowanie napisane przez Królikowskiego (można je znaleźć również na stronie Naszdziennik.pl).

Chodzi o informacje, które 29 grudnia 2017 r. znalazły się w tekście "Wiceminister w areszcie". Redakcja na pierwszej stronie stawiała pytanie: "Dlaczego Michał K., wiceminister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, został aresztowany?" i odsyłała do dużego tekstu na kolejnych stronach. Autor, Zenon Baranowski, w artykule wyjaśniał: "adwokat Michał K., został aresztowany w związku z działalnością mafii paliwowej wyłudzającej VAT". Dziennikarz dodał, że Michała K. "prokuratura oskarża o pranie pieniędzy".

"To całkowita nieprawda. W ostatnim czasie prokuratura nie prowadziła ze mną żadnych czynności śledczych" - tak w serwisie Onet.pl skomentował doniesienia gazety adwokat Michał Królikowski. Jednocześnie w wypowiedzi dla Wp.pl Królikowski zapowiedział, że będzie się domagał odszkodowania od "ND".

Informacje o aresztowaniu Michała Królikowskiego zdementowała także Ewa Bialik, rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej. - Adwokat Michał Królikowski nie został ani zatrzymany, ani aresztowany. Informację podane przez "Nasz Dziennik" są nieprawdziwe - stwierdziła Bialik.

W piątek, w sekretariacie redaktor naczelnej "ND" dowiedzieliśmy się, że Ewa Nowina-Konopka odniesie do sprawy tekstu "w terminie późniejszym". Artykuł przed południem został usunięty ze stron internetowych Naszdziennik.pl oraz z zamieszczonych na stronie skanów papierowego wydania gazety.

(Mackuch, 29.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo