Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 24, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prokuratorzy i pracownicy IPN mają uważać na kontakty z mediami

(fot. Ipn.gov.pl)

Krajowa Rada Prokuratorów radzi prokuratorom, żeby byli powściągliwi w kontaktach z mediami, a najlepiej w ogóle ich unikali. Natomiast prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek utworzył listę pracowników, którzy mogą się wypowiadać w mediach.

Krajowa Rada Prokuratorów przyjęła zbiór zasad etyki, który ma zastąpić wytyczne obowiązujące od września 2012 roku - poinformowała "Rzeczpospolita". W nowych zasadach etyki zapisano, że prokuratorzy mają być bardziej powściągliwi w kontaktach z mediami i z zasady mają ich unikać. "Na większe formy wypowiedzi potrzebo­wać będą oficjalnie i wprost wyrażonej zgody przełożo­nych. Działalność na Twitterze czy Facebooku ma być mocno ograniczona, nie ma mowy o korzystaniu z mediów społecznościowych w godzinach pracy" - czytamy w "Rz".
Biuro prasowe Prokuratury Krajowej zapewnia, że nie chodzi o cenzurowanie prokuratorów. "W żadnym razie postulat zachowania norm kultury i powściągliwości emocjonalnej w wypowiedziach publicznych nie może być traktowany jako »kneblowanie ust« prokuratorom" - stwierdza biuro prasowe Prokuratury Krajowej w przesłanym "Presserwisowi" stanowisku. "Właśnie troska o bezpieczeństwo w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej powoduje zalecenie szczególnej powściągliwości, w korzystaniu z mediów. Wymóg w tym zakresie ma wyraźnie charakter etyczny"- czytamy dalej.
Z kolei według informacji "Faktu" prezes IPN wystosował do pracowników pismo z wytycznymi, kto może rozmawiać z dziennikarzami. "Na liście uprawnionych pre­zes IPN umieścił siebie, swoich zastępców, ich doradców oraz dyrektorów biur i oddziałów te­renowych. W trzech ostatnich przypadkach z zastrzeżeniami, że wypowiedzi mogą dotyczyć jedynie kwestii merytorycz­nych z zakresu, którym dana jednostka się zajmuje" - podał "Fakt".
- Pismo prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr. Jarosława Szarka, skierowane do podległych mu pracowników, ma na celu określenie zasad dotyczących zabierania głosu w imieniu IPN, wystąpień publicznych oraz budowanie pozytywnego wizerunku Instytutu. Opisane w nim procedury są w znacznej mierze powtórzeniem zasad sformułowanych już w podobnych pismach wysyłanych przez poprzednich prezesów IPN - twierdzi Jarosław Tęsiorowski, rzecznik IPN.

(PM, 24.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 24, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Tygodnik Człuchowski" znika z rynku wydawniczego

(fot. Tygodnik Człuchowski)

"Tygodnik Człuchowski" (Magraf) po raz ostatni ukaże się 28 grudnia br. Wydawca zdecydował o zamknięciu tytułu wraz z 349. numerem.

- Decyzja jest wynikiem kilku czynników. Głównym problemem była jednak presja płacowa pracowników, trudności ze znalezieniem osób do pracy w redakcji, a także silna konkurencja - mówi Sławomir Grzmiel, prezes wydawnictwa Magraf.

Wojciech Piepiorka, który jest redaktorem naczelnym tygodnika od lutego br., przyznaje: - W październiku tego roku złożyłem wypowiedzenie, a od lutego przyszłego roku rozpoczynam pracę w rozgłośni Weekend FM. Pozostałe cztery osoby z zespołu także mają już nowe miejsca pracy. Ta świadomość ułatwiła mi podjęcie decyzji o odejściu z tygodnika - mówi Piepiorka.
"Tygodnik Człuchowski" ukazuje się w powiecie człuchowskim od kwietnia 2011 roku. W tym czasie liczył od 32 do 42 stron. Zgodnie z danymi ZKDP jego sprzedaż ogółem w październiku 2017 wyniosła 2134 egz. Tygodnik kosztuje 3,30 zł.
Wydawnictwo Magraf wydaje też tygodniki "Czas Chojnic" i "Tygodnik Tucholski".

(JOK, 24.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo