Dział: TELEWIZJA

Dodano: Listopad 07, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Nadawcy z MUX 8 chcieli miejsca na MUX 5, ale zgody KRRiT nie ma

(fot. Pixabay.com)

Nadawcy kanałów z ósmego multipleksu naziemnej telewizji chcieli zapewnić sobie miejsce na piątym multipleksie, zmieniając koncesje. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji się nie zgodziła. Teraz zwrócili się do regulatora o obniżenie opłaty za koncesję naziemną.

Na ósmym multipleksie nadają od jesieni ub.r. Metro (poprzez spółkę Green Content należy do Discovery Networks), Telewizja WP (Wirtualna Polska), Zoom TV (Cable Television Networks & Partners należąca do Kino Polska TV SA i Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej) i Nowa TV (TV Spektrum z Grupy ZPR Media).

Ósmy multipleks nadaje w paśmie trzecim (VHF), innym niż pozostałe MUX (UHF). Wiele anten użytkowników jest dostosowanych jedynie do pasma UHF i do odbierania oferty z MUX 8 konieczna jest wymiana lub kupno drugiej anteny. Choć według operatora multipleksu, firmy Emitel, jego zasięg techniczny wynosi 95 proc., w rzeczywistości kanały docierają tylko do 42,3 proc. odbierających naziemną telewizję cyfrową (dane na koniec września br.).

Mimo że stacje z MUX 8 rozbudowują dystrybucję kablowo-satelitarną, wciąż niska jest świadomość ich istnienia. Z badania zrealizowanego przez dom mediowy MEC w połowie września br. wynika, że tylko 36 proc. telewidzów z dostępem do internetu wie o poszerzeniu oferty naziemnej telewizji cyfrowej o cztery kanały.

Spółki Green Content, WP1, Cable Television Networks & Partners i TV Spektrum wystąpiły do KRRiT o zmianę warunków technicznych koncesji. Chciały dodać do nich możliwość rozpowszechniania programów na planowanym multipleksie piątym, który ma nadawać w UHF.

– Po roku nadawania na MUX 8 uznaliśmy, że pasmo trzecie nie powinno być wykorzystywane dla ogólnopolskiego multipleksu telewizyjnego, a ponieważ są wolne zasoby MUX 5, można byłoby je wykorzystać dla kanałów telewizyjnych – mówi Leszek Kozioł, wiceprezes Time SA z Grupy ZPR Media. 

– Wydaje nam się, że MUX 5 będzie miał lepsze warunki techniczne niż ma MUX 8 i dotrze do większej liczby odbiorców. Na razie MUX 5 jest w fazie uzgodnień, nie wiadomo, na co zostanie przeznaczony – mówi Bogusław Kisielewski, prezes Kino Polska TV SA (większościowy udziałowiec Cable Television Networks & Partners).

Michał Siegieda, rzecznik WP, stwierdza: - Nie jest żadną tajemnicą, że zasięg techniczny MUX 8 jest daleki od oczekiwań. W związku z tym wszystkim nadawcom obecnym na tym multipleksie zależy, aby ramy biznesowe dostosować do rzeczywistości. Rozmawiamy na ten temat zarówno z regulatorami rynku, jak i innymi nadawcami.

KRRiT odmówiła zmian w koncesji, bo – jak wyjaśnia przewodniczący Rady Witold Kołodziejski – wymagałoby to nowego postępowania koncesyjnego.

– To rzeczywiście jest trudny proces, bo nie da się tego zrobić wprost – nie można zmienić warunków technicznych w ostatecznej decyzji koncesyjnej i podmienić multipleksów. Rozumiem, że taka odpowiedź jest w zgodzie z prawem. To miało być pismo, które otworzyłoby drogę do dyskusji, czy i jak to zrobić – mówi Leszek Kozioł.

Z ustaleń "Presserwisu" wynika, że Wirtualna Polska, TV Spektrum i Cable Television Networks & Partners wystąpiły do Krajowej Rady o zmniejszenie opłat za koncesję.

Obecnie za 10 lat nadawania muszą płacić 13,5 mln zł.

Na wtorek 7 listopada br. zaplanowane jest spotkanie KRRiT i UKE z nadawcami.

(KOZ, 07.11.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Listopad 08, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Brytyjska branża nadawcza boi się brexitu

fot. Pixaby.com

Brytyjska organizacja Commercial Broadcasters Association (COBA) ostrzega rząd przed negatywnymi skutkami brexitu dla branży nadawczej.

Z analizy przeprowadzonej na zlecenie organizacji zrzeszających nadawców telewizyjnych działających na Wyspach Brytyjskich wynika, że z powodu wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej zagrożonych jest tysiące miejsc pracy. Chodzi przede wszystkim o zagranicznych nadawców mających swoje europejskie siedziby w Londynie. COBA wskazuje, że już przygotowują się oni do relokacji oddziałów do innych państw członkowskich. Po brexicie telewizje zarejestrowane w Wielkiej Brytanii stracą bowiem prawo nadawania na terenie krajów UE na obecnych warunkach. COBA szacuje, że co czwarty przedstawiciel branży medialnej na Wyspach pracuje dla jednego z zagranicznych nadawców.

(LL, 08.11.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY