Dział: PRASA

Dodano: Październik 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Lutomski, Matyszkowicz i Kołodziejczyk laureatami nagrody Polskiej Izby Książki

(fot. Pixaby.com)

Jacek Lutomski z ”Rzeczpospolitej”, Mateusz Matyszkowicz z TVP i Piotr Kołodziejczyk są laureatami tegorocznej 10. edycji konkursu PIKowy Laur, organizowanego przez Polską Izbę Książki.

Jacek Lutomski, redaktor prowadzący dział kultury w ”Rzeczpospolitej”, otrzymał PIKowy Laur w kategorii najciekawsza prezentacja książki i czytania w mediach drukowanych.

Laureatem w kategorii najciekawsza prezentacja książki i czytania w mediach audiowizualnych i elektronicznych został Mateusz Matyszkowicz, autor nadawanego w TVP Kultura programu ”Chuligan literacki”.

Z kolei w kategorii najciekawsza prezentacja książki i promocja czytania w internecie nagrodzono Piotra Kołodziejczyka, autora bloga Madreksiazki.org.

Nagrody przyznało jury pod przewodnictwem prezesa Polskiej Izby Książki Włodzimierza Albina. Nagrodę specjalną otrzymał Janusz Drzewucki z magazynu ”Twórczość”.

Ogłoszenie laureatów nastąpiło 27 października podczas 21. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie. Zwycięzcy otrzymali po 5 tys. zł i statuetkę PIKowy Laur projektu prof. Bronisława Chromego.

(KOZ, 29.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: PRASA

Dodano: Październik 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Straż leśna przesłuchuje dziennikarzy w związku z ich pracą w Puszczy Białowieskiej

(fot. pixabay.com)

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" (Agora SA), którzy relacjonowali blokadę wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, są przesłuchiwani przez straż leśną.

Członków ekipy dziennikarskiej, którzy 30 maja br. relacjonowali protest ekologów i blokadę wycinki drzew w okolicach Czerlonki, obwiniono o złamanie zakazu wstępu do lasu; za wykroczenie to grozi do 3 tys. zł grzywny. Wezwania na przesłuchania dostali reporter Igor Nazaruk, operator Adam Rosołowski i realizator Igor Nizio. Do reporterki Alicji Bobrowicz, która również była na miejscu wydarzeń, nie dotarło awizo.

Igor Nizio przesłał funkcjonariuszom straży leśnej dokumenty przygotowane przez prawników. W środę 25 października br. na posterunku nadleśnictwa Browsk stawili się Igor Nazaruk i Adam Rosołowski. Jak relacjonował na Wyborcza.pl Nazaruk, strażnicy przesłuchanie zaczęli od godzinnej "pogadanki". Powtarzali m.in., że "przez ekologów puszcza to nie zielone płuca Polski, ale płuca gruźlika". Potem pytali dziennikarzy m.in. o zarobki, majątek, stan zdrowia. 

– Tłumaczyłem, że wykonywałem swoją pracę. Rzeczywiście widziałem tabliczki o zakazie wstępu, słyszałem, jak strażnicy nawoływali do opuszczenia terenu, ale nie zastosowałem się do tych poleceń, bo relacjonowałem zdarzenie – mówi Igor Nazaruk. Strażnicy nie pozwolili dziennikarzowi na rejestrację przesłuchania, bo zabronił tego prokurator.

– Moim zdaniem celem przesłuchań jest próba zastraszenia protestujących i uprzykrzenia im życia – komentuje Nazaruk.

(KOZ, 30.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY