Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Październik 26, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dziennikarze TAI przejdą szkolenia z etyki dziennikarskiej, Kossakowski nie stawił się przed komisją etyki

Ziemowit Piast Kossakowski mimo wezwania nie przyszedł na posiedzenie komisji etyki TVP (screen: Youtube.com)

Dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej wysyła pracowników na obowiązkowe szkolenia m.in. z zasad etyki dziennikarskiej. Tymczasem dziennikarz TVP Info Ziemowit Kossakowski, zawieszony w obowiązkach z powodu łamania standardów etyki dziennikarskiej, nie stawił się na wezwanie komisji etyki TVP.

Dyrekcja TAI poinformowała dziennikarzy o szkoleniach dotyczących zasad etyki dziennikarskiej, przepisów dotyczących nieuprawnionego przekazu handlowego i prawa do wizerunku. Udział w zajęciach jest obowiązkowy. Mają się odbyć w trzech terminach na przełomie października i listopada br.
Zarząd TVP 16 października br. z powodu łamania zasad etyki dziennikarskiej zawiesił w obowiązkach Ziemowita Piasta Kossakowskiego z Tvp.info. Powodem był jego materiał, w którym zarzucał protestującym lekarzom, w oparciu o zdjęcia z Facebooka, wystawne życie. W ubiegłym tygodniu dziennikarz miał stanąć przed komisją etyki TVP, ale się nie pojawił.
Przewodnicząca komisji Dobromiła Skalska odsyła w tej sprawie do Centrum Informacji TVP, które nie odpowiedziało na pytania "Presserwisu".    

(Mackuch, 26.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Październik 26, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

KRRiT: 100 tys. zł kary dla Superstacji za "Krzywe zwierciadło"

Tomasz Jastrun był gościem Kuby Wątłego we wtorek 14 lutego br. (screen Superstacja)

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła 100 tys. zł kary na nadawcę Superstacji za odcinek "Krzywego zwierciadła", w którym Kuba Wątły o dziennikarzach TVP powiedział "brudne, śmierdzące gnidy".

We wtorek 14 lutego br. gościem Kuby Wątłego w "Krzywym zwierciadle" był Tomasz Jastrun. "Co pan myśli o tych brudnych, śmierdzących gnidach, które nazywają się dziennikarzami, a firmują ten rynsztok w telewizji publicznej?" - pytał Wątły pisarza. Jastrun odpowiedział: "Jakoś nie ma tak dużo we mnie gniewu, chociaż trochę jest, ale jest dużo współczucia. To znaczy, ja uważam, że trudno o coś bardziej podłego niż nakłaniać ludzi do podłości, czyli obwiniam głównie szefów".
"Ale część z tych gnid, kończąc tę część programu, twierdzi, że mają swoje pięć minut w tej chwili. Nigdy nie chciałbym, i pewnie państwo też byście nie chcieli przeżywać pięciu minut, podczas których pijecie albo jecie odchody, co dzieje się wśród prawie wszystkich tak zwanych dziennikarzy telewizji publicznej" - dodał prowadzący program "Krzywe zwierciadło".
Superstacja zawiesiła wtedy emisję "Krzywego zwierciadła" i wystosowała przeprosiny. W maju br. program wrócił do ramówki.
KRRiT – informując o nałożeniu kary na nadawcę – uznała, że Superstacja w tym programie emitowała "treści propagujące mowę nienawiści i agresję oraz działania sprzeczne z moralnością i dobrem społecznym".
"Wypowiedzi redaktora Jakuba Wątłego, które padły w rozmowie z zaproszonym gościem Tomaszem Jastrunem, wskazują, że ich celem było poniżenie w oczach widzów dziennikarzy mediów publicznych" – stwierdziła Krajowa Rada i skomentowała: "Słowa prowadzącego audycję odnosiły się do grupy dziennikarzy związanych z telewizją publiczną i stanowiły przekroczenie granic swobody wypowiedzi poprzez naruszenie godności określonej części grupy zawodowej dziennikarzy, naruszając obowiązujące standardy".
Adam Stefanik, prezes Superstacji, zapowiada, że nadawca odwoła się od decyzji KRRiT.

(KOZ, 26.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo