Temat: konkursy i nagrody

Dział: PRASA

Dodano: Październik 02, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Studenci nominowali dziennikarzy do nagród MediaTory

Mediatory (fot. materiały prasowe / Łobzowska Studio)

Studenci dziennikarstwa po raz jedenasty nominowali do nagród MediaTory najlepszych według nich dziennikarzy i ludzi mediów. Laureaci zostaną wybrani w głosowaniu.

W kategorii TORpeda szansę na statuetkę, która zostanie przyznana za dwa miesiące, mają: Izabela Kacprzak ("Rzeczpospolita"), nominowana za czujne monitorowanie polskiej sceny politycznej i szereg publikacji wyprzedzających konkurencję, oraz Anna Kowalska (TVN 24), Grzegorz Kwolek (RMF FM), Beata Płomecka (Polskie Radio) i Edyta Żemła (Onet).

W kategorii InicjaTOR (nowe inicjatywy dziennikarskie) studenci nominowali projekt BIQdata, "Smog w wielkim mieście" ("Gazeta Wyborcza"), program "Rezerwacja" Katarzyny Janowskiej (Onet), projekt Outriders, a także "Przekrój" za powrót w wielkim stylu oraz Krzysztofa Stanowskiego (Weszlo.com) za akcję #DobroWraca.
W kategorii ObserwaTOR, w której studenci nagradzają reportażystów, na liście nominowanych znaleźli się: Kamil Bałuk z historią "Wszystkie dzieci Louisa", Maciej Czarnecki z reportażem "Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym", Marcin Mamoń z reportażem "Wojna braci. Bojownicy, dżihadyści, kidnaperzy", Katarzyna Michalak (Polskie Radio Lublin) za opowiadanie poruszających ludzkich historii w niezwykle atrakcyjnej, ale także wymagającej sztuce reportażu artystycznego. Poza tym na liście znalazł się Ziemowit Szczerek z reportażem podróżniczym "Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową".

W kategorii NawigaTOR, w której studenci nagradzają publicystów, znaleźli się: Maciej Jarkowiec ("Gazeta Wyborcza"), Beata Lubecka ("Gość Wydarzeń", Polsat), Robert Mazurek ("Poranna Rozmowa", RMF FM), Piotr Skwieciński ("Sieci Prawdy"). Nominację otrzymała także redakcja gazety "Dziennik Gazeta Prawna" za przystępne objaśnienie zawiłości polskiego systemu prawnego przez publicystów.

Studenci nagradzają też dziennikarzy za optymistyczny przekaz w mediach i ładowanie pozytywną energią. W kategorii AkumulaTOR nominowani zostali: Przemysław Babiarz, Włodzimierz Szaranowicz (TVP Sport), Michał Pol ("Misja Futbol", Onet, "Przegląd Sportowy"), Marcin Pośpiech ("Audycja pod-Różna", Polskie Radio Program III), Tomasz Rożek (blog Naukatolubie.pl), Monika Skrzypczak, "Taki trochę chory" ("Magazyn Ekspresu Reporterów", TVP 2).

W kategorii ProwokaTOR nagradzani są ludzie mediów za decyzje, które dają do myślenia. Wśród nominowanych znaleźli się Marcin Kącki i Marcin Wójcik za cykl "Zły dotyk w Kościele" ("Duży Format, Gazeta Wyborcza"), Łukasz Olkowicz i Tomasz Włodarczyk za tekst "Wieża kontrolna do Nawałki - uwaga! Kadra zamieszkała w obłokach" ("Przegląd Sportowy"), Zbigniew Parafianowicz za artykuł "Tupolewizm: Dwa samoloty zapakowane w jeden, czyli jak polska delegacja wracała z Londynu" ("Dziennik Gazeta Prawna"), Tomasz Piątek za publikację książki "Macierewicz i jego tajemnice" oraz Grzegorz Sroczyński za publikację "Ty bardziej praktycznie do mnie mów" ("Duży Format, Gazeta Wyborcza").

Studenci nominowali dziennikarzy także w kategorii DetonaTOR. Tutaj znaleźli się: Wojciech Bojanowski, "Śmierć w komisariacie" ("Superwizjer", TVN) za powrót do sprawy śmierci 25-letniego Igora Stachowiaka; Wojciech Cieśla, Michał Krzymowski za teksty "Klimat Ziobry", "Milczenie Ziobry" ("Newsweek Polska" we współpracy z Perem Matthiessenem, Peterem Jeppesenem, "Ekstra Bladet") za ujawnienie polskiego wątku w międzynarodowej aferze dotyczącej defraudacji unijnych pieniędzy; Magdalena Rigamonti za wywiad z Wacławem Berczyńskim ("Dziennik Gazeta Prawna"), Dawid Tokarz za publikację "Teraz k... my. Na całego!" ("Puls Biznesu"), Krzysztof Zasada, Paweł Pawłowski za materiał "Kulisy przetargu na autobusy dla wojska. Kompromitujący błąd szefostwa Autosanu" (RMF FM).

W ostatniej kategorii ReformaTOR nominowano serwis Interia i stację Deutsche Welle za akcję "Zrabowane dzieci". Poza tym na liście znaleźli się Anna Krawczyk-Szot oraz dziennikarze Polsat News za temat "Jakby je mordowali" (Polsat News), Alina Suworow za cykl "Wrobieni w kredyty", "Wrobieni w kredyty cz. 2 – w poszukiwaniu niewidzialnych spółek" ("Magazyn Ekspresu Reporterów", TVP 2), Katarzyna Włodkowska za tekst "Mąż więził Ewę w piwnicy. Bił, gwałcił i głodził. Prokuratura dwa razy umorzyła śledztwo w sprawie polskiego Fritzla" ("Duży Format, Gazeta Wyborcza"), Ewa Żarska za materiał "Mała prosiła, żeby jej nie zabijać" (Polsat News).

(JOK, 02.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: prasa

Dział: PRASA

Dodano: Październik 02, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Urząd Marszałkowski w Krakowie wydał gazetę w milionowym nakładzie

"Gazeta Małopolska" jest bezpłatna (fot. materiały prasowe)

Urząd Marszałkowski w Krakowie wydał "Gazetę Małopolską" w milionowym nakładzie. – Jesteśmy miesięcznikiem, ale zastanawiamy się, czy nie zwiększyć częstotliwości – mówi Filip Szatanik, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, wydawcy miesięcznika.

- Na każdej stronie tej gazety można przeczytać peany na temat obecnie rządzących. Władza nie jest od tego, żeby wydawać media. To nie jej zadanie - komentuje Jerzy Jurecki, wydawca "Tygodnika Podhalańskiego" (Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze). - Jeśli ktoś wydaje gazetę w milionowym nakładzie, to ten fakt dowodzi, że kompletnie się na tym nie zna. Te biuletyny trafią na wysypisko śmieci, a nie zapominajmy, że pójdą na to gigantyczne pieniądze. Wydrukowanie jednej gazety to około 20-30 groszy, co przy milionowym nakładzie daje 200-300 tys. zł – szacuje Jerzy Jurecki. Dodaje, że świadomy czytelnik zrozumie, iż ma do czynienia z biuletynem propagandowym. – Te pieniądze mogły pójść na coś, czego mieszkańcy potrzebują: szkoły, przedszkola – mówi.

"Gazeta Małopolska" jest dystrybuowana do skrzynek pocztowych mieszkańców na terenie województwa Małopolskiego. To bezpłatna gazeta, która liczy osiem stron. - Jesteśmy miesięcznikiem, ale zastanawiamy się, czy nie zwiększyć częstotliwości. Wydrukowaliśmy milion egzemplarzy, bo chcemy mieć zasięg w całym województwie – mówi Filip Szatanik, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, wydawcy miesięcznika. Redaktorem naczelnym jest Janusz Sejmej, a redakcją zajmuje się biuro prasowe urzędu. Tytuł drukowany jest w drukarni Polska Press w Sosnowcu.

Alicja Molenda, Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, także nie rozumie idei wydrukowania biuletynu w tak gigantycznym nakładzie i z nieatrakcyjnymi treściami. - Jeszcze niedawno usłyszałam w biurze marszałka, że pod kątem zamieszczania reklam prasa papierowa nie jest atrakcyjnym kanałem informacyjnym i że lepiej inwestować w internet – mówi. Jedynym wytłumaczeniem zmiany strategii komunikacyjnej urzędu są zbliżające się wybory samorządowe, które odbędą się w 2018 roku.

(JOK, 02.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY