Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: sprawa Ziętary

Dział: PRASA

Dodano: Sierpień 31, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

1 września minie 25 lat od porwania Jarosława Ziętary

W październiku ub.r na ścianie kamienicy przy ul. Kolejowej w Poznaniu została odsłonięta tablica poświęcona pamięci Jarosława Ziętary

25 lat temu porwany i zamordowany został Jarosław Ziętara, dziennikarz "Gazety Poznańskiej". Do dziś sprawcy zbrodni nie zostali skazani, a ciała nie odnaleziono.  

Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym "Gazety Poznańskiej". Pisał także o aferach gospodarczych (wcześniej pracował we "Wprost" i "Gazecie Wyborczej"). 24-letni dziennikarz został porwany 1 września 1992 roku.

- Spotkamy się na chwilę w gronie znajomych przed domem przy ulicy Kolejowej w Poznaniu. To stąd Jarek 25 lat temu wyszedł do pracy. Nigdy do niej nie dotarł - przypomina w rozmowie z "Presserwisem" dziennikarz Krzysztof M. Kaźmierczak, przedstawiciel Komitetu Społecznego "Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary" i współautor wydanej przed dwoma laty książki (z Piotrem Talagą) "Sprawa Ziętary. Zbrodnia i klęska państwa". Dzięki staraniom Komitetu w listopadzie ub.r. na ścianie kamienicy przy ul. Kolejowej została odsłonięta tablica poświęcona pamięci Jarosława Ziętary.

- Jestem rozczarowany. Minęło ćwierć wieku, a sprawcy porwania i mordercy nie zostali skazani. Na całej linii zawiodło państwo polskie. Przez 19 lat niewiele zrobiono, by wyjaśnić okoliczności tej sprawy. Śledztwo na dobre ruszyło dopiero sześć lat temu. W międzyczasie zniszczono wiele dowodów i zatarto mnóstwo śladów - mówi Kaźmierczak.

O podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary krakowska prokuratura oskarżyła byłego senatora Aleksandra G. Jego sprawa toczy się w poznańskim sądzie. Odpowiada z wolnej stopy. Jednocześnie Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie dwóch byłych ochroniarzy, którzy uczestniczyli w porwaniu i morderstwie Jarosława Ziętary. Według dotychczasowych ustaleń dziennikarz był na tropie m.in. przemytu alkoholu na ogromną skalę, dlatego wydano na niego wyrok.  

(Mackuch, 31.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: prasa

Dział: PRASA

Dodano: Sierpień 31, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wspierający prasę serwis Prasaplus.pl uruchomił już rejestrację

W serwisie Prasaplus.pl każdy może się już bezpłatnie zarejestrować

Przygotowywany przez Związek Kontroli Dystrybucji Prasy serwis Prasa+Siła Marki jest już dostępny pod adresem Prasaplus.pl. Pełną funkcjonalność zyska w połowie września. Wtedy ZKDP wystartuje z jego promocją.

ZKDP uruchomił już zapowiadany serwis Prasaplus.pl. Mogą z niego korzystać przedstawiciele domów mediowych, agencji reklamowych i potencjalni reklamodawcy. - Uruchomiliśmy ten serwis, by wspierać marketingowo wydawców. Poprzez Prasaplus.pl wydawca będzie mógł na przykład wygenerować raport, którym pochwali się reklamodawcom. Raport będzie się składał z dwóch części: liczbowej – między innymi opartej na danych ZKDP, i opisowej – tę samodzielnie może uzupełnić wydawca – informuje Kamil Tajl, specjalista ds. kontroli dystrybucji prasy w ZKDP.

Każdy może się już bezpłatnie zarejestrować w serwisie. Po zalogowaniu do systemu mamy możliwość m.in. generowania analiz, np. raportów od stycznia br., czy przeglądania archiwalnych danych poszczególnych tytułów. - Obecnie dopracowujemy techniczną stronę systemu; sprawniejsze, szybsze działanie. Gdy zakończymy ten etap, planujemy wysyłkę informacji do mediów branżowych, promocję wizualną na stronie ZKDP i u naszych partnerów – podaje Kamil Tajl.

Korzystając z serwisu, można wygenerować analizy tytułów kontrolowanych przez ZKDP (m.in. ich sprzedaż, czytelnictwo, popularność ich serwisów internetowych). Dane do analiz pochodzą z ZKDP, PBI/Gemius i Polskich Badań Czytelnictwa. Podstawowe dane z ZKDP dotyczące sprzedaży są już przy każdym z tytułów (ale nie wszystkie, niektóre pozostaną dostępne tylko w płatnym systemie Teleskop). Dane z PBC i PBI są dostępne dla tytułów, których wydawcy uczestniczą w tych badaniach i wyrazili zgodę na udostępnienie tych danych. Nowa opcja to dane z Facebooka (liczba lajków). 


(JOK, 31.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo