Temat: media narodowe

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 17, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Telewizja Polska powiększyła stratę o ponad 140 mln zł w 2016 roku

Jacek Kurski, prezes TVP (fot. Simona Supino / "Press")

W 2016 roku Telewizja Polska miała 176,75 mln zł straty - wynika ze sprawozdania spółki złożonego w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Więcej przeczytasz w "Presserwisie".

W porównaniu z 2015 rokiem strata netto powiększyła się o 140,1 mln zł – wówczas wyniosła 36,62 mln zł. Natomiast w 2014 roku TVP zanotowała zysk netto - 6,29 mln zł.

Na obniżenie wyniku finansowego spółki bezpośredni wpływ miały: program dobrowolnych odejść (dodatkowe koszty: 29,7 mln zł), wzrost części podatku VAT niepodlegającej odliczeniom (dodatkowy koszt: 66 mln zł), spadek przychodów abonamentowych (o 43,3 mln zł) i przychodów z reklamy i sponsoringu (o 50,1 mln zł).

Przypomnijmy, że TVP uzyskała niedawno 800 mln zł kredytu ze Skarbu Państwa, a członek zarządu spółki Maciej Stanecki powiedział "Tygodnikowi do Rzeczy", że w przybliżeniu połowa tej kwoty przeznaczona zostanie na zmiany technologiczne.
Prezes TVP Jacek Kurski w liście do Rady Mediów Narodowych w ub.r. zwracał uwagę, że od 1 stycznia ub.r. obowiązuje nowa ustawa o podatku VAT, zgodnie z którą został opodatkowany abonament radiowo-telewizyjny, a to podwyższa koszty TVP o 60-70 mln zł. "Tymczasem w planie ekonomiczno-finansowym na rok 2016 nie uwzględniono w ogóle tych pewnych wydatków" – stwierdził Kurski.

W ub.r. całkowite przychody TVP wyniosły 1,47 mld zł i były o 6,8 proc. niższe niż w 2015 roku. Przychody z reklamy spadły o 5,3 proc., do 753,79 mln zł, a ze sponsoringu o 6,2 proc., do 118,48 mln zł. Wpływy z abonamentu zmniejszyły się o 10,7 proc., do 361,05 mln zł. Przychody ze sprzedaży programów wyniosły 90,69 mln zł (o 0,13 proc. więcej niż w 2015 roku), ze sprzedaży licencji 57,52 mln zł (o 6,1 proc. więcej), ze sprzedaży usług 27,11 mln zł (o 11,8 proc. mniej), a z konkursów i loterii 4,26 mln zł (o 45,3 proc. więcej). Koszty działalności operacyjnej zwiększyły się o 8,2 proc., do 1,65 mld zł.

W ub.r. strata brutto oddziałów terenowych TVP wyniosła łącznie 14,84 mln zł wobec 3,71 mln zł zysku rok wcześniej. Największą stratę – 2,18 mln zł – miał oddział TVP Gdańsk. Na plusie były tylko TVP Bydgoszcz (178 tys. zł zysku) i TVP Wrocław (206 tys. zł).

Więcej przeczytasz w "Presserwisie".

(KOZ, 17.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 17, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polski ksiądz w Niemczech: informacje „Wiadomości”, że Niemcy chcą zburzyć polski kościół niepotwierdzone

„Wiadomości” TVP 1 w środę 16 sierpnia wyemitowały materiał, że Niemcy chcą zburzyć polski kościół w Niemczech i na jego miejscu postawić bloki do uchodźców. Jeszcze tego samego dnia ks. Stanisław Budyn, rektor polskiej misji katolickiej w Niemczech napisał, że to niepotwierdzone informacje.

 W materiale „Wiadomości” przygotowanym przez Mateusza Nowaka, Cezarego Gmyza i Aleksandrę Ceglarską poinformowano, że kościół w Essen, do którego przychodzą mieszkający w pobliżu Polacy, ma zostać zburzony, bo niemiecki deweloper chce na tym miejscu postawić blokowisko dla uchodźców. W materiale nie powołano się na żadne źródła tych informacji. Jako oburzony ekspert wypowiedział się Andrzej Gil, przedstawiony jako ekspert ds. międzynarodowych KUL. Mówił, że burzenia polskiego kościoła w Niemczech to „dekulturyzacja”. Autorzy materiału poinformowali w nim, że już wcześniej burzono świątynie, np. we Francji. Potem w materiale zajęto się napływem uchodźców do Europy.
Jeszcze tego samego dnia wieczorem biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski przekazało na Twitterze „bardzo ważne oświadczenie ws. kościoła w Essen. Ks. Stanisław Budyn napisał w nim, że informacje o tym, że „katolicy polskojęzyczni w Essen w Nadrenii Westfalii w Niemczech mogliby zostać pozbawieni możliwości użytkowania kościoła pw. św. Klemensa Marii Hofbauera na cele religijne (…) są niesprawdzone i nie zostały potwierdzone przez miejscową kurię biskupią”.

 

Dziennikarze zaczęli pytać, gdzie „Wiadomości” potwierdzały informacje o burzeniu polskiego kościoła.

 

Cezary Gmyz, korespondent TVP w Niemczech próbował bagatelizować sprawę, że „Episkopat nie odniósł się do sprawy, tylko prowadzący na tt konto dał forward oświadczenia Księdza Rektora”.

 

(17.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo