Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Sierpień 03, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

We wrześniu "Ucho Prezesa" wyjdzie poza gabinet Prezesa

W drugiej serii "Ucha Prezesa" pojawią się nowi bohaterowie (Screen: YouTube)

Od września "Ucho Prezesa" znowu pojawi się w serwisie Showmax - na takich samych zasadach, jak jesienią, ale w serialu zajdą zmiany.

Według informacji "Presserwisu" emisję pierwszego odcinka drugiej serii "Ucha Prezesa" zaplanowano na 7 września. Premierowe odcinki prezentowane mają być w każdy czwartek, a od kolejnego poniedziałku będzie je można oglądać na YouTube.

- Szykujemy zmianę formuły serialu - mówi "Presserwisowi" Mikołaj Cieślak, współtwórca serialu. - Akcja na pewno przeniesie się poza gabinet Prezesa. Będą nowe lokalizacje. Ponadto pojawi się kilka nowych postaci związanych między innymi z sądami. Adrian oczywiście pozostanie - dodaje Cieślak.

W drugim sezonie serialu zagra ponad 30 osób. - Zaprosiliśmy do udziału kilku bardzo znanych aktorów z tak zwanej najwyższej półki. Nie mogę zdradzić nazwisk. Liczymy na efekt zaskoczenia - informuje Mikołaj Cieślak.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w drugiej serii powstanie 12 odcinków "Ucha Prezesa", każdy będzie trwał 12-15 minut. - Dotychczasowy sposób prezentacji serialu doskonale się sprawdza. Nie zmienimy tej zasady: czyli najpierw zamknięta premiera w Showmaksie, a potem otwarta prezentacja na YouTube - mówi Mikołaj Cieślak. Na YouTube 30 filmów (odcinków serialu i trailerów) opublikowanych dotychczas na kanale Ucho Prezesa ma 388 tys. subskrybentów i 108,7 mln odsłon (dane z 2 sierpnia br.).

Sam Showmax na temat drugiej serii "Ucha Prezesa" się szczegółowo nie wypowiada. - Potwierdzam, że odcinki będą się pojawiać premierowo w Showmaksie, a z opóźnieniem na YouTube. Będą dwa odcinki specjalne. Nie potwierdzamy jeszcze liczby odcinków i daty premiery - poinformowała "Presserwis" Magdalena Marzec, communications & social media manager w Showmaksie.

"Ucho Prezesa"  to serial komediowo-polityczny emitowany od 9 stycznia 2017 roku na YouTube, a od 15 lutego również w Showmaksie. Został stworzony przez Roberta Górskiego, lidera Kabaretu Moralnego Niepokoju. Górski odtwarza w nim postać prezesa Jarosława Kaczyńskiego, a Mikołaj Cieślak - Mariusza Błaszczaka, szefa MSWiA.  

(EMKA, 03.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Sierpień 03, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Zwrot "bez żadnego trybu" ma drugie życie w internetowych mediach

Słowa Jarosława Kaczyńskiego "bez żadnego trybu" upodobali sobie głównie piszący w social mediach

Pozaregulaminowe wejście prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego 18 lipca na mównicę sejmową, gdy oświadczył: "Ja bez żadnego trybu", spowodowało, że fraza "bez żadnego trybu" ma drugie życie w mediach - pojawiła się w ponad 6 tys. publikacji.

Jak policzył dla "Presserwisu" instytut Press-Service Monitoring Mediów, od 18 lipca br. do 1 sierpnia (do godz. 16) w mediach frazę "bez żadnego trybu" powtarzano w 6214 materiałach. Najczęściej oczywiście w mediach społecznościowych – 5894 razy. Najchętniej zwrot ten wykorzystywano na Facebooku (5249 publikacji), ale także na Twitterze (496), YouTube (50), Instagramie (36), Wykopie (42).

W serwisach internetowych do słów Kaczyńskiego nawiązano w 287 materiałach. W prasie fraza ta wystąpiła w 33 tekstach.

- Możliwość powiedzenia tego przez Jarosława Kaczyńskiego świadczy o jego traktowaniu siebie jako kogoś absolutnie wyjątkowego i stanowiącego nawet regulamin, okazjonalnie przynajmniej. To pokazanie, że tryby nie są ważne, a ważna jest emocja. Ma to charakter negacji, pewnego zwyczaju językowego, bo można oczywiście znaleźć jakiś tryb, w którym będziemy występowali – komentuje językoznawca prof. Jerzy Bralczyk. Jego zdaniem zwrot "bez żadnego trybu" może pojawiać się w mowie przez pewien czas w formie cytatu, zwłaszcza w publicystyce. - Będzie jeszcze występował, ale nie tak długo, jak nam się zdaje – uspokaja prof. Bralczyk.


(IKO, 03.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo