Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: KSIążKI

Dodano: Czerwiec 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową”

Press

Ziemowit Szczerek
Wydawnictwo Agora SA / Wydawnictwo Czarne
Warszawa 2017

„On był wszędzie i wszystko widział. […] Wszystko dostrzegł, wszystko zapamiętał, od niczego nie odwrócił wzroku” – napisał Serhij Żadan o poprzedniej książce Ziemowita Szczerka „Tatuaż z tryzubem”. I to samo odczucie zostaje po przeczytaniu „Międzymorza”. Jak sam autor zaznacza na wstępie, to książka o podróżach i wrażeniach. Wszędobylski Szczerek jeździ po Europie Środkowo-Wschodniej, odwiedza m.in. Serbię, Kosowo, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Litwę, Ukrainę, kraje bałtyckie i Rosję, ale również Niemcy i Austrię. Interesują go przede wszystkim miejsca nieoczywiste, nie w klasycznie pojmowany sposób ładne, lecz ciekawe. Harmonia i porządek są nudne – woli wschodnioeuropejskie rozwichrzenie. Wszędzie tam zachłannie wręcz rozpytuje miejscowych o ich życie i poglądy, o stereotypy na temat poszczególnych nacji w oczach ich sąsiadów i o stereotyp Polaka. Szczerek najchętniej podróżuje po pograniczach, fascynuje go nieuchwytność rzeczywistych granic między krajami, które, w przeciwieństwie do granic administracyjnych, są nieostre. Włóczenie się po Europie jest świetną pożywką do snucia historii alternatywnych w rodzaju, co by było gdyby. Krajami spełnienia się takiej historii są według Szczerka np. Serbia i Bośnia, gdzie mieszają się wschodnioeuropejskość i blisko-wschodniość.

Jednak miejscami budzącymi najwięcej sympatii autora są Kosowo i Rumunia. Dlaczego? Bo są najbardziej podobne do Polski, która może nie jest piękna – jako „bastion polbruku”, ze swoją szyldozą, dobudozą, pastelozą – ale przynajmniej nie jest nudna. A o resztę niech się martwi Filip Springer.

UR

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: KSIążKI

Dodano: Czerwiec 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Wojna, która nas zmieniła”

Press

Paweł Pieniążek
Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Warszawa 2017

Co jakiś czas dwie, trzy cywilne ofiary; w każdym tygodniu ginie też kilku ukraińskich żołnierzy. Jak zauważa Paweł Pieniążek, który spędził sporo czasu po obu stronach frontu w Donbasie, świat zapomniał o wojnie, która od ponad trzech lat toczy się na wschodzie Ukrainy, bo taka wojna nie interesuje mediów. Skończyły się szturmy, ataki, kontrataki i kotły. Żołnierze stoją na pozycjach i dość regularnie do siebie strzelają. „Wojna przestała być ciekawa” – mówi jeden z żołnierzy opisanych przez Pieniążka.

Ale wojna to nie tylko operacje militarne – to przede wszystkim ludzie i ich historie. Na tę wojnę najpierw szli ochotnicy, którzy protestowali na kijowskim Majdanie przepełnieni ideałami nowej, wolnej od korupcji i rosyjskich wpływów Ukrainy. W Donbasie przekonali się, że mimo iż stary reżim upadł, korupcja i bezprawie trzymają się mocno. Wielu zaczęło się dostosowywać do systemu, w którym, jeżeli nie bierzesz łapówek, giniesz. Pieniądze z łapówek za przemyt między terytoriami kontrolowanymi przez władze ukraińskie i separatystów szły też np. na zakup wyposażenia wojskowego. A gdy cel uświęca środki, szybko pojawiają się patologie. „W Donbasie, specjalnej strefie bezprawia, to ludzie w mundurach zakładają kajdanki, ogłaszają wyroki i je wykonują” – pisze Pieniążek.

W tej książce nie ma wzniosłości i apoteozy wojennego bohaterstwa. Jest wojenna rzeczywistość, okrucieństwo niewoli, które niszczy ludzi po obu stronach frontu – i tych walczących, i cywili. Wojna ta daje też do myślenia relacjonującym ją korespondentom, a swoich przemyśleń w książce autor nie ukrywa.

MAK

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY