Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: spory sądowe

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 20, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wałęsa chce od dyrektora TAI sprostowania, a od szefowej "Wiadomości" - zadośćuczynienia

Lech Wałęsa (fot. Jarle Vines - Creative Commons Attribution Sharealike 3.0)

Lech Wałęsa pozwał o ochronę dóbr osobistych szefową "Wiadomości" (TVP 1) i chce, by dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej sprostował informacje o tym, że były prezydent był współpracownikiem SB. Prawnik Wałęsy zapowiada też proces przeciwko Telewizji Polskiej.

Sprawa dotyczy dokumentów znalezionych przez IPN na początku br. w domu zmarłego gen. Czesława Kiszczaka. Ujawniono tam m.in. teczki tajnego współpracownika SB pseud. "Bolek" oraz dokumenty podpisane "Lech Wałęsa - Bolek". Były prezydent od początku zaprzeczał, by współpracował z SB.

"Nie wiadomo jeszcze, kiedy IPN ujawni wszystkie znalezione dokumenty, bo na razie bada je prokurator. Wiadomo, że materiały są autentyczne, co potwierdził grafolog" - mówił w lutym Krzysztof Ziemiec, prowadzący główne wydanie "Wiadomości" TVP, dodając, że IPN "potwierdza, że były prezydent Lech Wałęsa był współpracownikiem SB". Tymczasem ówczesny prezes IPN Łukasz Kamiński informował wtedy, że badania grafologiczne nie zostały jeszcze przeprowadzone i prawdopodobnie będą trwały kilka tygodni. Do dziś nie podano ich wyników, a Ziemiec w kolejnym wydaniu "Wiadomości" przepraszał za podanie nieprawdziwej informacji.

Od listopada br. Sąd Okręgowy w Warszawie bada pozew byłego prezydenta przeciwko szefowej "Wiadomości" Marzenie Paczuskiej, od której Wałęsa żąda zamieszczenia sprostowania. Przez dwie rozprawy strony spierały się, czy kierowniczka redakcji "Wiadomości" jest właściwą osobą pozwaną w tej sprawie, czy nie powinien nią być dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Piotr Lichota.

Ostatecznie mecenas Wałęsy będzie domagał się sprostowania od dyrektora TAI Piotra Lichoty, Paczuska pozostaje zaś pozwaną - ale nie o sprostowanie w trybie Prawa prasowego, lecz o ochronę dóbr osobistych, czyli z Kodeksu cywilnego. Wałęsa domaga się od niej zamieszczenia oświadczenia o treści takiej samej jak sprostowanie dochodzone od Lichoty. W trzecim procesie dotyczącym tej sprawy były prezydent zamierza pozwać TVP.

(PAP, KOZ, 20.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: media narodowe

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 20, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP Info dało się nabrać na absurdalny list wysłany przez Aszdziennik.pl

TVP Info (screen za Youtube.com)

Rafał Madajczak, założyciel serwisu Aszdziennik.pl wysłał do TVP Info absurdalnego maila o zanikaniu wizji. Dziennikarze publicznej TV dali się nabrać i pokazali list na antenie.



Założyciel i szef serwisu Aszdziennik.pl wykorzystał kłopoty techniczne, jakie przytrafiły się państwowej telewizji, by potwierdzić, "że na froncie walki propagandowej w TVP nie pracują same orły". Co więcej - na antenie radia Tok FM - Madajczak oficjalnie ogłosił, co zrobił.

Napisałem dzisiaj świadectwo, że mi sygnał zanikł. Użyłem fejkowego konta i wysłałem do TVP. Napisałem, że u nas na południu zawsze wyłączają sygnał na puentach polityków rządowych, kiedy już całkowicie mieli obnażyć opozycję. Liczę, że to zostanie opublikowane, bo ciągle są publikowane świadectwa męczeństwa TVP.

Telewizja pokazała list na antenie, a ekran z wiadomością sfotografował Przemysław Szubartowicz, redaktor naczelny serwisu wiadomo.co.

A tak to wyglądało na wizji.



Więcej na stronie Aszdziennik.pl.

PRZECZYTAJ TEŻ: TVP nie wierzy Emitelowi w sprawie zakłóceń.

(TAD, 20.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo