Temat: Grand Press

Dział: RADIO

Dodano: Grudzień 13, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Grand Press 2016. Alicja Kulik zrobiła najlepszy reportaż radiowy

(fot. Adam Guz/Press)

Za najlepszy reportaż radiowy w konkursie Grand Press uznano reportaż ”Skazani na siebie” Alicji Kulik (Polskie Radio Olsztyn).

„Skazani na siebie” to reportaż Alicji Kulik o tym, jak po marszu KOD w Olsztynie pracownik jednego z pubów odmówił wpuszczenia do środka ludzi, których poglądy mu nie odpowiadają.

Pozostałe nominacje w kategorii Reportaż radiowy

Press

„Wymyśliłam sobie” – reportaż Katarzyny Błaszczyk (Program I Polskiego Radia) o Agnieszce, która przeżyła śmierć pierwszego dziecka i traumatyczny poród drugiego, co było motywacją do podjęcia pracy wolontariuszki w hospicjum.
„Jazydzi” – reportaż Agnieszki Lichnerowicz (Tok FM) o sytuacji w irackim mieście Sindżar, w którym w 2014 roku podczas ataku bojowników Państwa Islamskiego doszło do ludobójstwa na jazydach.
„Ja, mamusia i pies” – reportaż Małgorzaty Nabel-Dybaś (Polskie Radio Zachód) o Klaudii, która jest taka sama jak wszyscy, oprócz tego, że nie widzi.
„Śmieszno i straszno” – reportaż Beaty Kwiatkowskiej i Olgi Mickiewicz-Adamowicz (Program I Polskiego Radia), tragikomiczna opowieść o najbardziej zadłużonej w Polsce gminie Ostrowice, stojącej na skraju bankructwa z powodu działań wójta, który pożyczał na inwestycje w parabankach.
„Profesor doktor rektor” – reportaż Bartosza Panka (Program II Polskiego Radia), sylwetka rektora Alfreda Jahna, którego postawa w 1968 roku uratowała wrocławskich studentów od starć z milicją i aresztowań.

Press

(KOZ, 13.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: radio

Dział: RADIO

Dodano: Grudzień 15, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wojciech Mann odpowiada na doniesienia "Wyborczej": Nie było zarzutów warsztatowych

Polskie Radio

Agnieszka Kublik, dziennikarka „Gazety Wyborczej” opisała spotkanie siedmiu dziennikarzy III Programu Polskiego Radia z Barbarą Stanisławczyk, prezes Polskiego Radia SA.

 

Dziennikarze, w tym Wojciech Mann, Artur Andrus i Marek Niedźwiecki mieli zanieść do zarządu Polskiego Radia list w obronie zwalnianych działaczy związkowych - Marcina Majchrowskiego, Wojciecha Dorosza i Pawła Sołtysa.

Kublik napisała, że radiowcy „nic nie wskórali, za to np. Mann dowiedział się, że ma... braki warsztatowe”. Informator dziennikarki z Informacyjnej Agencji Radiowej miał powiedzieć:

Podczas poniedziałkowego spotkania pani prezes miała długą i poważną wymianę zdań z Wojciechem Mannem. Gdy pytał, dlaczego dwie serwisantki Trójki zostały karnie przeniesione do archiwum IAR, długo mówiła o brakach warsztatowych.

Na tekst zareagowało biuro prasowe Polskiego Radia:

Zarząd Polskiego Radia informuje, że spotkanie miało charakter wewnętrzny, a na koniec dyskusji wspólnie postanowiono, by nie upubliczniać jej treści. Po raz kolejny okazało się, że dobra wola jest wyłącznie po stronie Zarządu Polskiego Radia (...) W spotkaniu brało udział na tyle dużo osób, że są świadkowie, iż wypowiedzi przytaczane przez red. Kublik w ogóle nie padły. Poziomu dziennikarstwa, które sięgnęło bruku, również nie zamierzamy komentować.

Do przytoczonej historii odniósł się także Wojciech Mann, potwierdzając, że spotkanie z Barbarą Stanisławczyk miało charakter wewnętrzny, a pod jego adresem nie padł zarzut wytykający braki warsztatowe.

Relacjonowane w mediach na podstawie nieprecyzyjnych informacji z drugiej ręki spotkanie radiowców z panią Prezes Zarządu PR S.A., Barbarą Stanisławczyk, było, jak to wspólnie uzgodniliśmy, spotkaniem o charakterze wewnętrznym. Skoro jednak w powielanych w różnych miejscach materiałach powraca dotyczące mnie osobiście sformułowanie, chciałbym niniejszym poinformować, że pośród kierowanych przez Panią Prezes pod moim adresem uwag i opinii nie było zarzutu wytykającego mi braki warsztatowe.

Agnieszka Kublik odpowiedziała zamieszczając wyjaśnienie na stronach wyborcza.pl.

We wtorek napisałam, po rozmowach z kilkoma informatorami, że prezes Polskiego Radia oskarżyła Wojciecha Manna o braki warsztatowe. Ale to było przeinaczenie słów prezes Barbary Stanisławczyk, która taki zarzut w rozmowie z Mannem podniosła, ale nie jemu go postawiła. Przepraszam za ten błąd.

(...)


Nie chciałam tej informacji przekręcić. Ona dotarła do mnie – z trzech źródeł – już przekręcona. I jestem pewna, że nie w złej wierze. Dzwoniłam też do prezes radia, nie odbierała.

(TAD, 15.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo