Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: wyniki finansowe

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 12, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Eksperci pozytywnie oceniają sprzedaż udziałów Metra koncernowi Discovery

Telewizja Metro (fot. za facebook.com)

Koncern Discovery nabył prawie 49 proc. spółki Green Content, należącej dotychczas do Agory i będącej nadawcą naziemnej telewizji Metro. Łączna inwestycja Discovery Polska to 14 mln zł, z czego 10 mln zł przeznaczono na podwyższenie kapitału Green Content, a 4 mln zł trafi do Agory. Eksperci oceniają, że transakcja jest korzystna dla obu stron.

Koncern Discovery stał się właścicielem 21,5 proc. udziałów w telewizji Metro. Dodatkowo, Discovery złożył oświadczenie o objęciu 2150 udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym Green Content, w zamian za wkład pieniężny o wartości 10 mln zł. W wyniku tego będzie posiadaczem 48,94 proc. głosów na zgromadzeniu wspólników Green Content.

Jak się dowiedział "Presserwis", w wyniku transakcji do zarządu spółki Green Content wejdzie przedstawicielka Discovery Dorota Żurkowska-Bytner. Prezesem pozostanie Agnieszka Sadowska (zarząd będzie dwuosobowy).

Telewizja Metro, której Green Content jest nadawcą, 2 grudnia wystartowała na ósmym multipleksie naziemnym. Emituje seriale, filmy, programy dokumentalne, programy rozrywkowe, poradnikowe i kulinarne. Agora zakłada, że Metro w ciągu czterech-pięciu lat zdobędzie ponad 1 proc. udziału w rynku. Po tygodniu średni udział stacji wyniósł 0,14 proc. (zarówno w grupie ogólnej, jak i komercyjnej 16-49; dane: Agora za Nielsen Audience Measurement).

- Kanał Metro przez najbliższe kilka lat ma generować straty – mówi Dominik Niszcz, analityk z Raiffeisen Centrobank. - W warunkach silnej konkurencyjności na polskim rynku telewizyjnym jest to więc projekt ryzykowny, dlatego ograniczenie tego ryzyka przez Agorę i zmonetyzowanie uzyskania koncesji naziemnej oceniam pozytywnie. Połowa kanału jest dla tej spółki lepszą inwestycją niż całość – dodaje Dominik Niszcz.
Możliwości programowe jako atut Discovery podkreśla z kolei Łukasz Kosiarski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK. - Discovery ma bogatą bibliotekę programową, w której są także produkcje lokalne, będzie więc dobrym partnerem, wniesie wartościowy kontent – uważa Łukasz Kosiarski.

Andrzej Zarębski, ekspert rynku mediów, też jest zdania, że Metro zyska dzięki partnerstwu z Discovery. - Zarówno know-how Discovery, jak i zastrzyk gotówki będą korzystne dla Metra. Przy takiej konkurencyjności osiągnięcie 1 procentu udziału w rynku to dla nowej telewizji ambitne zadanie i wymaga dużego zaangażowania programowego oraz marketingu. Partnerstwo jest więc dobrym rozwiązaniem dla nowych stacji naziemnych. Podobnie, jako spółka PIKE i Kino Polska przy współpracy programowej Grupy Onet, działa już przecież Zoom TV – mówi Zarębski. Pod koniec sierpnia br. Jacek Świderski, prezes Grupy Wirtualna Polska, mówił dziennikarzom, że do jego firmy zaraz po otrzymaniu koncesji na nadawanie kanału WP na MUX 8 „zwróciło się wielu graczy” rynkowych z propozycjami partnerstwa.

- Transakcja jest korzystna dla obu stron, bo Discovery realizuje w ten sposób swoje plany wejścia na rynek telewizji naziemnej – zauważa Andrzej Zarębski. Koncern bez powodzenia startował bowiem w prowadzonych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji konkursach na multipleksy naziemne. - Dzięki spółce z Agorą Discovery rozszerzy teraz krąg swoich odbiorców. Jedynym potencjalnym problemem może być konieczność zapewnienia operatorów satelitarnych i kablowych, że to w płatnych kanałach Discovery znajdą się treści premierowe tego nadawcy – dodaje Zarębski.
Umowa Agory z Discovery przewiduje możliwość sprzedaży tej drugiej firmie pozostałych udziałów nadawcy Metra do 31 grudnia 2017 roku. - Nie spodziewam się natomiast, żeby Agora sprzedała wszystkie udziały w Metrze – mówi Łukasz Kosiarski z Domu Maklerskiego BZ WBK. - Spółka długoterminowo planowała wejście w segment telewizyjny, potencjalna sprzedaż kanału Metro nie wpisuje się w tę strategię – argumentuje.

Jak podaje Discovery w komunikacie prasowym, partnerstwo z Agorą to „pierwszy krok do obecności w segmencie telewizji naziemnej cyfrowej w Polsce”. W ramach współpracy Metro zacznie emitować programy dokumentalne, fabularne i lifestylowe z biblioteki Discovery.

(RUT, 12.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: reklama

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 12, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP zmienia progi wydatków reklamowych uprawniające do rabatów

Biuro reklamy TVP wprowadza na 2017 rok dwa dodatkowe klastry – najniższy i najwyższy (screen z prezentacji dla klientów TVP)

W polityce handlowej na 2017 rok, którą biuro reklamy Telewizji Polskiej przedstawiło domom mediowym, pojawiły się dwa dodatkowe klastry – najniższy i najwyższy. Indywidualne negocjacje rabatów będą się zaczynać od wyższej niż dotychczas kwoty.

Klaster to próg całorocznych wydatków na reklamę, od których zależą udzielane klientom rabaty. Obecnie najniższym klastrem jest ten do 0,49 mln zł. W 2017 roku zostanie on podzielony na dwa: do 0,19 mln zł i od 0,2 do 0,49 mln zł. Kolejne przedziały pozostaną bez zmian, z tym że najwyższy obecnie klaster 5 mln zł – 5,99 mln zł zostanie powiększony do przedziału 5 mln zł – 6,49 mln zł. Dojdzie też nowy klaster: od 6,5 mln zł do 7,99 mln zł. Indywidualne negocjacje rabatów będą więc prowadzone z klientami, którzy w biurze reklamy TVP wydają rocznie 8 mln zł i więcej.
W pierwszym klastrze rabat za budżet reklamowy będzie wynosił maksymalnie 30 proc., a w drugim 31 proc. Przy wydatkach 0,5 mln zł - 0,99 mln zł klient dostanie do 32 proc. rabatu, w klastrze 1 mln zł – 1,99 mln zł będzie to do 35 proc. W kolejnych klastrach rabat wzrośnie stopniowo do 42 proc. dla budżetów 4 mln zł – 4,99 mln zł, do 45 proc. w przedziale 5 mln zł – 6,49 mln zł i do 48 proc. w najwyższym klastrze.
Biuro reklamy TVP nadal będzie też zachęcać do kupowania z cennika. Reklamodawca, który zrealizuje w ten sposób od 50 proc. do 59,99 proc. swoich wydatków, dostanie do 5 proc. rabatu. W kolejnych progach rabat wzrośnie do 20 proc. dla reklamodawców wydających na zakupy cennikowe 80 proc. - 89,99 proc. swoich budżetów, do 25 proc. w przypadku udziału cennika w przedziale 90 proc. - 99,99 proc. i do 30 proc. dla tych, którzy wszystko kupują z cennika.

Nowością będzie premiowanie zakupów w kanałach tematycznych. Przy udziale wydatków w kanałach równym 30 proc. lub więcej całego budżetu klienta TVP udzieli 2 proc. dodatkowego rabatu na kampanie w stacjach tematycznych.

Średnie CPP – czyli koszt dotarcia do jednego procentu osób z grupy docelowej kampanii reklamowej – w kanałach tematycznych nie ulegnie zmianie. Jeśli chodzi o główne anteny (TVP 1 i TVP 2), biuro reklamy telewizji publicznej nieznacznie skorygowało ceny w poszczególnych miesiącach, ale średnioroczna zmiana ceny jest na poziomie błędu statystycznego: obniżka wynosi ok. 0,5 proc. Natomiast w prime time, czyli paśmie najwyższej oglądalności (18.00-22.59), w którym koszt reklam jest wyższy od średniego, główne anteny TVP trochę podrożeją. Dopłata za prime time wyniesie w nich w przyszłym roku 35 proc. (obecnie jest to 34 proc.). Jeszcze bardziej zdrożeje prime time kanałów tematycznych – tam dopłata wzrośnie do 50 proc. (w br. 45 proc.).

W portfolio kanałów tematycznych biuro reklamy wyróżnia stację TVP ABC. Koszt dotarcia (CPP) w tym kanale będzie malał wraz ze wzrostem wydatków na reklamę w nim. Dla budżetów do 199 tys. zł średnie CPP w grupie widzów w wieku 4-12 lat wyniesie 300 zł. Przy wydatkach 200 tys. zł – 499 tys. zł spadnie do 280 zł, a dla przedziału 500 tys. zł - 749 tys. zł wyniesie 260 zł. W przypadku większych budżetów na reklamę w TVP ABC koszt będzie negocjowany indywidualnie.

(RUT, 12.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY