Temat: prasa

Dział: PERSONALIA

Dodano: Październik 13, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Zmienił się szef "Dużego Formatu" - Włodzimierza Nowaka zastąpił Mariusz Burchart

Adam Michnik kończy 70 lat (fot. YouTube/Wyyborcza.pl)

Włodzimierz Nowak nie jest już redaktorem odpowiedzialnym za "Duży Format"  "Gazety Wyborczej" (Agora SA). Ze stanowiskiem redaktor naczelnej serwisu Wyborcza.pl pożegnała się Małgorzata Plawgo. Objęła ich fala zmian kadrowych w spółce związanych ze zwolnieniami grupowymi. Na korytarzach Agory mówi się nawet, że zrezygnuje Adam Michnik, który kończy 70 lat.

Włodzimierz Nowak przyszedł do "GW" w 1993 roku. W 2012 roku został redaktorem naczelnym "DF", zastępując Mariusza Szczygła. Jest autorem wielu książek reporterskich - m.in. zbioru "Obwód głowy". Jest finalistą nagrody Nike oraz zdobywcą Grand Press w kategorii Reportaż w 2004 roku.
W rozmowie z "Pressserwisem" nie chciał komentować swojego zwolnienia. Powiedział tylko, że "czuje się jak uderzony obuchem w głowę". - Proszę zrozumieć, to stało się nagle. Jeszcze nie ochłonąłem - dodał. Na Facebooku napisał jednak, że nie odchodzi z "GW": "To prawda, nie wiem, co zrobić, jest mi szalenie przykro, bo nie rozumiem tej decyzji, ale też strasznie trudno byłoby mi rozstawać się z moimi przyjaciółmi z Gazety."
Nowak zdążył przygotować do druku dwa najbliższe numery "DF": czwartkowy, ukazujący się z datą 13 października i następny, który ukaże się już w poniedziałek. Redaktor został wykorzystany w kampanii autopromocyjnej magazynu. "W poniedziałek chce mi się żyć" - mówi w niej. Redaktorem naczelnym "DF" jest teraz Mariusz Burchart, wcześniej jeden z redaktorów magazynu.

Jak już informowaliśmy z "GW" w związku z zapowiadanymi zwolnieniami grupowymi odchodzi Wojciech Fusek - jeden z zastępców redaktora naczelnego. Na stanowisko to awansowała natomiast Aleksandra Klich, która łączy je z dotychczasowymi obowiązkami szefa "Magazynu Świątecznego". Jako wicenaczelnej podlega jej także "Duży Format" oraz działy Kultura i Opinie.

Z kolei Jerzy B. Wójcik, dotychczas jeden z zastępców redaktora naczelnego "GW", od połowy października br. jest wydawcą dziennika i odpowiada za realizację jego strategii. Kieruje pracami zespołów sprzedaży, marketingu i promocji oraz redakcjami. Na stanowisku wydawcy zastąpił Wojciecha Świerczyńskiego.

Z dotychczasową funkcją żegna się Małgorzata Plawgo - redaktor naczelna serwisu Wyborcza.pl. Była jego szefową od października 2013. - Tak, odchodzę z Wyborcza.pl, zostaję jednak w Agorze. Dostałam ciekawą propozycję z innego pionu spółki i zdecydowałam się ją przyjąć - mówi "Presserwisowi". Szefem redakcji Wyborcza.pl został Roman Imielski, dotychczas sekretarz redakcji "GW". Serwis będzie miał wkrótce nową odsłonę.

Michał Wybieralski, jak już informowaliśmy został szefem działu Kraj. Z kolei Wybieralskiego na stanowisku szefa "Gazety Stołecznej" zastąpiła Aleksandra Sobczak - dotychczas szefowa działu Gospodarka. Zespołem zajmującym się tematami ekonomicznymi kieruje obecnie Patrycja Maciejewicz, wcześniej dziennikarka.

Barbara Piegdoń-Adamczyk, zajmująca stanowisko wydawcy "Książek. Magazynu do czytania" nadzoruje teraz także dział Kultura w "GW". Szefem tego działu został Jędrzej Słodkowski, dotychczas dziennikarz. Z kolei Katarzyna Staszak, redaktor naczelna dodatku "Tylko Zdrowie" odpowiada teraz za tematykę zdrowie i nauka w "GW".

PRZECZYTAJ TEŻ: "Gazeta Wyborcza" zmieni formułę wydawniczą i cenę.

W warszawskiej i lokalnych redakcjach "GW" nikt nie jest pewny zachowania miejsca pracy. Na korytarzach siedziby spółki przy ul. Czerskiej w Warszawie mówiono już nawet o rezygnacji Adama Michnika. Miałoby to mieć związek z jego 70. urodzinami (17 października). Michnik jest redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej" od chwili jej powstania w 1989 roku.

Zmiany reorganizacyjne w dzienniku łączone są z grupowymi zwolnieniami w Agorze. - Wydawca złożył już w Urzędzie Pracy informację o zamiarze zwolnienia dokładnie 135 osób do końca 2016 roku - informuje Urszula Murawska, kierownik działu marketingu Urzędu Pracy Miasta Stołecznego Warszawy.

(JK, 13.10.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: etyka mediów

Dział: PERSONALIA

Dodano: Październik 14, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Jacek Łęski: nigdy nie zajmowałem się lobbingiem, nie mam problemu z oceną publicznie znanych informacji

Jacek Łęski (fot. Ireneusz Sobieszczuk/TVP)

W mediach społecznościowych Jackowi Łęskiemu, który prowadzi program ”Chodzi o pieniądze” w TVP 1, wytknięto, że nie powinien wypowiadać się na temat koncernów i kontraktów zbrojeniowych, bo pracował dla tej branży jako PR-owiec.

Na Twitterze zapytano Łęskiego m.in. o to, czy pracował dla Eurocopter (Airbus) jako PR-owiec podczas przetargu na śmigłowiec dla Lotniczego Pogotowania Ratunkowego i czy lobbował za ofertą tej firmy w redakcjach. W obu sprawach zaprzeczył. Wytknięto mu aktywność medialną w sprawie francuskich Caracali i obronę koncernu Airbus, który stracił kontrakt od polskiego rządu.

Łęski podaje, że jest tylko jedna firma z branży zbrojeniowej, której doradzał w kwestiach polityki informacyjnej. Chodzi o Elbit Systems - firma ta oferowała Ministerstwu Obrony systemy bezzałogowych statków powietrznych. – Współpracę z tą firmą zakończyłem w lutym 2014, kiedy wycofała się z polskiego rynku – zapewnia Łęski.

– Nigdy nie zajmowałem się lobbingiem i w związku z tym nie mam problemu z oceną publicznie znanych informacji na temat kontrowersji wokół przetargu na śmigłowce wielozadaniowe. Gołym okiem widać, że argumentacja związana z zakończeniem rozmów z Francuzami jest najdelikatniej mówiąc, niespójna. Zwracałem na to uwagę i podtrzymuję taką ocenę – mówi Łęski "Presserwisowi". – By uniknąć jakichkolwiek podejrzeń w tej kwestii, nie zajmuję się w swoim programie firmami, dla których pracowałem jako PR-owiec. Jest ich kilka i są publicznie znane – zaznacza.

Jacek Łęski to były dziennikarz śledczy. Pisał m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Życiu”, „Rzeczpospolitej” i „Gazecie Polskiej”. Był jednym z prowadzących program publicystyczny „Puls dnia” w TVP 1 (1994-1996). Prowadził też i produkował program śledczy „Raport specjalny” w Telewizji Puls (2001). Po odejściu z dziennikarstwa prowadził działalność public relations.

Swój program w TVP 1 Łęski prowadzi od marca br. Wiosną pojawiał się w co drugi czwartek o 22.20, na zmianę z programem Tomasza Sekielskiego ”Po prostu”. Od 30 sierpnia br. emitowany był we wtorki o 22.20. Teraz będzie nadawany w poniedziałki po Teatrze Telewizji. – We wtorek był równolegle z "Ekspresem Reporterów", co tworzyło konkurencję między antenami o tę samą grupę widzów – mówi Łęski.

(KOZ, 14.10.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo