Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: wyniki finansowe

Dział: PRASA

Dodano: Wrzesień 29, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Po latach strat wydawca "W Sieci" ma ponad 12 mln zł zysku

(fot. fratria.pl)

Fratria, do której należą tygodnik „W Sieci”, miesięczniki „Gazeta Bankowa” i „W Sieci Historii” oraz serwisy internetowe wPolityce.pl, wGospodarce.pl, wSieci.pl, Gb.pl i ABCtygodnik.pl zamknęła 2015 rok zyskiem netto w wysokości 12,2 mln zł. To najlepszy wynik w historii tej firmy medialnej kontrolowanej przez senatora PiS Grzegorza Biereckiego.

Z danych złożonych w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że w 2015 roku spółka Fratria miała 31,3 mln zł przychodu i aż 12,2 mln zł zysku netto. Rok wcześniej jej przychód wyniósł 25,7 mln zł, a zysk netto 244 tys. zł. W 2013 roku przy 22,8 mln zł przychodu wydawnictwo przyniosło 1,8 mln zł straty, a w 2012 roku 0,7 mln zł straty.
- Na wyższe obroty w 2015 roku wpływ miało powstanie tygodnika "ABC", a dobry wynik to efekt walki z kosztami - mówi Tomasz Przybek, który był prezesem Fratrii do końca ub.r. Tygodnik "ABC" spółka wydawała od kwietnia 2015, ale tylko przez rok. Przybeka na stanowisku prezesa zastąpił Romuald Orzeł. Członkiem zarządu jest Michał Karnowski.
Z danych KRS wynika, że 50,3 proc. udziałów we Fratrii ma spółka jawna Spółdzielczy Instytut Narodowy G. Bierecki, 28 proc. należy do wywodzącej się ze SKOK spółki Apella SA, a 16,2 proc. do Jacka Karnowskiego, redaktora naczelnego tygodnika "W Sieci".

(IKO, GK, 29.09.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: wolność słowa

Dział: PRASA

Dodano: Wrzesień 29, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Tygodnik do Rzeczy" miał prawo ujawnić treść podsłuchanej rozmowy Kwaśniewskiego z Kaliszem

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo Ryszarda Kalisza i Aleksandra Kwaśniewskiego przeciwko spółce Orle Pióro wydawcy tygodnika „Do Rzeczy” i redaktorowi naczelnemu Pawłowi Lisickiemu - poinformowało biuro prasowe PMPG Polskie Media. Sprawa dotyczyła artykułu Cezarego Gmyza pt.: „Korupcja na szczytach władzy?”, zawierającego stenogram z rozmowy polityków w restauracji Sowa Przyjaciele.

Politycy domagali się przeprosin za naruszenie ich prawa do prywatności oraz 200 tys. zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd I instancji oddalił powództwo w całości. Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Tomasz Jaskłowski w ustnych motywach uzasadnienia wyroku wskazał, że dziennikarze, ze względu na interes społeczny mieli prawo opublikować informacje dotyczące m.in. korupcji w Ministerstwie Obrony Narodowej, pomimo że nagranie rozmowy było nielegalne i pomimo że w nagraniu pojawiły się wątki prywatne. Sąd uznał, że w tym przypadku ponad prawem do prywatności stoi prawo opinii publicznej do informacji, tym bardziej, że powodowie są osobami publicznymi.. "To ważny wyrok, jeśli chodzi o wolność prasy. Sprawa dotyczyła konfliktu wartości – prywatności i prawa prasy oraz społeczeństwa do informacji, a także obowiązku prasy do informowania opinii publicznej" – komentuje występujący w imieniu Pawła Lisickiego mec. Zbigniew Krüger.

(29.09.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo