Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 08, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wydawca "Faktów i mitów" ostrzega tych, którzy przeszli do "Tygodnika Faktycznie"

"Tygodnik Faktycznie" tworzą dziennikarze tygodnika "Fakty i Mity"

Błaja News, wydawca tygodnika „Fakty i Mity” zapowiedział, że podejmie kroki prawne wobec dziennikarzy, którzy odeszli z wydawnictwa i założyli konkurencyjny tytuł – „Tygodnik Faktycznie” (Księży Młyn Press). Jan Hartman, który pisał felietony do „Faktów i Mitów” postanowił, że będzie pisał do „Tygodnika Faktycznie”.

W najnowszym wydaniu „Faktów i Mitów” ukazał się artykuł Jana Hartmana „PiS kontra gimbaza”. Kolejny tekst zostanie już opublikowany w debiutującym wczoraj „Tygodniku Faktycznie”, którego trzon redakcji stanowią dziennikarze, którzy odeszli z „Faktów i Mitów”. Redaktor naczelny i wydawca "Faktów i Mitów", były poseł Ruchu Palikota, Roman Kotliński przebywa w areszcie - postawiono mu zarzut m.in. podżegania do zabójstwa.
- Zakładam, że „Fakty i Mity” pod tym tytułem kończą działalność w Błaja News i będą teraz wydawane przez Księży Młyn. Dla mnie powstanie nowego tygodnika też było tajemnicą – mówi Jan Hartman. – Nie przypuszczam, aby „Fakty i Mity” dalej się ukazywały. Jeśli uda im się zgromadzić jakieś teksty, to na pewno wydadzą jeszcze jakiś numer, ale o ile wiem, nie mają już dziennikarzy. Nie można ściągnąć z rynku innych dziennikarzy, którzy zajmują się tak specjalną problematyką, więc nie widzę szans na kontynuację – mówi Hartman.
Po debiucie „Tygodnika Faktycznie”, w którym znalazły się teksty tłumaczące rozstanie dziennikarzy z "Faktów i Mitów", spółka  Błaja News wydała oświadczenie, w którym zarzuca dotychczasowemu zespołowi redakcyjnemu „podjęcie działań mających na celu zaplanowane zdezorganizowanie cyklu wydawniczego, usunięcie lub uszkodzenie redakcyjnego sprzętu, w tym np. utrata głównego serwera redakcji, utrata materiałów dziennikarskich oraz programów graficznych do składania materiałów dziennikarskich i zsyłania ich do druku”. Zdaniem wydawcy „FiM” dziennikarze dopuścili się działań nielojalnych wobec pracodawcy, czym działali na jego szkodę. Wydawnictwo Błaja News poinformowało, że podjęło działania prawne w związku ze zniesławianiem i naruszaniem dóbr osobistych wydawcy oraz Romana Kotlińskiego. A także zapowiedziało, że podejmie kroki prawne też wobec osób, które „celowo doprowadziły do utraty sprzętu, oprogramowania, aby uniemożliwić wydawanie tygodnika”.
Najnowsze wydanie „Faktów i Mitów” ukazało się w zmniejszonej objętości 24 stron (regularna objętość to 32 strony). – Przygotowujemy kolejny numer, który ukaże się zgodnie z planem oraz w standardowej objętości 32 stron – zapewnia Karolina Wojciechowska, członek zarządu Błaja News. Wydawca obecnie kompletuje zespół, ale szczegółów nie podaje.
"Tygodnik Faktycznie" ma taki sam format jak "Fakty i Mity" i taką samą cenę: 4,50 zł. 

(IKO, 08.07.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 09, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wrocławski wydawca chce uruchomić miesięczniki w Czechach i na Słowacji

"Słowo Wrocławian” ukazuje się od 2009 roku

Wydawca miesięcznika "Słowo Wrocławian" zapowiada uruchomienie podobnych miesięczników regionalnych w stolicach Czech i Słowacji.

"Praskie Słowo" i "Bratysławskie Słowo" miałyby się ukazywać od jesieni, tytuły zostały zarejestrowane przez sąd. Będą dystrybuowane bezpłatnie w nakładzie ok. 10 tys. egz. każdy. Ich objętość wyniesie ok. 30 stron. Wydawcą jest nowa spółka International Press Fund zarejestrowana na Słowacji - a jej właścicielem jest Emil Baran, do którego należy wrocławska spółka Magnes Media. To ona wydaje od 2009 roku "Słowo Wrocławian". Sprzedaż pisma nie jest znana, wydawca dopiero w czerwcu br. zgłosił ten tytuł do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. 
- Zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie nowymi tytułami. Rynek na Słowacji i w Czechach jest jednak mniejszy, ale liczymy też na reklamodawców z Polski, który chcieliby prezentować się tam ze swoją ofertą – mówi Emil Baran. Trwa kompletowanie redakcji obu pism. 

(IKO, 09.07.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo