Zapisz się na:
Pressletter
Palisada z kredek
Palisada z kredek
Domink Księski, wydawca i redaktor naczelny tygodnika "Pałuki"
2015-01-20

Co znaczy fraza „Je suis Charlie!” (Jestem Charlie), którą widzimy na zdjęciach z demonstracji? Z czym utożsamiają się ci, którzy tak piszą?

Przeczytałem opinię, że mają się popukać po głowie, bo „Charlie Hebdo” to głupia gazeta, religię trzeba szanować, a dziennikarze mają, na co zasłużyli (nawet: ... o co się prosili). Jeśli każdy, kto powie coś głupiego ma dostać kulę w łeb - po ziemi chodzić będzie pewnie tylko jedna osoba - autor powyższej opinii.

Dziennikarzy, którzy zginęli dlatego, że pisali (a ostatnio okazało się nawet, że i zawód rysownika jest niebezpieczny!) to, co uznawali za ważne, jest wielu. Jedni zginęli za podawanie faktów, inni za prezentowanie opinii (słowem lub rysunkiem): Anna Politkowska (Rosja), Grzegorz Gongadze (Ukraina), Jarosław Ziętara (Polska) - lista mogłaby być niestety bardzo długa. Wydawca i redaktor naczelny „Tygodnika Podhalańskiego”, Jerzy Jurecki nakręcił rok temu w Meksyku film „Kolorowe wiatraki”, traktujący o pracy tych gazet, których dziennikarzy regularnie zabija mafia. To wstrząsający film o społeczeństwie, w którym wciąż zmniejsza się zakres wolności, a decydują o tym uzbrojeni ludzie, handlujący narkotykami. Redaktorzy naczelni meksykańskich gazet mówią: apelujemy do mafii - powiedzcie, o czym nie mamy pisać, jakich tematów nie możemy poruszać, ustalmy konsensus, nie chcemy, aby nasi pracownicy ginęli. Tak wygląda kraj, w którym dyskurs społeczny prowadzi się nie za pomocą nabojów do wiecznego pióra, a do kałasznikowa.

Każdy dziennikarz, który chce dobrze wypełniać swoją robotę, musi podawać informacje lub prezentować opinie, które komuś się nie spodobają. Robią tak także ci dziennikarze, którym nie podoba się hipokryzja, dwulicowość, państwo wyznaniowe, religia czy taka lub inna partia. Każdemu może się coś nie podobać. Dziennikarzom, czytelnikom. Wszystko wszystkim podoba się tylko w Korei Północnej. Można pozwolić każdemu na to, by mówił to, co mu się nie podoba - tak jest teraz u nas. Ale przecież niektórym można zabronić poruszać pewnych tematów. Jakich? Takich, które my uznamy za niedotykalne.

Ci, którzy podnoszą do góry kartki z napisem „Je suis Charlie!” protestują przeciw takiemu światu, w którym będą zabronione tematy. Jeśli będą zabronione - nie będzie się można o nie spierać słowem. A lepiej spierać się na słowa, niż na granatniki przeciwpancerne.

fot. Marcin Obara

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter




Dominik Kaznowski, właściciel Digital We
Nie jestem optymistą
Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy

Wcześniejsze opinie

To może być rok mobile
Tadeusz Żórawski, prezes Universal McCann
Koniec ATL-u wieszczony jest od 10 lat
Witold Koroblewski, dyrektor kreacji w Ambasada Brand Communications
Na rok mobile trzeba będzie jeszcze poczekać
Łukasz Chomyn, head of social media DWL
Zawinili PR-owcy pani premier, a nie
Karolina Korwin Piotrowska, TVN Style
Wirtualna Polska potrzebowała jakościowych treści
Paweł Nowacki, zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej” ds. Internetu

< POPRZEDNIE 1234567891011
A A A


Inne opinie



















Jedynki gazet

Puls Biznesu

Przegląd mediów

Amerykanin skazany za pomoc dziennikarzom

Były oficer CIA został skazany za szpiegostwo, czyli... za ujawnienie dziennikarzowi "New York Timesa" szczegółów tajnej operacji przeciw Iranowi.

Apple sprzedał najwięcej iPhone'ów w historii

W ostatnim kwartale ubiegłego roku klientów znalazło aż 74,5 mln iPhone'ów. To o prawie połowę więcej niż przed rokiem i znacznie więcej niż obstawiali analitycy. Wciąż słabnie za to sprzedaż iPadów.

Raport Interaktywnie.com: Ranking agencji interaktywnych 2015

Interaktywnie.com po raz piąty przygląda się przychodom, zyskom i stratom rodzimych agencji interaktywnych. Prezentujemy zestawienie firm z branży interaktywnej, prognozy na 2015 rok i case study najlepszych realizacji. Ale nie tylko... Dowiadujemy się też, co agencji sądzą o swoich klientach. Czy - w porównaniu do wyników sprzed roku - zmienili zdanie na ich temat?

Być PR-owcem, czyli o predyspozycjach i perspektywach pracy

O PR mówi się coraz głośniej. PR-owca chce mieć prawie każdy: politycy, artyści, biznesmeni, wielkie koncerny, korporacje, a nawet małe firmy. Jest popyt, jest podaż. Uczelnie wykorzystują ten trend i zachęcają do zgłębiania wiedzy na temat public relations. Nie każdy jednak może być PR-owcem.

Najnowszy numer

Okładka Press

Coś, co pociąga

Z Piotrem Andrusieczką, Dziennikarzem Roku 2014, rozmawia Mariusz Kowalczyk

Nasze debaty

Takie reklamy, jakie społeczeństwo

Klient, agencja, dom mediowy, medium – wszyscy są uczestnikami rynku zwanego reklamą. Ale mimo deklaracji o partnerstwie nie zawsze udaje im się grać do tej samej bramki

Wygrywają marki z pomysłem

O tym, jak dziennikarze i konsumenci wpływają na brandy i co zmieniły social media w pracy PR-owców, rozmawialiśmy w warszawskim hotelu Hilton przed ogłoszeniem wyników badania Top Marka

Lojalność jak religia

Prawdziwa lojalność to bliska relacja konsumenta z marką, w której cena produktu przestaje mieć znaczenie – podkreślają uczestnicy debaty zorganizowanej przez „Press” w siedzibie Diners Club International

Z przeszłości do przyszłości

O polskiej transformacji i roli, jaką odegrały w niej media, rozmawialiśmy podczas debaty zorganizowanej z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie

Pozytywnie o zdrowiu

O promocji zdrowego stylu życia rozmawialiśmy w debacie zorganizowanej w Centrum Olimpijskim w Warszawie

Początek drogi

Zrównoważony rozwój miast i regionów to wyzwanie, przed którym stoją samorządy i firmy.

Archiwum tekstów



Freelinker

redaktor stron WWW
redaktor
dziennikarz prasowy
webdesigner
grafik dtp
Copyright 2015© Press sp. z o.o. sp.k.
Created by GoldenSubmarine