Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 18, 2015

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

NC+ jeszcze stara się o ligę hiszpańską, ale straty w ofercie są poważne

Canal+ po 18 latach traci prawa do pokazywania piłkarskich lig francuskiej, hiszpańskiej i włoskiej. – To mocny uszczerbek na wizerunku platformy NC+ – komentuje Grzegorz Kita, prezes agencji Sport Management Polska.

Rozgrywki francuskiej Ligue 1 oraz włoskiej Serie A przejął w Polsce Eleven Sports Network. Licencję do La Ligi zakupiła katarska sieć beIN Sports. – Z tego, co nam wiadomo, nie ma ona w planach uruchomienia własnych kanałów w Polsce. W dalszym ciągu pracujemy nad umożliwieniem naszym widzom oglądania ligi hiszpańskiej, ale nie ma w tej chwili gwarancji, że to się uda – informuje Michał Kocięba, kierownik ds. komunikacji korporacyjnej i PR kanałów sportowych NC+. Według nieoficjalnych informacji podawanych w mediach – BeIN Sports może porozumieć się w sprawie rozgrywek piłkarskich w Hiszpanii z Eleven.
– Dla kibiców te wszystkie informacje o utracie praw brzmią jak sportowy armagedon. Ze względu na ich skumulowanie to mocny uszczerbek na wizerunku platformy – komentuje Grzegorz Kita ze Sport Management Polska.
Sport i film to główne atuty operatorów satelitarnych. Jak podawała w ub.r. platforma NC+, oferta kanałów sportowych jest jednym z pięciu najważniejszych czynników dla klientów przy jej wyborze. Na ten element jako najistotniejszy dla decyzji zakupowej wskazało 14 proc. badanych.
Jak NC+ zamierza uzupełnić lukę po utracie wspomnianych praw? W odpowiedzi na nasze pytanie Michał Kocięba przypomina, że platforma pozyskała na trzy kolejne sezony na wyłączność piłkarską Ligę Mistrzów, a także na cztery lata prawa do polskiej Ekstraklasy. Wylicza, że widzowie NC+ mogą także oglądać angielską Premier League, żużlową PGE Ekstraligę czy cykl Speedway Grand Prix. – Platforma NC+ zapewnia widzom szeroki dostęp do transmisji z największych wydarzeń sportowych na świecie w ramach bogatej i zróżnicowanej oferty – zachwala Kocięba.
– Uważam, że Canal+ nie ma czym zastąpić poniesionych strat w skali 1:1. Nie widzę innego produktu sportowego o takiej specyfice i wartości. Problem z utratą lig krajowych może częściowo złagodzić realizowane już wizerunkowe przeniesienie środka ciężkości oferty stacji na piłkarską Ligę Mistrzów – mówi Grzegorz Kita. Od poniedziałku trwa kampania promująca transmisje piłkarskiej Ligi Mistrzów w NC+.
W minionym sezonie 2014/15 największą średnią widownię gromadziła na tej platformie angielska Premier League, do której prawa NC+ ma jeszcze na ten sezon. Jednak gdy chodzi o pojedynczy mecze, to najwięcej widzów - według danych Nielsen Audience Measurement - zgromadził pojedynek FC Barcelony i Realu Madryt rozegrany 22 marca br. Oglądało go 479 tys. widzów, co jest rekordem oglądalności meczów ligi hiszpańskiej w stacji od momentu objęcia jej pomiarem telemetrycznym. Najmniej widzów przyciągały spotkania lig włoskiej i francuskiej.
Canal+ od 1995 roku pokazuje polską i angielską piłkę. Liga francuska, hiszpańska i włoska obecna były w stacji od 1997 roku.

(KOZ, 18.08.2015)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.