Koresponent Polsat News został na kilka godzin zatrzymany przez Rosjan na Krymie
Tomasz Kułakowski
Rosyjska policja na Krymie wypuściła korespondenta Polsat News w Moskwie Tomasza Kułakowskiego. Dziennikarz został zatrzymany w sobotę w Symferopolu podczas spotkania z proukraińskimi działaczami Ołeksandrem Krawczenką i Leonidem Kuzminem.
Tomasz Kułakowski został zatrzymany wraz z aktywistami ukraińskimi, bo jeden z nich miał na sobie tradycyjną ukraińską koszulę ludową z niebiesko-żółtą wstążką, co zwróciło uwagę tzw. rosyjskiej samoobrony. Po dwóch godzinach polski dziennikarz i jego rosyjski operator zostali zwolnieni. Zwolniono też ukraińskich działaczy.
We wrześniu 2014 roku Kułakowski został zatrzymany przez Federalną Służbę Bezpieczeńswa.
(14.03.2015)










