Dział: RADIO

Dodano: Luty 21, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Tomasz Zimoch nie musi płacić odszkodowania Polskiemu Radiu

"Satysfakcja. I to duża..." - skomentował wyrok na Facebooku Tomasz Zimoch (fot. Karol Piechocki)

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Tomasz Zimoch nie musi płacić 30 tys. zł odszkodowania Polskiemu Radiu za to, że rozwiązał swoją umowę o pracy z winy pracodawcy - poinformowała "Rzeczpospolita" w wydaniu internetowym.

"Dziennikarzowi nie przedstawiono powodu odsunięcia od obowiązków, a w Kodeksie pracy (poza np. policją czy nauczycielami) nie ma czegoś takiego jak zawieszenie pracownika – wskazała w uzasadnieniu sędzia Ewa Wronka, cytowana przez "Rzeczpospolitą". Czwartkowy wyrok jest prawomocny.

"Satysfakcja. I to duża..." - skomentował wyrok na Facebooku Tomasz Zimoch.

Wcześniej także sąd pierwszej instancji uznał, że zawieszenie Tomasza Zimocha w obowiązkach służbowych przez władze Polskiego Radia nie miało podstaw prawnych i dlatego rozwiązanie przez Zimocha umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy było uzasadnione.

Tomasz Zimoch, po tym jak został zawieszony przez ówczesny zarząd Polskiego Radia za wywiad, którego udzielił ”Dziennikowi Gazecie Prawnej”, w czerwcu 2016 roku rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia, wskazując na winę pracodawcy. Zimoch w wywiadzie krytykował rządzących i sytuację w mediach publicznych.

(KOZ, 21.02.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: RADIO

Dodano: Luty 22, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Eksperci mają wątpliwości, czy Agora nie przepłaciła za Eurozet

Agora nabyła 40 proc. udziałów w Eurozecie, a SFS Ventures - 60 proc. (fot. materiały prasowe)

Agora za kupno wspólnie z czeską spółką SFS Ventures spółki Eurozet zapłaciła 130,8 mln zł. "Było spore grono zainteresowanych, więc można spekulować, że ktokolwiek by Zetki nie kupił, to musiał przelicytować" - oceniają eksperci. 

W środę poinformowano, że 40 proc. Eurozetu kupiła Agora, a 60 proc. - niedawno zarejestrowana w Pradze spółka SFS Ventures (jej większościowym udziałowcem jest Sourcefabric, a mniejszościowym Salvatorska Ventures LCC należąca do Media Development Investment Fund, który ma z kolei udziały w Agorze SA). Agora podała, że za swoją część zapłaciła 130,8 mln zł, co by oznaczało, że cały Eurozet wyceniono na 327 mln zł. To kwota wyższa od tej, jaką za Eurozet i stacje w Czechach, Rumunii i na Słowacji zapłacił Czech Media Invest francuskiemu koncernowi Lagardere w 2018 roku (73 mln euro).

- Ta cena raczej okazyjna nie jest. Było spore grono zainteresowanych, więc mogę spekulować, że ktokolwiek by Zetki nie kupił, to musiał przelicytować - mówi Sobiesław Pająk, analityk z domu maklerskiego BOŚ SA. Według nieoficjalnych informacji głównym konkurentem Agory do zakupu Eurozetu była Fratria (wydawca "Sieci" i wPolityce.pl) i miliarder Zbigniew Jakubas. - Zastanawiam się, czy ta transakcja nie jest wynikiem politycznego układu, który bardzo chciał, aby Radia Zet nie kupiła Fratria. Ale dla mnie cena jest absurdalna - mówi właściciel jednego z dużych koncernów medialnych, który w sprawie zakupu Agory nie chce się wypowiadać pod nazwiskiem.

- Nie jestem zaskoczony reakcją giełdy (spadek kursu akcji Agory o ponad 9 proc. - przyp. redakcji), bo transakcję oceniam negatywnie. Agora nie powinna inwestować w segment radiowy, który nie ma obiecujących perspektyw wzrostu, a skupić się na bardziej przyszłościowych, jak internet czy kino - mówi Paweł Szpigiel, analityk giełdowy mBanku. Także zdaniem Konrada Księżopolskiego, analityka Haitong IB, Agora przepłaciła. - Rozumiem, że chcą dokonać synergii, ale na dzień dzisiejszy tych synergii nie jest tak dużo, aby płacić tak wysoką cenę - komentuje Księżopolski.

Synergie dostrzega natomiast Jakub Bierzyński, prezes domu mediowego OMD. - Po pierwsze wyobrażam sobie, że docelowo Radio Zet znajdzie się w budynku Agory. Po drugie może korzystać z tych samych studiów czy ludzi co Tok FM. Efekty synergii dostrzegam też w działach sprzedaży reklam. To ma sens. Zyski mogą iść w górę o 50 procent poprzez obniżenie kosztów - komentuje Bierzyński. Jego zdaniem cena za Eurozet był wysoka, ale nie odbiega od rynkowej. - Rozumiem, że licytacja była ostra, ale biorąc pod uwagę zysk Eurozetu, to zapłacono ośmiokrotność tej sumy - szacuje Bierzyński.

W 2017 roku Grupa Eurozet miała 171,93 mln zł przychodu i 38,08 mln zł zysku netto. Należą do niej ogólnopolskie Radio Zet, ponadregionalne Antyradio oraz sieci Meloradio i Chillizet.

Agora zaznaczyła w komunikacie, że "jako wspólnik mniejszościowy nie będzie mieć wpływu m.in. na działalność operacyjną Eurozetu, ani strategię programową radiostacji". Będzie natomiast mogła powołać swojego przedstawiciela do rady nadzorczej.

- Pozycję Agory jako mniejszościowego udziałowca Eurozetu należy traktować jako etap przejściowy, ponieważ struktura transakcji pozwala na jej sfinalizowanie szybko i bez potencjalnych komplikacji ze strony UOKiK - mówi Marek Sowa, ekspert rynku mediów.

Agora ma opcję nabycia pozostałych 60 proc. udziałów w Eurozecie w okresie od roku do trzech lat od zawarcia umowy. - Można przypuszczać, że w przyszłości z tego skorzysta. Ale te 60 proc. to kwota rzędu prawie 200 mln zł, więc będzie to zależało od jej zdolności finansowych - zaznacza Konrad Księżopolski. Natomiast Marek Sowa przekonuje: - Jest raczej pewne, że wynegocjowana cena, potencjalne synergie i strategiczne uzasadnienie transakcji zakładają w przyszłości przejęcie pełnej kontroli nad Eurozetem przez Agorę.

(PD, KOZ, SK, 22.02.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.