Dział: INTERNET

Dodano: Styczeń 23, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Znanemu patostreamerowi grozi więzienie, YouTube zablokował jego kanał

Poza YouTube Daniel Magical prowadzi stronę Zwierzynscy.tv (fot.Pixabay.com)

YouTube zablokował kanał Daniel Magical, którego autor pochwalał atak nożownika na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Znany patostreamer Daniel Z. usłyszał prokuratorskie zarzuty, ma zakaz publikowania w internecie, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Autor kanału Daniel Magical został zatrzymany razem z matką, która uczestniczyła w nagraniu, przez policjantów kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu i policjantów z wydziału do walki z cyberprzestępczością i wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

W ubiegłym tygodniu prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód postawiła patostreamerowi i jego matce zarzut publicznego pochwalania przestępstwa. Grozi im kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia oraz grzywna. Jak informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy KMP w Toruniu, 26-latek został doprowadzony do prokuratury, która zastosowała wobec niego między innymi dozór policyjny.

Daniel Magical ma zakaz utrwalania i rozpowszechniania treści wideo w internecie. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości kilku tysięcy złotych, ponadto pięć razy w tygodniu musi stawiać się w komisariacie. O jego dalszym losie zadecyduje Sąd Rejonowy w Toruniu. Kanał Daniel Magical został usunięty z YouTube.

(IKO, 23.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Styczeń 24, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Google News może zniknąć z Europy

Przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie koncern przeprowadzi szczegółowe analizy (pixabay.com)

Amerykański koncern internetowy Google rozważa wycofanie serwisu agregacyjnego Google News z rynków europejskich. Powodem jest dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym.

W Brukseli od wielu miesięcy prowadzone są rozmowy w sprawie przyjętej przez Parlament Europejski dyrektywy o prawe autorskim. Po wdrożeniu jej zapisów do systemów prawnych poszczególnych krajów Unii Europejskiej wydawcy będą mogli żądać opłat od firm internetowych takich jak Google, wykorzystujących fragmenty ich artykułów (m.in. poprzez ich prezentację w wynikach wyszukiwania).

"Google News może zniknąć z kontynentu w reakcji na tę dyrektywę" - zapowiada cytowana w amerykańskich mediach Jennifer Bernal, menedżer ds. polityki publicznej Google w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie koncern przeprowadzi szczegółowe analizy.

(LL, 24.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.