Dział: TELEWIZJA

Dodano: Styczeń 23, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

HFPC o pozwach TVP: forma tłumienia debaty o mediach publicznych

HFPC zwróciła uwagę, że w pierwszych pozwach TVP wymienia nazwiska dziennikarza i RPO (fot. archiwum)

"Zapowiedź skierowania przez TVP pozwów i aktów oskarżenia przeciwko osobom krytykującym telewizję publiczną (…) wpływa negatywnie na debatę wokół funkcjonowania mediów publicznych" – uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

W poniedziałek TVP poinformowała, że wystąpi na drogę sądową przeciwko muzykowi Krzysztofowi Skibie, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" Wojciechowi Czuchnowskiemu, rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi i prof. Wojciechowi Sadurskiemu za wiązanie jej ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

"Telewizja Polska, jako ważna instytucja publiczna, musi godzić się z tym, że jej działalność jest oceniana – w tym również sposób krytyczny – i wykazywać się tzw. grubszą skórą. Prowadzenie takiej dyskusji jest również formą sprawowania kontroli nad nadawcą publicznym przez społeczeństwo" – można przeczytać w oświadczeniu HFPC.

Zdaniem Fundacji, zapowiedź pozwów, należy uznać za "formę tłumienia debaty dotyczącej funkcjonowania mediów publicznych i próbę wywarcia skutku nazywanego w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka efektem mrożącym, który ma na celu zniechęcenie do zabierania głosu na dany temat". W oświadczeniu zwrócono uwagę, że wśród pierwszych zapowiedzianych pozwów są nazwiska dziennikarza oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, czyli podmiotów, których zadaniem jest "kontrolowanie właściwego funkcjonowania instytucji publicznych".

TVP w poniedziałek zaznaczyła, że działania podjęte przez nią mają na celu ochronę jej dobrego imienia i walkę z nienawistną falą kłamstw i pomówień. Wojciech Czuchnowski komentując tę informację, stwierdził, że TVP zamiast "przeprosić za swoje czyny, pozywa tych, którzy napisali prawdę o tym, że jej materiały mogły inspirować zamachowca".

Sprawdź, o czym piszemy
w najnowszym numerze

Okładka

(SK, 23.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Styczeń 24, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP wydaje komunikat. Oświadcza, że nie pozwie Magdaleny Adamowicz

Magdalena Adamowicz na pogrzebie męża (fot. UM Gdańsk / Piotr Połoczański)

„Telewizja Polska w przypadku wdowy uczyni wyjątek, z uwagi na przynależny jej w okresie żałoby kulturowy immunitet i odstąpi od dochodzenia swoich praw na drodze sądowej” – napisano w komunikacie na stronach TVP.

„Z rozczarowaniem przyjęliśmy motywowane politycznie oceny pani Magdaleny Adamowicz, które w sposób krzywdzący i niesprawiedliwy pomijają kluczowy dla oceny tragedii fakt choroby psychicznej sprawcy, przez co prowadzą do skrajnie nieuprawnionych stwierdzeń i oskarżeń” – ogłosili telewizja publiczna.

W poniedziałek Telewizja Polska zapowiedziała, że wystąpi na drogę sądową przeciwko muzykowi Krzysztofowi Skibie, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" Wojciechowi Czuchnowskiemu, rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi i prof. Wojciechowi Sadurskiemu za wiązanie jej ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W wtorek portal Onet opublikował wywiad Andrzeja Stankiewicza z żoną zmarłego prezydenta Gdańska. Mówiła ona, że „ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze”.

- Ci ludzie nie zasługują na takie określenie. Jeden z takich ludzi wielokrotnie biegał za Pawłem po mieście, wykrzykując obelgi. Przychodził również do pracy mojej mamy, strasząc jej pracowników. Mama musiała uciekać tylnymi drzwiami. To mają być media publiczne? - pytała.

Gdy dziennikarz odparł, że TVP pozywa za sugerowanie jej odpowiedzialności za śmierć prezydenta odpowiedziała: - Trudno, niechaj mnie także pozywa. To jest odpowiedzialność TVP. Ja tak uważam. Mowa nienawiści, sposób pokazywania wpłynął na to, że zabójca wybrał Pawła na ofiarę.

TVP w środę wieczorem w komunikacie podała: „Przypisywanie TVP jakiejkolwiek roli w zbrodni, do której doszło jest kłamstwem. Telewizja Polska w przypadku wdowy uczyni wyjątek, z uwagi na przynależny jej w okresie żałoby kulturowy immunitet i odstąpi od dochodzenia swoich praw na drodze sądowej”. Ale inne podmioty i osoby „odpowiedzialne za rozpowszechnianie oszczerczych informacji nie mogą liczyć na podobną wyrozumiałość Telewizji Polskiej”.

Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zapowiedź pozwów TVP, należy uznać za "formę tłumienia debaty dotyczącej funkcjonowania mediów publicznych i próbę wywarcia skutku nazywanego w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka efektem mrożącym, który ma na celu zniechęcenie do zabierania głosu na dany temat".

SK

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.