Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Kwiecień 16, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Fani e-sportu informacje o nim czerpią głównie z Facebooka

„Counter-Strike: Global Offensive” najpopularniejsza wśród polskich fanów e-sportów (fot. blog.counter-strike.net)

Najpopularniejszą grą wśród polskich fanów sportów elektronicznych jest „Counter-Strike: Global Offensive”, a informacje o swoim hobby czerpią oni głównie z Facebooka - wynika z badania „Profil odbiorcy esportu w Polsce” zrealizowanego w lutym w internecie przez Sport Analytics na zlecenie agencji Emine.pro.

52 proc. ankietowanych gra codziennie, a 96 proc. gra głównie na komputerach PC. Aż 65 proc. ankietowanych sprawdza informacje e-sportowe codziennie. Blisko 89 proc. badanych informacje o e-sporcie czerpie z Facebooka, a 64 proc. wskazuje na YouTube.

Z serwisów internetowych w tym celu korzysta 47 proc. (najczęściej wskazywany Cybersport.pl), mniej niż 1 proc. szuka informacji e-sportowych w telewizji. Twórcy badania nie brali jednak pod uwagę Twitch.tv, jednej z najpopularniejszych platform streamingowych.

Badanie potwierdziło niektóre stereotypowe wyobrażenia dotyczące fanów sportów elektronicznych. Tylko 5 proc. kibiców stanowią kobiety, a największą grupą wiekową (60 proc.) są osoby w wieku 18-25 lat. Aż 43 proc. badanych to uczniowie, a studenci 25 proc. Blisko 39 proc. ankietowanych pracuje.

Fani sportów elektronicznych często interesują się muzyką (55 proc.), filmami i serialami (50 proc.) oraz nowinkami technologicznymi i elektroniką (44 proc.). Aż 45 proc. planuje w najbliższym czasie zakup sprzętu komputerowego. Na drugim miejscu wśród planowanych zakupów jest samochód (19 proc. ankietowanych). 73 proc. badanych dysponuje miesięcznym budżetem na rozrywkę (w tym sprzęt oraz sporty) nie przekraczającym 200 zł.

Pytani o zainteresowanie sportami tradycyjnymi, uczestnicy badania wskazywali głównie na piłkę nożną (68 proc.) i skoki narciarskie (31 proc.). Tylko 11 proc. zadeklarowało, że w ogóle nie interesuje się sportem. Z badania wynika też, że 35 proc. ankietowanych uprawia sport, a 19 proc. planuje zakup sprzętu sportowego.

Ankietowani jako ulubioną grę komputerową najczęściej wskazywali drużynową strzelankę „Counter-Strike: Global Offensive” (54 proc.), na drugim miejscu znalazła się „League of Legends” (24 proc.). Te same tytuły były również najchętniej oglądane na streamach: „CS:GO” wskazało 56 proc., a „LoL” – 27 proc.

Czołówkę wśród ulubionych e-sportowców stanowią zawodowi gracze „CS:GO”: Jarosław Jarząbkowski (pasha), Filip Kubski (Neo) i Janusz Pogorzelski (Snax) – członkowie drużyny Virtus.pro, którzy byli wskazywani przez ok. 43 proc. ankietowanych.

Za podstawę raportu posłużyła ankieta internetowa przeprowadzona w dniach 8-15 lutego br., m.in. wśród czytelników serwisów o e-sporcie i uczestników e-sportowych grup dyskusyjnych. W badaniu wzięło udział 6,23 tys. respondentów. Analizie poddano próbę losową 1477 osób.

(MK, 16.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Kwiecień 16, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

W Rosji rozpoczęła się blokada komunikatora Telegram

Serwis Telegram jest blokowany w Rosji od 16 kwietnia br.

Rosyjscy operatorzy internetowi zostali zobligowani przez regulatora Roskomnadzor do blokowania popularnego komunikatora Telegram. To konsekwencja decyzji sądu, do którego zwróciła się Federalna Służba Bezpieczeństwa, bo Telegram odmówił jej przekazania szyfrów, dzięki którym można kontrolować korespondencję użytkowników.

Blokowanie komunikatora rozpoczęło się w Rosji w poniedziałek 16 kwietnia. W Rosji Telegram jest jednym z najpopularniejszych komunikatorów internetowych – korzysta z niego ok. 200 mln użytkowników na świecie, w tym ok. 15 mln w Rosji. Jego popularność wynika m.in. z tego, że przesyłane komunikaty są szyfrowane. FSB zwróciła się do Telegramu o przekazanie szyfrów, argumentując, że są one potrzebne do zapobiegania terroryzmowi. Gdy Telegram odmówił, FSB podała komunikator do sądu, który nakazał zablokowanie go w Rosji.

Paweł Durow, który założył Telegram w 2013 roku, oświadczył, że zamierza nadal zapewniać Rosjanom prawo do tajemnicy korespondencji. Zapewnił, że wkrótce Telegram zaoferuje rozwiązania, które umożliwią obchodzenie blokady i nie będą wymagały od użytkowników wykonywania żadnych dodatkowych czynności.

Paweł Durow jest też założycielem bardzo popularnego w krajach b. ZSRR serwisu społecznościowego Vk.com (dawniej Vkontakte.ru), nazywanego rosyjskim Facebookiem. W 2014 roku Durow został usunięty ze stanowiska dyrektora generalnego przez oligarchów związanych ze środowiskiem rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.

(MAK, 16.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo