Dział: INTERNET

Dodano: Kwiecień 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Washington Post” pracuje nad zatrzymaniem prenumeratorów

"Washington Post" stawia na zatrzymanie prenumeratorów

„Washington Post”, któremu w zeszłym roku udało się przekroczyć granicę miliona prenumeratorów treści cyfrowych, walczy nie tylko o kolejnych, ale koncentruje się też na utrzymaniu dotychczasowych.

Jednym z udogodnień przygotowanych z myślą o subskrybentach jest nowy format artykułu News Reader. Czytelnicy testujący to rozwiązanie przenoszeni są na bardziej przejrzystą stronę przygotowaną z wykorzystaniem infinite scroll (w tej technologii strona praktycznie się nie kończy, po każdym artykule pojawia się tytuł kolejnego). Nowe strony artykułowe uzupełnione są o elementy nawigacji, pokazujące użytkownikowi, w którym miejscu serwisu się znajduje. W niektórych przypadkach będą też zawierały mniej reklam.

W nadchodzących tygodniach „Washington Post” zamierza też uruchomić cotygodniowy tematyczny newsletter dla prenumeratorów poświęcony wyborom uzupełniającym. Przygotowuje też serię podcastów „American Stories”, które stanowić będą kontynuację wybranych historii opisanych wcześniej przez gazetę, tym razem w wersji audio.

„Zasięg jest dla nas wyjątkowo ważny” – skomentowała nowości dla serwisu Digiday Miki King, wiceprezes Washington Post ds. marketingu. Dodała, że celem jest kreatywne dostarczanie treści, dzięki którym prenumeratorzy pozostaną wiernymi czytelnikami.

Digiday zwraca uwagę, że gdy Miki King obejmowała stanowisko 1,5 roku temu, koncentrowano się na pozyskiwaniu prenumeratorów, a nikt w wydawnictwie nie pracował nad ich utrzymaniem. Obecnie 15 osób zajmuje się tylko tym.

(MM, 12.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Kwiecień 13, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Rafał Ziemkiewicz udostępnił na Twitterze zdjęcie bez praw autorskich

(screen: Twitter)

Rafał M. Ziemkiewicz otrzymał z Polskiej Agencji Fotografów Forum wezwanie do zapłaty za nielegalne wykorzystanie zdjęcia. Publicysta "Tygodnika do Rzeczy" stwierdził, że agencja nie rozumie mediów społecznościowych.

Ziemkiewicz udostępnił na Twitterze zdjęcie (z innego profilu) przedstawiające Wojciecha Czuchnowskiego, dziennikarza "Gazety Wyborczej", które zrobił Adam Chełstowski. Piotr Kochański, dyrektor Polskiej Agencji Fotografów Forum, wysłał do niego e-mail z prośbą o pilne usunięcie zdjęcia i opłacenie licencji. Rafał Ziemkiewicz zamiast zastosować się do prośby, opublikował tweet ze screenem e-maila, z zarzutem, że Forum nie rozumie działania mediów społecznościowych. W komentarzach pod tweetem zarzucono z kolei Ziemkiewiczowi, że nie rozumie prawa autorskiego.

- Zdjęcie chodziło po Twitterze, podałem je dalej z czyjegoś tweeta i nie było oznaczone jako materiał copyrightowy - tłumaczy Rafał Ziemkiewicz. Zaznacza, że kiedy agencja odezwała się do niego, poinformował swoich obserwatorów, kto jest autorem i właścicielem praw do fotografii, a następnie na prośbę Forum ją usunął.

Zdaniem agencji Ziemkiewicz nie usunął sam tweeta. - Zwróciliśmy się do Twittera o usunięcie zdjęcia z konta Ziemkiewicza i innych osób, które je rozpowszechniały - mówi Piotr Kochański. - Żądanie finansowe uważam za próbę wymuszenia i stanowczo odrzucam - dodaje Ziemkiewicz. Jednocześnie zarzuca agencji, że nie oznaczyła zdjęcia znakiem wodnym. - Klientom udostępniamy zdjęcia bez znaku wodnego - odpowiada Kochański.

- Na każdym polu eksploatacji wykorzystanie jakiegokolwiek dzieła bez zgody autora  jest niedopuszczalne i nie rozumiem, dlaczego media społecznościowe miałyby być wyjątkiem. Nie wiem, czy uda się to wygrać, ale nie powinno się odpuszczać, udawać, że nic się nie stało - komentuje fotoreporter Wojciech Wilczyński. On sam w ub.r. zamierzał pozwać "Gazetę Polską" za wykorzystanie na okładce fragmentu jego fotografii w zmienionym kontekście. Do rozprawy jednak nie doszło, trwają rozmowy z prawnikami.

Adam Chełstowski nie chce komentować sprawy.

(IKO, 13.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo