Dział:

Dodano: Styczeń 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP chce transmitować mecze Lotto Ekstraklasy i siatkarskiej reprezentacji Polski

(fot. jarmoluk / pixabay.com)

Telewizja Polska chce transmitować mecze Lotto Ekstraklasy i mecze siatkarskiej reprezentacji Polski. - Włączamy się do walki o prawa do tych transmisji - zapowiada Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport.

Szkolnikowski przypomina, że w tym roku nadawcy mogą zdobyć kilka ciekawych praw do transmisji sportowych. - Najpierw odbędzie się przetarg na transmitowanie meczów piłkarskiej ekstraklasy, a zaraz potem dostępne będą prawa do transmisji meczów reprezentacji Polski w siatkówce - mówi Szkolnikowski. Dodaje, że TVP weźmie udział w tych przetargach. Problemem może być jednak cena.

- W przypadku Ekstraklasy prawa do transmisji są niezwykle drogie. Naszym celem jest jednak zbudowanie takiego pakietu, który umożliwi telewidzom TVP obejrzenie w otwartym kanale, za darmo jednego meczu w kolejce Ekstraklasy. Wierzę, że to będzie najlepszy mecz kolejki - podkreśla Szkolnikowski.

Prawa do transmitowania spotkań Ekstraklasy ma obecnie platforma nc+. Właścicielem sublicencji na pokazywanie dwóch spotkań w każdej kolejce (pierwsze i ostatnie) jest natomiast Eurosport.

(Mackuch, 12.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: telewizja

Dział:

Dodano: Styczeń 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Czabański: od 2019 r. abonament prawie na pewno z budżetu państwa

wPolsce.pl

Jest praktycznie już zdecydowane, że od 2019 r. abonament radiowo-telewizyjny będzie pokrywany z budżetu państwa - zapowiedział w piątek szef Rady MN Krzysztof Czabański. Kwota, która zapewniłaby "solidne finansowanie wszystkich mediów publicznych", to według niego ok. 2,5-3 mld zł rocznie.

Czabański w internetowej telewizji wPolsce.pl przypomniał, że abonament obowiązuje jeszcze w roku 2018 r. "To jest obowiązujące prawo i każdy powinien go przestrzegać i tu nie radziłbym nikomu robić uników" - podkreślił.

Obecnie każdy właściciel odbiornika telewizyjnego powinien płacić abonament 22,70 zł miesięcznie, a właściciel radia - 7 zł miesięcznie.

"Od 2019 r. na 99,99 proc. nie będzie to w tym kształcie; media publiczne będą finansowane bezpośrednio z budżetu państwa" - powiedział szef RMN. Jak mówił, kwotą, która zapewnia "solidne finansowanie", jest ok. 2,5-3 mld zł rocznie na wszystkie media publiczne.

Czabański mówił również o swoim projekcie ustawy dotyczącej nowej formy finansowania i nowego kształtu mediów publicznych. Zakładała ona m.in. przekształcenie spółek prawa handlowego w państwowe osoby prawne. Jak zaznaczył, za takim przekształceniem przemawiał m.in. wymóg przejrzystości.

"Spółki prawa handlowego zasłaniają się nieraz tajemnicą handlową, stosują różne dziwne umowy, przy pieniądzu publicznym to jest ryzykowne i stąd ten pomysł" - zauważył.

Zwrócił jednak uwagę, że w tej sprawie napotkano bardzo duży opór m.in. ze strony samych zainteresowanych spółek czy "różnych grup interesów".

"W kwietniu 2016 r. ten projekt trafił do Sejmu, do podkomisji i w tej podkomisji po decyzji politycznej został de facto zamrożony" - dodał Czabański. "Być może do tego pomysłu wrócimy w następnej kadencji, bo już w tej kadencji będzie na to za późno" - podkreślił.

Dopytywany, czy jako pomysłodawca tego projektu traktuje tę sprawę jako swoją porażkę, Czabański przyznał, że "jest to oczywiście porażka".

"Bo przez pół roku przygotowałem projekt, który mógł być wdrożony w życie; ze względów politycznych nie został. Bo drugą przesłanką, ważną, którą zresztą rozumiem bardziej niż tę pierwszą, było to, że to przekształcenie sposobu finansowania mediów publicznych spowodowałoby duży opór, a być może nawet działania restrykcyjne ze strony Brukseli" - powiedział Czabański.

"W momencie, kiedy ten projekt przyszedł do parlamentu, było już tyle spraw nabrzmiałych z Brukselą, że kierownictwo polityczne państwa uznało, że trochę za dużo" - podkreślił.

"Zwracam uwagę, że od tego czasu minęło półtora roku, a do parlamentu nie wpłynął żaden inny projekt" - zaznaczył szef Rady Mediów Narodowych.

(PAP, 12.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo