Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Styczeń 01, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

WeChat posłuży jako pierwszy elektroniczny dowód tożsamości

(fot. pixabay.com)

Pilotażowy program "WeChat ID" z Kantonu wraz z początkiem 2018 roku zostanie rozszerzony na kolejne prowincje. Popularna w Chinach aplikacja, której właścicielem jest Tencent Holdings, obecnie dostarcza Chińczykom m. in. usługi komunikacyjne i finansowe.

Trwający w Kantonie program obejmuje stworzenie za pośrednictwem aplikacji WeChat wirtualnego dowodu osobistego, który służy tym samym celom, co wydawane przez państwo oficjalne dokumenty.

Dla WeChat pilotażowy program wdrożenia systemu elektronicznych dowodów osobistych tworzonych z pomocą aplikacji to kolejny krok w rozwoju. Początkowo firma Tencent Holdings udostępniła w 2011 roku aplikację WeChat jako komunikator, który szybko ewoluował i obecnie jest największą siecią usług społecznościowych i elektronicznych w Chinach. Obecnie WeChat obsługuje nie tylko komunikację, ale również transfery pieniężne i płatności internetowe. Z platformy korzysta obecnie 963 mln użytkowników.

Program "WeChat ID" został opracowany przez Tencent we współpracy z chińskim Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, przy wsparciu ze strony innych resortów oraz instytucji takich jak banki. Według oficjalnych komunikatów, jego głównym założeniem jest zapobieganie kradzieży tożsamości dzięki wykorzystaniu technologii rozpoznawania twarzy, która posłuży do weryfikacji użytkowników przed użyciem wirtualnego dowodu osobistego na przykład do wynajęcia pokoju hotelowego bądź skorzystania z usług administracyjnych.

Kantoński program "WeChat ID" to nie pierwsza próba wprowadzenia w Chinach elektronicznego dowodu tożsamości. W czerwcu lokalny oddział Biura Bezpieczeństwa Publicznego w Wuhan, we współpracy z firmą Alipay obsługującą płatności elektroniczne, wydał mieszkańcom elektroniczne dowody osobiste. Ich głównym zadaniem miało być ułatwianie odpraw bezpieczeństwa w miejscach takich, jak lotniska czy dworce kolejowe, przede wszystkim dzięki wykorzystaniu danych biometrycznych i powiązaniu ich z centralną bazą danych. Program miał ponad 400 tys. użytkowników, którzy korzystali z elektronicznych dowodów tożsamości połączonych z ich kontami w serwisie Alipay. (PAP)

(01.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Styczeń 02, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Trendy technologiczne na 2018 rok według BBC

(fot. pixabay.com)

Dalsze zarzuty wobec gigantów przemysłu technologicznego, monopolizacja reklamy przez Google i Facebooka oraz przekształcenia w sposobie konsumpcji treści rozrywkowych, zarówno w mediach tradycyjnych jak i w internecie - to niektóre trendy, które na rok 2018 prognozuje BBC.

Według analizującego trendy technologiczne dla BBC Amola Rajana, rok 2018 upłynie pod znakiem kontynuacji trendów, które dały zaobserwować się już w kończącym się roku 2017.

Rajan twierdzi, że giganci sektora technologicznego będą wciąż pod ostrzałem ze strony mediów, jak i społeczeństwa. Wielkie firmy, które stały się głównym celem zarzutów wobec Doliny Krzemowej, takie jak Google czy Facebook, a także wydawcy internetowi plasujący swoje główne źródło dochodów w reklamach będą wciąż dawali paliwo dla toczącej się w mediach debaty na temat etyki krzemowych gigantów.

W swoim wpisie prognostycznym zawartym na blogu BBC dziennikarz spekuluje, że reklama cyfrowa w dalszym ciągu będzie ogniskowała się pomiędzy dwoma głównymi graczami rynku; Google i Facebookiem. "Całkiem możliwe, że do końca 2018 roku 90 proc. nowych reklam w formatach cyfrowych na rynku amerykańskim będzie kontrolowane przez ten duopol" - mówi Rajan.

Jego zdaniem, dla przemysłu reklamowego to nienajlepsze wieści; duopol wpłynie na zmniejszenie zatrudnienia w sektorze, a także zredukuje zapotrzebowanie na usługi agencji reklamowych, których doradczą rolę w ukierunkowywaniu reklam do właściwych grup docelowych przejmą algorytmy koncernów. Zdaniem Rajana, istnieje też pozytywna strona zjawiska; "to napędzi na nowo innowacyjność przemysłu reklamowego". Dziennikarz zauważa jednak, że innowacja ta może odbywać się kosztem prywatności użytkowników tych serwisów. "Czy zwróciliście uwagę, jak dobrze reklamy na Facebooku poinformowane są w tematach, jakie poruszacie w prywatnej korespondencji z rodziną?" - pyta w swoim wpisie na blogu Rajan.

Telewizja, według Amola Rajana, nie straci na popularności, ale sposób konsumowania treści przez nią emitowanych ulegnie dalszym przekształceniom, podobnie jak ich rodzaj. "Będziemy mieli do czynienia z dwojakim rodzajem treści, które podzielą się na programy informacyjne i specjalistyczne kierowane do wąskiej grupy odbiorców, oraz rozrywkowe, oglądane przez szerokie kręgi" - pisze Rajan.

Dziennikarz prognozuje również dalszy wzrost popularności serwisów strumieniowania treści wideo w internecie. Serwisy takie, jak Hulu, Amazon Prime, YouTube, Netflix czy HBO będą wyborem tych konsumentów, którzy chcą płacić nie za telewizję oferującą im sztywną ramówkę, ale za serwisy umożliwiające dowolność w wyborze konsumowanych treści. Jak zauważa Rajan, z tradycyjnej telewizji będą korzystać starsi widzowie, młodsi natomiast skierują się w stronę usług internetowych, takich jak wyżej wymienione serwisy. "Dla wielu widzów najbardziej uzależnionych od treści wideo, sama tradycyjna idea kanałów telewizyjnych jest już przestarzała i nieatrakcyjna" - konstatuje dziennikarz.

Amol Rajan wieści również kres słynnego serwisu informacyjnego BBC News, który jego zdaniem nastąpi z powodu drastycznego cięcia kosztów przez narodowego nadawcę w Wielkiej Brytanii. Dziennikarz wskazuje również na problemy związane z upolitycznieniem treści, z jakimi boryka się serwis; "żeby przetrwać finansowo, zawsze trzeba opowiedzieć się po jakiejś stronie" - zauważa. Jego zdaniem, ostatnie dni BBC News mogą mieć miejsce nawet w pierwszym kwartale 2018 roku.

(PAP, 02.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo