Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Miłość na ASAPie" jeszcze z małą widownią, ale będą kolejne odcinki

Serial "Miłość na ASAPie" można będzie oglądać w NaTemat.pl i na Facebooku (screen NaTemat.pl)

Niewiele ponad 40 tys. wyświetleń na Facebooku ma pilotowy odcinek serialu komediowego "Miłość na ASAPie" zrealizowanego przez Aszdziennik.pl i Klub Komediowy. Twórcy zapowiadają kontynuację formatu.

Pilot serialu "Miłość na ASAPie" dostępny jest w serwisie NaTemat.pl i na Facebooku - ale wyników oglądalności w tym pierwszym wydawca nie podaje. "Miłość na ASAPie" to opowieść o parze 30-latków, którzy próbują ułożyć swoje życie uczuciowe, pracując w tym samym biurze.

Odcinek pilotowy udostępniono 22 grudnia, trwa cztery minuty. Według naszych informacji pierwsze wyniki nie satysfakcjonują autorów. Rafał Madajczak, twórca Aszdziennik.pl, zapewnia jednak, że powstaną kolejne odcinki. - Chcemy stworzyć cały sezon, sześć lub dziesięć odcinków. Dalsza realizacja będzie oczywiście uzależniona od reakcji odbiorców, ale czujemy, że im się spodoba - mówi Madajczak.

Serial emitowany będzie na razie w serwisie NaTemat.pl i na Facebooku. - Nie przewidujemy prezentacji na YouTube - mówi Madajczak. Dodaje, że prowadzi już rozmowy z kilkoma operatorami serwisów VoD o ewentualnej emisji serialu.

Michał Mańkowski, redaktor naczelny i dyrektor operacyjny NaTemat.pl, pytany o wyniki oglądalności pierwszego filmu odpowiada tylko, że miał on 41 tys. wyświetleń na Facebooku (dane z 28 grudnia 2017). "To jeden z wielu projektów specjalnych, które właśnie prowadzimy w Grupie naTemat, testując różne formaty, także te niestandardowe" - informuje w e-mailu Mańkowski.

(Mackuch, 30.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Instagram zaproponuje użytkownikom spersonalizowane rekomendacje treści

(fot. pixabay.com)

Instagram będzie proponował swoim użytkownikom spersonalizowane rekomendacje treści, które tworzone będą na podstawie danych o zdjęciach polubionych przez innych, obserwowanych użytkowników. Rekomendacje zawarte będą w nowej, specjalnie oznaczonej sekcji serwisu.

To nie pierwszy raz, kiedy należący do Facebooka i cieszący się rosnącą popularnością serwis społecznościowy, którego głównym celem jest dzielenie się fotografiami, będzie proponował swoim użytkownikom rekomendacje treści. Do tej pory znajdowały się one w sekcji "Odkryj" - i nie pojawiały się bezpośrednio w strumieniu zdjęć z kont subskrybowanych przez użytkownika. Treści na Instagramie można było odkrywać również dzięki informacjom o tym, jakie materiały wideo bądź zdjęcia polubili subskrybowani autorzy w sekcji "Obserwowani".

Wprowadzenie rekomendacji bezpośrednio do głównego strumienia treści w serwisie to duża zmiana na Instagramie, którą eksperci od mediów społecznościowych porównują z tą, jaką stanowiło przejście od chronologicznego układu zdjęć do kolejności wyświetlania dyktowanej przez algorytm, a także wprowadzenie w serwisie reklam.
Zmiana w praktyce oznacza, że od tej pory użytkownicy przeglądający strumień treści na Instagramie zobaczą nie tylko zdjęcia pochodzące z obserwowanych przez siebie kont, ale także z szerszej sieci. To druga zmiana w tym miesiącu, która ma ułatwiać docieranie użytkowników serwisu do nowych treści - wcześniej w grudniu serwis wprowadził możliwość subskrybowania materiałów oznaczonych specyficznym słowem kluczowym (hashtagiem), co otworzyło drogę do obserwacji treści zorientowanych na określone tematy. W przeciwieństwie jednak do wspomnianej funkcji obserwacji słów kluczowych, która jest dostępna dla użytkowników na życzenie, nowej funkcji "wstrzykniętych" w główny strumień zdjęć rekomendacji nie będzie można wyłączyć, lecz jedynie tymczasowo ukryć.

Przedstawiciele Instagrama informują, że nowa funkcja stopniowo będzie udostępniana dla wszystkich użytkowników aplikacji zarówno w systemie operacyjnym Android, jak i iOS. (PAP)

(30.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo