Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Gość specjalny Grand Press 2017: odszedłem, gdy zaczęli mi mówić, czego nie publikować

Ajder Mużdabajew na Grand Press 2017 (fot. archiwum "Press")

Rozmowa z gościem specjalnym Grand Press 2017 Ajderem Mużdabajewem, który rzucił intratną posadę zastępcy redaktora naczelnego dużego rosyjskiego dziennika „Moskiewskij Komsomolec” i zaczął pracować w krymskotarskiej telewizji ATR.

Ajder Mużdabajew od 2015 roku jest zastępcą dyrektora krymskotatarskiego kanału telewizyjnego ATR, który do aneksji Krymu miał siedzibę w stolicy tego półwyspu - Symferopolu. Po aneksji został zamknięty przez rosyjskie władze. Kanał przeniósł się jednak do Kijowa i stamtąd nadaje. Mużdabajew wcześniej był zastępcą redaktora naczelnego rosyjskiego dziennika „Moskiewski Komsomolec”. Zwolnił się, gdy Rosja anektowała Krym, a dziennikarze zamienili się w propagandystów.

(22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Michał Wybieralski: sam się zwolnię z Agory

Michał Wybieralski (fot. screen z YouTube)

Michał Wybieralski, szef wydawców Wyborcza.pl zapowiedział, że sam wypowie Agorze umowę o pracę. Decyzję podjął dzień po tym, jak działająca w Agorze komisja rekomendowała zwolnienie go po zarzutach o molestowanie i mobbing.

Michał Wybieralski, szef wydawców Wyborcza.pl, oraz Jakub Dymek, publicysta "Krytyki Politycznej", zostali oskarżeni o molestowanie seksualne przez autorki artykułu "Papierowi feminiści. O hipokryzji na lewicy i nowych twarzach polskiego #metoo". Tekst ukazał się 27 listopada br. w serwisie Codziennikfeministyczny.pl.

Komisja powołana przez Agorę zarekomendowała zarządowi spółki "bezzwłoczne rozwiązanie stosunku pracy" z Wybieralskim.

Michał Wybieralski w rozmowie z nami zapowiedział, że w środę 27 grudnia sam wypowie Agorze umowę o pracę. Dodał, że ma nadzieję, iż jego pracodawca przystanie na tę propozycję.

Michał Wybieralski przesłał nam swoje stanowisko w tej sprawie:

„Oskarżycielski list na codziennikfeministyczny.pl dotyczy prywatnej, obyczajowej, intymnej sfery mojego życia. To zniekształcona opowieść o relacjach wyłącznie towarzyskich. Nie ma we mnie zgody na to, by trwający publiczny osąd prywatnego życia przekreślił mój dorobek zawodowy. To dwanaście lat pracy dziennikarskiej i redaktorskiej, ostatnie dziewięć lat w »Gazecie Wyborczej«.
Przy okazji działania komisji Agory wiele osób, moich współpracowników i podwładnych – zarówno kobiet, jak i mężczyzn – informowało mnie, że zgłosili się do komisji, by opowiedzieć o tym, jak dobrze im się ze mną pracowało. Za to wsparcie bardzo dziękuję. Publikacja wspomnianego listu zmieniła zasady debaty publicznej – uchyliła obyczaj wysłuchania głosu wszystkich stron przed zajęciem stanowiska, uniemożliwiła obronę i wyjaśnienia, a nawet dyskusję”.

(Mackuch, MAK, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo