Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 18, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Poseł PO alarmuje, że rząd chce wprowadzić cenzurę w internecie

(fot. pixabay.com)

Poseł Arkadiusz Marchewka (Platforma Obywatelska) opublikował fragment projektu nowej ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Wynika z niego, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może uzyskać narzędzia do cenzurowania internetu. Prawnicy studzą emocje.

Obawy posła wywołało dopisanie do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną zdania, które miało pomóc w walce z postprawdą: "Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest krajowym punktem kontaktowym w zakresie usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach środków społecznego przekazu". 

- Do tej pory KRRiT nie miała wpływu na to, co się dzieje w internecie. Pod przykrywką walki z fake newsami, na które pewnie trzeba znaleźć jakiś sposób, mogą być wprowadzone zapisy, które dadzą KRRiT nieznane dotychczas kompetencje, co będzie pewnego rodzaju zagrożeniem - mówi poseł Arkadiusz Marchewka. - Powstaje pytanie: dlaczego i po co akurat KRRiT miałaby się zajmować polskim internetem? Moim zdaniem to niepokojące - dodaje polityk. Parlamentarzysta na Twitterze połączył proponowane uprawnienia Rady z karą dla stacji TVN: "Najpierw kara dla @tvn24, później cenzura Internetu? Po co taka rola #KRRiT? (...)".

Prawnik Karol Laskowski, counsel w warszawskiej kancelarii Dentons, studzi emocje. - Ja bym nie mieszał tutaj dwóch wątków. Kara nałożona przez KRRiT na TVN to jedna sprawa. Natomiast ogólny problem, czyli walka z fake newsami, to druga rzecz. To, co jest rzeczywiście niepokojące, to włączenie KRRiT jako regulatora, który miałby coraz szersze kompetencje, jeśli chodzi o internet - mówi Laskowski. - Komisja Europejska prowadzi obecnie szerokie konsultacje społeczne, w jaki sposób walkę z fake newsami uregulować. Ten sam problem widzi także Polska, stąd zapewne plany zmian w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Warto byłoby poczekać na stanowisko Komisji Europejskiej i wynik jej konsultacji, aby kierunek regulacyjny był spójny z europejskim - dodaje Laskowski.

Obawy o to, że internet w Polsce zostanie ocenzurowany, zdecydowanie odrzuca Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji. - Nie rozumiem, kto i dlaczego miałby internet cenzurować. To jest jakiś absurd - mówi Manys. - Polska to nie Chiny. Nie wiem nawet, jak można sobie wyobrazić cenzurę internetu - dodaje rzecznik. Zapewnia, że w ministerstwie trwają prace koncepcyjne nad zmianą prawa, która mogłaby zabezpieczyć wolność słowa w internecie, również jeśli chodzi o serwisy społecznościowe.


(PM, 18.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 18, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Gadziński dyrektorem zarządzającym Gazeta.pl. Jezierska szefową Sport.pl

Marcin Gadziński (fot. Agora)

Marcin Gadziński od 1 stycznia 2018 r. obejmie stanowisko dyrektora zarządzającego Gazeta.pl. Na nowym stanowisku będzie odpowiadał za wyniki, finanse i rozwój grupy Gazeta.pl.

Paweł Stremski pozostaje dyrektorem programowym odpowiedzialnym za treści wszystkich serwisów grupy Gazeta.pl. Nową szefową Sport.pl będzie Marlena Jezierska.

Marcin Gadziński na stanowisku dyrektora zarządzającego Gazeta.pl będzie odpowiadał za pracę wszystkich zespołów redakcyjnych i biznesowych serwisów grupy Gazeta.pl oraz Sport.pl, a także zespołu rozwoju produktu pod kierownictwem Krzysztofa Stankiewicza.

Gadziński był dyrektorem i wydawcą Sport.pl od 2013 roku. Realizował strategię mobilną, m.in. rozwijając aplikację Sport.pl Live i zaangażowanie redakcji w social mediach. Ma duże doświadczenie dziennikarskie - był m.in. korespondentem "Gazety Wyborczej" w USA.

Dyrektorem programowym Gazeta.pl, odpowiedzialnym za wszystkie treści w serwisach grupy Gazeta.pl i Sport.pl, oraz nowe projekty i formaty pozostaje Paweł Stremski.

Nową szefową Sport.pl, odpowiedzialną za strategię i rozwój jest Marlena Jezierska, dotychczas dyrektor marketingu i rozwoju biznesu tej marki. Jezierska od dziesięciu lat związana jest z biznesem internetowym, a od sześciu - sportowym.

(18.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo