Dział: PRASA

Dodano: Listopad 20, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Hajdasz nie będzie prezesem PAP, odrzuciła propozycję RMN

Jolanta Hajdasz jest obecnie szefową Centrum Monitoringu Wolności Prasy (screen z YouTube)

Jolanta Hajdasz zdecydowała się nie przyjmować propozycji objęcia stanowiska prezesa Polskiej Agencji Prasowej.

Po tym, jak rada nadzorcza PAP zawiesiła prezesa Artura Dmochowskiego, zarekomendowała Radzie Mediów Narodowych na to stanowisko Jolantę Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Dotychczas RMN wybór prezesa odkładała, bo Hajdasz nie wiedziała, kiedy mogłaby zacząć pracę w Agencji. Ostatecznie zdecydowała, że nie chce być prezesem PAP. – Potwierdzam, że nie przyjmę obecnej propozycji Rady Mediów Narodowych – informuje.

O swojej decyzji poinformowała w ubiegłym tygodniu przewodniczącego RMN Krzysztofa Czabańskiego.

Kandydatem członka RMN Juliusza Brauna na prezesa PAP jest Roman Młodkowski, dyrektor programowy polskiej edycji magazynu "Forbes".

Zmiany we władzach PAP znalazły się w porządku obrad zaplanowanego na czwartek 23 listopada posiedzenia Rady Mediów Narodowych. Obecnie zarząd PAP tworzą: wybrana przez RMN członek zarządu Hanna Myjak i Tomasz Giziński, oddelegowany z rady nadzorczej agencji.

(KOZ, 20.11.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Listopad 20, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Nowelizacja prawa prasowego podpisana przez prezydenta

(fot. pixabay.com)

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa prasowego doprecyzowującą postępowanie ws. autoryzacji.

Kancelaria Prezydenta o decyzji prezydenta, podjętej 15 listopada br., poinformowała w czwartek 16 listopada. 

Brak autoryzacji nie będzie - jak do tej pory - przestępstwem, lecz wykroczeniem zagrożonym karą grzywny.

Zgodnie z nowelizacją dziennikarz będzie musiał informować osobę udzielającą wypowiedzi o przysługującym jej prawie do autoryzacji (przed jej udzieleniem).

Nowela wprowadza czas na przeprowadzenie autoryzacji - w przypadku dzienników czas ten będzie wynosił sześć godzin od momentu otrzymania tekstu, a czasopism – 24 godziny.

Według noweli dziennikarz będzie mógł odmówić wykonania polecenia służbowego, jeśli oczekuje się od niego publikacji, która łamie zasady rzetelności, obiektywizmu i staranności zawodowej. Dziennikarz będzie też mógł odmówić publikacji materiału prasowego, jeśli wprowadzone do niego zmiany ”wypaczają sens i wymowę jego wersji”.

W noweli utrzymano zasadę, że dziennikarz nie może osobie udzielającej informacji odmówić autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi.

W ustawie, która trafiła do Senatu, znajdował się zapis, że karze grzywny nie podlegałby ktoś, kto opublikuje "dosłownie cytowaną wypowiedź".

Do tego przepisu w trakcie prac w senackiej komisji kultury i środków przekazu uwagę zgłosiło Biuro Legislacyjne Senatu, według którego taki zapis powoduje bezprzedmiotowość autoryzacji pod warunkiem publikowania wyłącznie dosłownie cytowanych wypowiedzi.

Ostatecznie Senat przyjął poprawkę przewidującą, że ktoś, kto opublikuje "dosłownie cytowaną wypowiedź" bez umożliwienia autoryzacji, będzie podlegał karze grzywny. Poprawkę przyjął Sejm.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

(PAP, 20.11.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo