Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Wrzesień 06, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wiceprezes Hubert Tworkowski odchodzi z Sotrendera

Hubert Tworkowski nie informuje o planach zawodowych (fot. archiwum prywatne)

Hubert Tworkowski po sześciu latach pracy w firmie badawczej Sotrender odchodzi z firmy. Sotrender szuka następcy w USA i Kanadzie.

Tworkowski pracował w Sotrenderze od 2011 roku; od 2015 zajmował stanowisko VP i partnera. Nie zdradza planów zawodowych. Wcześniej, w latach 2009-2012, prowadził własną działalność pod marką Sadclown – Interactive Agency.
"Po 6 latach, jednym miesiącu i kilkunastu dniach nadszedł ten moment, w którym zdecydowałem się opuścić szeregi Sotrendera" – poinformował na Facebooku Hubert Tworkowski.
Kto zastąpi Tworkowskiego? - Na razie, mimo długich poszukiwań, nie znaleźliśmy osoby odpowiadającej przyjętym przez nas standardom. Obecnie headhunterzy prowadzą poszukiwania kandydata na rynkach USA i Kanady - informuje Jan Zając, prezes Sotrendera.

(JOK, 06.09.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Wrzesień 06, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Se.pl przeprasza Michała Tuska

Przeprosiny w Se.pl (fot. screen z Se.pl)

Serwis Se.pl (ZPR Media) opublikował przeprosiny Michała Tuska, syna Donalda Tuska. To realizacja wyroku Sądu Apelacyjnego z maja br.

Przeprosiny ukazały się nad serwisem Se.pl. Sprawa dotyczy tekstu z sierpnia 2012 roku, autorstwa Marcina Młynarczyka, pt. "Michałowi Tuskowi grozi do 10 lat więzienia". Artykuł zawierał streszczenie rozmowy z Tomaszem Kwiatkiem, prezesem Stowarzyszenia "Stop Korupcji", opublikowanej w "Gazecie Polskiej Codziennie". W tekście napisano, że - zdaniem Kwiatka - "istnieje poważne podejrzenie, że syn premiera Michał Tusk dopuścił się dwóch poważnych przestępstw".

Tusk, którego reprezentował mec. Roman Giertych, złożył w związku z tym artykułem pozew o ochronę dóbr osobistych. W październiku 2014 roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał, że doszło do naruszenia godności i dobrego imienia syna byłego premiera, nakazał przeprosiny i 30 tys. zł zadośćuczynienia.

9 maja br. sąd apelacyjny podtrzymał wyrok, nakazując przeprosiny (przez siedem dni na stronie głównej Se.pl) i zmniejszając zadośćuczynienie do 5 tys. zł.

Press

Przeprosiny w Se.pl (fot. screen z Se.pl)


(JM, 06.09.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo