Dział: REKLAMA

Dodano: Sierpień 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Sprzedaż Tigera wzrosła po kryzysie wizerunkowym

Sprzedaż napoju energetycznego Tiger (Maspex) wzrosła po tym, jak marka zaliczyła wpadkę, publikując w mediach społecznościowych kontrowersyjny wpis w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.

O wynikach sprzedaży Tigera poinformował na Facebooku Jakub Bierzyński, prezes domu mediowego OMD, który opublikował dane z kas fiskalnych zbierane online przez Centrum Monitorowania Rynku z próby 400 sklepów. Wynika z nich, że marce udało się odwrócić trend spadkowy z ostatnich siedmiu tygodni (21 sierpnia br. Tiger miał 19,8 proc. udziałów wolumenowych w sprzedaży napojów energetyzujących, podczas gdy jeszcze 7 sierpnia było to 19,5 proc.).

Tiger w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego zamieścił na Instagramie grafikę z obraźliwym gestem i napisem "1 sierpnia. Dzień Pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie". Po tygodniu na producenta spadła fala krytyki (afera wybuchła dopiero 9 sierpnia), w wyniku czego Maspex zakończył współpracę z agencją J. Walter Thompson, która odpowiadała za komunikację Tigera w mediach społecznościowych. W ramach zadośćuczynienia Maspex przeprosił, przeznaczył dla żyjących powstańców pół miliona złotych i zadeklarował, że włączy się w działania edukacyjne związane z powstaniem warszawskim.

- Po aferze marka przełamała trend spadkowy, co jest dowodem na to, że bojkoty konsumenckie nie działają, bez względu na opcję polityczną. Ludzie nie mają sentymentów ideologicznych do produktów i marek - kupują rzeczy, które są dla nich mniej anonimowe. Co więcej, reakcja Maspeksu, czyli wsparcie finansowe powstańców, dała marce więcej sympatii, niż szkód wyrządziła wpadka z wpisem na Instagramie. Ale nawet i bez tej reakcji sprzedaż Tigera wzrosłaby, ponieważ takie są reakcje społeczne – ocenia dla "Presserwisu" Jakub Bierzyński.


(IKO, 29.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: REKLAMA

Dodano: Sierpień 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Rynek reklamowy wzrósł o 1,3 proc. w pierwszym półroczu 2017 roku

Po sześciu miesiącach 2017 roku wartość rynku reklamy wyniosła 4,26 mld zł, wynika z najnowszego raportu agencji mediowej Starcom. To o 1,3 proc. więcej, niż w pierwszym półroczu ub.r.

W sześciu miesiącach 2017 roku dziesięć sektorów zintensyfikowało swoje inwestycje reklamowe, a sześć ograniczyło. W przypadku żywności i finansów spadki były wyjątkowo dotkliwe i wyniosły odpowiednio - 9,8 proc. (47,7 mln zł) i 8,9 proc. (33 mln zł). Najmocniej wzrósł sektor mediów – o 33,2 proc. (53,1 mln zł). Dużo w reklamę inwestowały witryny internetowe: Pyszne.pl, Momondo.pl, Booking.com czy Showmax.com. W przypadku sektora napojów i alkoholi wzrost wyniósł 16,2 proc. (32,4 mln zł), a to w dużej mierze zasługa Grupy Żywiec, Carlsberga oraz Foodcare. "Prognozujemy, iż rynek mocno przyspieszy w drugim półroczu. Jednocześnie zawężamy naszą prognozę na cały rok 2017 do przedziału 2-2,5 proc." – komentuje Magda Kolenkiewicz, dyrektor generalna Starcomu.
W pierwszym półroczu 2017 roku najwyższy wzrost odnotowała reklama internetowa, na którą reklamodawcy wydali o 110,6 mln zł więcej, niż przed rokiem (wzrost o 8,8 proc.) W pozostałych mediach były spadki. Wartość budżetów telewizyjnych spadła o 0,5 proc.), w dziennikach o 16,7 proc., a reklama radiowa spadła o 3,9 proc.

(JOK, 29.08.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo