Dział: KSIążKI

Dodano: Czerwiec 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy”

Press

Maciej Jastrzębski
Wydawnictwo Helion
Gliwice 2017

Mało kto wie, że jest druga Moskwa – podziemna. Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie, próbuje z przyjacielem, którego nazywa wujkiem Borką, rozwikłać tajemnicę Liberii – zaginionej przed wiekami biblioteki cara Iwana IV Groźnego. Jedna z wersji głosi, że została ukryta pod ziemią. Okazuje się bowiem, że obecna stolica Rosji przez wieki rozwijała się nie tylko na powierzchni, ale też pod ziemią. Dzięki wujkowi Borce reporter poznaje diggerów – ludzi, którzy hobbystycznie zajmują się zwiedzaniem podziemnego miasta. Schodzi z nimi do tego równoległego świata i ogląda fundamenty budynków sprzed kilkuset lat, kryjówki sprzed kilkudziesięciu lat, gdzie spotyka bezdomnych narzekających: „Posiedzi człowiek kilka dni w jednym miejscu i już ma ich na głowie. Jak nie męty, to jacyś szaleńcy, i tak w kółko”. Jastrzębski oprowadza też czytelników po moskiewskim metrze. I pisze o miejscach, w których słychać przejeżdżające metro, mimo że w pobliżu nie ma żadnej linii. Ma to być Metro-2, sekretna kolejka podziemna wybudowana przez władze radzieckie.

Wychodząc czasem na powierzchnię, autor opisuje np., jak służby miejskie wzięły się za źle zaparkowane samochody i odholowują je na przedmieścia, nie oszczędzając nawet lawet swoich kolegów. Moskiewscy kierowcy ratują swoje auta w ten sposób, że nawet gdy samochód wisi już na linach, starają się dostać do kabiny, bo przepisy zabraniają holowania pojazdu z człowiekiem w środku. Warto poczytać, jakie ciekawe rzeczy dzieją się w Moskwie: na ziemi i pod nią.

MAK

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: KSIążKI

Dodano: Czerwiec 30, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową”

Press

Ziemowit Szczerek
Wydawnictwo Agora SA / Wydawnictwo Czarne
Warszawa 2017

„On był wszędzie i wszystko widział. […] Wszystko dostrzegł, wszystko zapamiętał, od niczego nie odwrócił wzroku” – napisał Serhij Żadan o poprzedniej książce Ziemowita Szczerka „Tatuaż z tryzubem”. I to samo odczucie zostaje po przeczytaniu „Międzymorza”. Jak sam autor zaznacza na wstępie, to książka o podróżach i wrażeniach. Wszędobylski Szczerek jeździ po Europie Środkowo-Wschodniej, odwiedza m.in. Serbię, Kosowo, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Litwę, Ukrainę, kraje bałtyckie i Rosję, ale również Niemcy i Austrię. Interesują go przede wszystkim miejsca nieoczywiste, nie w klasycznie pojmowany sposób ładne, lecz ciekawe. Harmonia i porządek są nudne – woli wschodnioeuropejskie rozwichrzenie. Wszędzie tam zachłannie wręcz rozpytuje miejscowych o ich życie i poglądy, o stereotypy na temat poszczególnych nacji w oczach ich sąsiadów i o stereotyp Polaka. Szczerek najchętniej podróżuje po pograniczach, fascynuje go nieuchwytność rzeczywistych granic między krajami, które, w przeciwieństwie do granic administracyjnych, są nieostre. Włóczenie się po Europie jest świetną pożywką do snucia historii alternatywnych w rodzaju, co by było gdyby. Krajami spełnienia się takiej historii są według Szczerka np. Serbia i Bośnia, gdzie mieszają się wschodnioeuropejskość i blisko-wschodniość.

Jednak miejscami budzącymi najwięcej sympatii autora są Kosowo i Rumunia. Dlaczego? Bo są najbardziej podobne do Polski, która może nie jest piękna – jako „bastion polbruku”, ze swoją szyldozą, dobudozą, pastelozą – ale przynajmniej nie jest nudna. A o resztę niech się martwi Filip Springer.

UR

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY