Temat: badania telewizji

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 05, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Ojciec Mateusz" stracił ok. 600 tys. widzów, ale pozostał liderem pasma

Główną rolę w serialu "Ojciec Mateusz" gra Artur Żmijewski (fot. TVP)

Średnio 3,44 mln widzów oglądało 17. sezon serialu "Ojciec Mateusz" w wiosennej ramówce TVP 1. To o ok. 600 tys. widzów mniej, niż miał poprzedni sezon - z jesieni 2016 roku.

TVP 1 emitował premierowe odcinki 17. sezonu w czwartki o 20.30, od 2 marca do 1 czerwca br. Najwięcej widzów przyciągnął epizod pokazany 2 marca - 4,1 mln widzów.
Średnio w trakcie serialu "Ojciec Mateusz" Jedynka osiągnęła 22,42 proc. udziału w rynku - najwięcej spośród wszystkich stacji telewizyjnych. Udział TVN wynosił 13,44 proc., Polsatu 9,99 proc., a TVP 2 - 5,9 proc. W grupie komercyjnej (widzowie 16-49 lat) TVP 1, uzyskując 15,64 proc., przegrała z TVN (15,86 proc.), ale wyprzedzała Polsat (13,74 proc.) i TVP 2 (5,15 proc.).

Reklamy wokół "Ojca Mateusza" przyniosły TVP 8,21 mln zł (według danych cennikowych).

Dane: Nielsen Audience Measurement.

(KOZ, 05.06.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 06, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prezes Kurski swój film pokazał sześciokrotnie na czterech kanałach TVP

Jacek Kurski (fot. Maciej Weber/Press)

Telewizja Polska na czterech antenach sześciokrotnie nadała film dokumentalny w reżyserii i według scenariusza prezesa TVP Jacka Kurskiego o upadku rządu Jana Olszewskiego "Nocna zmiana". Nawet zwolennicy PiS uważają to za niezręczność.

4 czerwca przypadała 25. rocznica upadku rządu Olszewskiego. Z tej okazji najpierw film Kurskiego z 1994 roku "Nocna zmiana" wyemitowano w ramach cyklu "Korzenie III RP" - równolegle w TVP 1 i TVP Info o godz. 20.25. Przed filmem i po nim nadawana była debata, w której udział wzięli: prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, publicysta "W Sieci" Piotr Zaremba i historyk oraz były europoseł PiS prof. Wojciech Roszkowski.

W TVP Info ponownie wyemitowano debatę i film po 1 w nocy, a w TVP Polonia "Nocną zmianę" można było oglądać po 22.40 i po 4.20. Ponadto w TVP Historia sam film był emitowany 4 czerwca o godz. 21.35.

- Na ten temat nie powstał żaden inny ważny film - uważa Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej". - Telewizja mogła nie mieć nic innego ciekawego do puszczenia na ten temat. Jedyną niezręcznością jest to, że prezes telewizji jest reżyserem tego filmu - dodaje Sakiewicz.

Konrad Piasecki, dziennikarz Radia Zet, uważa, że emitowanie tak często "Nocnej zmiany" to przesada. - Ten film to hagiografia rządu Olszewskiego, choć ma ciekawe zdjęcia z kuluarów. Można go było jednak puścić raz i to by wystarczyło. Szczególnie że tak częste emisje są niezręcznością, bo autor tego filmu Jacek Kurski jest prezesem TVP. Ale w TVP dzieją się gorsze rzeczy, niż częste puszczanie "Nocnej zmiany" - podsumowuje Piasecki.

(JM, 06.06.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo