Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 18, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

CNN większość czasu antenowego poświęca Trumpowi i go krytykuje

Zgodnie z raportem Media Research Center, które przeprowadziło analizę wykorzystania czasu antenowego przez stację CNN, 92 proc. tego czasu poświęcone było Donaldowi Trumpowi i jego prezydenturze. 78 proc. zapraszanych gości było przeciwko prezydentowi, a tylko 6 proc. go popierało – informuje Polska Agencja Prasowa.

Organizacja ptrzeanalizowała jeden dzień funkcjonowania CNN – 12 maja. Analiza zaczęła się od programu o 4 rano, a zakończyła o północy . Przez 92 proc. czasu programów zajmowano się prezydentem Donaldem Trumpem, podczas gdy reszta wszystkich wiadomości z kraju i ze świata dała tylko 68 minut, czyli trochę ponad 3 minuty na godzinę.
Poza 21 minutową transmisją na żywo konferencji prasowej z Białego Domu i spotem Melissy McCarthy parodiującym rzecznika Seana Spicera, reszta czasu antenowego była poświęcona ciągłej analizie zwolnienia przez Trumpa Jamesa Comeya ze stanowiska dyrektora FBI, co 12 maja było wiadomością sprzed trzech dni.
W ciągu tego dnia naliczono 123 wystąpienia gości udzielających wywiadów, bądź uczestniczących w dyskusjach. Ci sami analitycy CNN pojawiali się wielokrotnie w różnych programach stacji. 78 proc. zaproszonych gości było zdecydowanymi krytykami prezydenta, 5,5 proc. miało mieszane uczucia, 10,5 proc. to osoby neutralne w stosunku do Trumpa, a tylko 6 proc. było osobami popierającymi prezydenta. Odnotowano 69 wystąpień analityków stacji CNN, którzy są przeciwni polityce Trumpa, w porównaniu do jedynie 2 przychylnych. Podczas występów osób mu niesprzyjających dochodziło do bardzo ostrej krytyki prezydenta.

(PAP, 18.05.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 19, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP w tym roku będzie sama dystrybuowała bilety na festiwal w Opolu

Chociaż dotychczas sprzedażą biletów na Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu zajmowało się miasto, w tym roku dystrybucję w całości przejęła Telewizja Polska. Władze Opola, które wyasygnowały na festiwal 800 tys. zł, nie chcą bowiem sprzedawać biletów tylko na wybrane koncerty.

- Bilety należą do telewizji i to do niej trafiają zyski z ich sprzedaży – mówi "Presserwisowi" Katarzyna Oborska-Marciniak, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Opolu. - Zwyczajowo sprzedażą zajmowało się należące do miasta Narodowe Centrum Polskiej Piosenki w Opolu. Ponieważ jednak w tym roku TVP wyłączyła ze sprzedaży koncert Jana Pietrzaka, postanowiliśmy, że nie będziemy się tym w ogóle zajmować. Trudno byłoby bowiem tłumaczyć ludziom, że nie mogą kupić pakietu biletów na cały festiwal – wyjaśnia Katarzyna Oborska-Marciniak.

Miasto przeznaczyło na imprezę 800 tys. zł, udostępnia też amfiteatr i udogodnienia techniczne. - Mieliśmy podpisać umowę na trzy lata, ale skończyło się na rocznej, ponieważ program festiwalu budził nasze wątpliwości – dodaje rzeczniczka władz Opola.

Biuro prasowe TVP nie informuje na razie, w jaki sposób telewizja zamierza rozprowadzać bilety na festiwal w Opolu. Impreza zacznie się w piątek 9 czerwca i potrwa trzy dni. Jak podała "Gazeta Wyborcza" w Opolu, bilety na jubileuszowy koncert Jana Pietrzaka (odbędzie się 10 czerwca w godz. 20-23.50) sprzedaje swoim członkom NSZZ "Solidarność". Na stronie internetowej związku napisano, że "Komisja Krajowa zarezerwowała 2500 biletów, w cenie 25 zł za szt." i że "Solidarność" zapewnia transport.


(RUT, 19.05.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo