Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: KSIążKI

Dodano: Marzec 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Sura”

Press

Rafał Grzenia, Maciej Moskwa
Wydawnictwo Prześwit
Warszawa 2016

Jak tłumaczą autorzy, po arabsku słowo „sura” w zależności od tego, jaką literą je rozpoczynamy („sad” czy „sin”), znaczy „obraz” albo „fragment”. I tak też opisują swoją książkę: jako fotografie i miniatury reportażowe z rewolucji i wojny w Syrii. Nie jest to więc ani album fotograficzny, ani literatura faktu. Raczej zapis osobistych doświadczeń. Efekt kilkukrotnych wypraw dziennikarzy do rewolucyjnej Syrii w 2013 roku i ich wizyt na turecko-syryjskim pograniczu w 2014 roku. Tworzenie książki zaczęło się od fotografii, do której powstał tekst, ów tekst zainspirował autorów do wybrania kolejnej fotografii, ta zaś przypomniała im pewną historię itd. Jest to pewnego rodzaju eksperyment, bo nie do takich książek o współczesnej Syrii przywykliśmy.

Nie da się ukryć, że autorzy są emocjonalnie związani z tym, co widzieli i przeżyli. Pokazują to wyraźnie niektóre zdjęcia, a jeszcze bardziej teksty. Książka jest pokłonem złożonym Syryjczykom. Może nie wszystkie fotografie są wybitne, ale wiele jest mocnych i przejmujących (w tym zwycięskie zdjęcie z Grand Press Photo 2015). Teksty nie są równe, lecz jest też kilka perełek, w których autor potrafił w małej formie przekazać ogrom nieszczęścia Syryjczyków. A także spostrzeżenia osoby, która zdążyła tych ludzi poznać, kiedy jeszcze nie musieli się bać własnego cienia. Całość tworzy ciekawy przekaz – warto go czytać partiami, by obrazy nie nachodziły na siebie, by miały szansę pozostać w pamięci. Jest to z pewnością dziennikarstwo zaangażowane, ale właśnie forma, w jakiej autorzy postanowili o Syrii opowiedzieć, całkowicie to usprawiedliwia.

(RG, 29.03.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: KSIążKI

Dodano: Marzec 29, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Art Branding”

Press

Igor Gałązkiewicz
Wydawnictwo Słowa i Myśli
Lublin 2016

Co sztuka ma wspólnego z marketingiem? A jednak. Autor, specjalista od budowania strategii i tworzenia komunikacji dla instytucji kulturalnych, ma za sobą lata doświadczeń i studiów teoretycznych. Sprawnie opisuje mechanizmy, które sprawiły, że niektóre marki weszły do świata sztuki. Opisuje sztukę marek i markę sztuki. Wyjaśnia np., dlaczego Chanel jest nie tylko legendarną marką odzieżową, ale też sztuką projektowania ubrań i dodatków, a jej pokazy haute couture to wydarzenia bardziej ze świata artystycznego niż pokaz nowej kolekcji. Zresztą Chanel prowadzi też Chanel Art Pavilion, gdzie luksus ubraniowy miesza się ze sztuką odzieżową. Co z kolei – zdaniem autora – jest przykładem tego, jak produkty i marki (m.in. Cartier czy Rolex) wchodzą do popkultury i powszechnej świadomości, stając się synonimem sztuki i dobrego smaku.

Autor pisze też m.in. o targach sztuki Art Basel, które tak naprawdę są wydarzeniem mieszającym sztukę z markami. Weźmy szampana Veuve Clicquot – nie tylko pito go na targach, ale pod patronatem tej marki prezentowano akcesoria sztuki użytkowej: instalację i modułowy pawilon autorstwa Toma Dixona (w tym lampę wykonaną z elementów kartonowych pudełek po szampanie). Inny przykład: Davidoff Art Institute, który – także podczas podczas Art Basel – prezentował projekty artystów z wysp, na których produkuje się cygara Davidoffa, nie zapominając przy okazji podkreślić znaczenia marki Davidoff dla sztuki.

„Art Branding” jest napisana przystępnym językiem, czytelnik niezwiązany z marketingiem czy rynkiem sztuki może ją z przyjemnością przeczytać, nie będąc zmuszonym zaglądać co chwila do słownika branżowego slangu. Na plus należy też zaliczyć estetykę książki, co jest chyba najlepszym komentarzem – pozycja o łączeniu sztuki z marką musi być wydana zgodnie z najnowszymi trendami w designie. To jedna z tych pozycji, którą po przeczytaniu można przeglądać dla samej przyjemności oglądania rzeczy ładnych, rozumiejąc już, dlaczego aż tak się nam podobają.

(AMS, 29.03.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY