Temat: radio

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 23, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Igrzyska poprawiły ratingi TVP, z reklam telewizja uzyskała cennikowo 59,1 mln zł. To 53,2 proc. więcej, niż przy igrzyskach w Londynie

Cennikowe przychody reklamowe Telewizji Polskiej przy transmisjach z Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro wyniosły 59,1 mln zł – wynika z danych Nielsen Audience Measurement. To 53,2 proc. więcej, niż TVP uzyskała przy poprzednich igrzyskach, w Londynie.

Wpływy TVP 1 wyniosły 32,6 mln zł (wszystkie dane o wpływach telewizji nie uwzględniają udzielonych klientom rabatów), TVP 2 – 24,9 mln zł, a TVP Sport – 1,6 mln zł. W przypadku Jedynki oznacza to wzrost o 31,6 proc., a Dwójki – 86,9 proc.. Natomiast wpływy kanału TVP Sport wzrosły ponadtrzykrotnie. Najwięcej, ponad 11 mln zł, na reklamy przy transmisjach z Rio wydała firma Aflofarm.
Najchętniej oglądane były występy polskich siatkarzy i piłkarzy ręcznych oraz sukcesy Anity Włodarczyk i polskich kolarzy. Pierwsze trzy miejsca na liście hitów igrzysk zajmują mecze siatkarzy. Efektowne zwycięstwo z Argentyną oglądało w TVP 1 średnio 4,47 mln widzów, a ćwierćfinałową porażkę z USA – 4,35 mln.
Niedzielny mecz szczypiornistów o brązowy medal, który przegraliśmy z Niemcami – w TVP 2 oglądało 3,47 mln widzów.
- Nie jest niespodzianką, że mecze siatkarzy były najchętniej oglądane. Polacy lubią tę dyscyplinę sportu – mówi Jędrzej Hugo-Bader, account director z agencji Havas Sports & Entertainment. - Oglądalność napędzają przede wszystkim sukcesy, a w siatkówce ostatnio je odnosiliśmy i liczyliśmy na medale w Rio – dodaje.
Jakub Radziwilski, TV buying manager w domu mediowym Universal McCann, zwraca uwagę, że choć polscy zwodnicy w sportach zespołowych nie spełnili nadziei medalowych, ich zmagania było łatwiej śledzić, niż np. lekkoatletów. - To, że igrzyska odbywały się w Brazylii (różnica czasowa wobec Polski wynosi 5 godzin – przyp. red.), ostatecznie nie zaszkodziło najważniejszym konkurencjom – mówi Jakub Radziwilski. - Większość transmisji siatkówki przypadała na prime time, a zawody kobiet w rzucie młotem przypadły na długi weekend (złoto Anity Włodarczyk – przyp. red.). Trochę trudniej, ale też nie najgorzej, było z piłką ręczną. Natomiast część startów lekkoatletów przypadła na późną porę nocną – wylicza Radziwilski.
Średnio w czasie wszystkich programów związanych z igrzyskami (zawody, retransmisje, studia olimpijskie, ceremonie otwarcia i zamknięcia) Jedynka miała 13,52 proc. udziału w grupie ogólnej, Dwójka 12,76 proc., a TVP Sport 1,54 proc. W grupie komercyjnej Jedynka uzyskała zaś 11,55 proc. udziału, Dwójka 11,20 proc., a kanał sportowy 1,27 proc. - Anteny TVP wypadły dzięki igrzyskom lepiej niż w lipcu – uważa Jakub Radziwilski z Universal McCann. - Ponadto transmisje z Rio oglądały w TVP osoby, które normalnie nie są widzami telewizji publicznej, co poprawiło ratingi w grupach upmarketowych – podkreśla. - To dobre wyniki i na pewno wpłynęły na to, że część reklamodawców przesunęła do TVP swoje budżety, szczególnie te dotyczące produktów dla mężczyzn – podsumowuje Jakub Radziwilski.
Biuro prasowe TVP zaznacza, że w trakcie igrzysk Jedynka dziesięć razy była dziennym liderem pod względem udziałów w grupie ogólnej, a Dwójka – dwa razy. Ponadto 7 sierpnia TVP 2 miał rekordowy dzienny udział od 9 lutego ub.r. (13,7 proc.). Z kolei TVP Sport swój tegoroczny rekord ustanowił 10 sierpnia (2,21 proc., trzeci wynik w historii kanału.
W internetowym serwisie TVP Sport najczęściej odtwarzanym medalowym startem Polaków był rzut Anity Włodarczyk na rekord świata. Obejrzano go ponad 200 tys. razy.
Igrzyska w Rio odbywały się w dniach 5-21 sierpnia.

(RUT, DR, 23.08.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: programy telewizyjne

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 24, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP chce jesienią uniknąć kanibalizacji głównych anten

Jesienią TVP 1 i TVP 2 nie będą ze sobą rywalizować (fot. RUT)

Jesienią TVP 1 ma być telewizją wartości, stacją ogólną i wszechstronną, dla szerokiej widowni. Z kolei TVP 2 będzie przeznaczona dla bardziej wymagających odbiorców, z kulturą i ambitną rozrywką. Wyraźne zarysowanie różnic między głównymi antenami ma zapobiec ich wzajemnej kanibalizacji.

- Wieloletnie zacieranie odrębności anten prowadziło dotychczas do bratobójczej rywalizacji o widza – mówi Joanna Klimek, dyrektor biura programowego TVP.
- Ta ramówka jest optymalnym kompromisem między misją a rozrywką – zaznacza prezes TVP Jacek Kurski. – Dobra ramówka wymaga pieniędzy. My ich nie mamy, ale mamy mieć – dodaje.

Hasłem TVP 1 na jesień będzie: „Jedynka w chwilach najważniejszych dla Polaków”, natomiast mottem Dwójki: „Dwa razy więcej dobrej rozrywki, i jeszcze więcej radości”.

- Jedynka poprzez swe programy ma łączyć ludzi i kreować dobre emocje wokół wydarzeń, które pokazuje – mówi Joanna Klimek. Dlatego główną rolę w ramówce Jedynki odgrywają informacja, publicystyka, fabuła i dokument. Na antenę wejdzie m.in. nowy program interwencyjny „Obserwator”, a po latach przerwy wróci magazyn „Zaginieni. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Śledczą nowością będzie program Anity Gargas, a reporterską - „Łowca smoków” Witolda Gadowskiego.

Dla wielopokoleniowej rodziny przeznaczony jest nowy talent show Jedynki „Hit, hit, hurra!”. – Nie będzie w nim negatywnej komercyjnej rywalizacji. Uczestnicy nie odpadają w kolejnych odcinkach, a wygłaszane przez dorosłych profesjonalistów oceny ich występów skupiają się na elementach pozytywnych – podkreśla szefowa biura programowego Joanna Klimek. Na potrzeby tego programu telewizja wynajęła w Annopolu halę zdjęciową, z której zamierza korzystać także przy kolejnych nowych programach. – Jest dużo tańsza niż studia wynajmowane od ATM Grupy na Wale Miedzeszyńskim – mówi Jacek Kurski.

Dla rodzin przeznaczone są kontynuacje seriali „Ojciec Mateusz” i „Ranczo”. Nowym serialem Jedynki będzie „Komisja morderstw”, a teleturniejem – interaktywny „Ja to znam”, który poprowadzi Mikołaj Cieślak z Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Z kolei w dokumentalnym paśmie TVP 1 znajdą się m.in. filmy o pilotach Dywizjonu 303, Witoldzie Pileckim i Radiu „Solidarność”.

Filmy dokumentalne ze świata będzie natomiast prezentować Dwójka, w cyklach „Czy świat oszalał?” i „Świat bez fikcji”.

Nowością w rozrywkowej ofercie TVP 2 będzie talent show dla cukierników „Bake off – Ale ciacho!”, z udziałem Roberta Makłowicza. Z kolei satyrycznym podsumowaniem tygodnia ma być „Best of the Best” Marcina Wolskiego. Jesienią wróci też program rozrywkowy „The Voice of Poland”. - Nie będzie to rechot, ale śmiech – mówi o rozrywce w Dwójce prezes Kurski.

Nowym serialem TVP 2 są „Artyści”, pokazujący kulisy pracy w teatrze. Charakter prozdrowotny ma nowa produkcja „Kochanie, ratujmy nasze dzieci”. Natomiast w nocnym, emitowanym na żywo programie „Szeptem” widzowie będą mogli podzielić się swoimi przeżyciami. Program poprowadzą Ewa Błaszczyk i Dariusz Kowalski.
Literaturze poświęcone będą nowe audycje: „Myślnik, program z książką w roli głównej” i „Dachy Krakowa, czyli literatura jest rozmową”.

Mimo kulturalno-rozrywkowego charakteru Dwójka pokaże jesienią także nową pozycję publicystyczną - sobotni „Południk Wildsteina”, prowadzony przez byłego prezesa TVP Bronisława Wildsteina.

(RUT, 24.08.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo