Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: KSIążKI

Dodano: Wrzesień 07, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Polska odwraca oczy”

Press

Justyna Kopińska
Świat Książki
Warszawa 2016

Historię siostry Bernadetty znamy wszyscy, ale kto sądzi, że był to jedynie patologiczny wyjątek w dobrze zorganizowanym systemie opieki – niech sięgnie po tę książkę. Zbiór reportaży Kopińskiej, która uparła się, by wyciągać trupy z naszych szaf, to dowód, że dziennikarze wciąż mają dużo do roboty. Bo władza zwykle deprawuje, a możliwość rozporządzania życiem innego człowieka prowadzi do tragedii. Gdzie były media? – pytamy, gdy po latach odkrywane są historie, w które trudno uwierzyć. Justyna Kopińska nie czeka, szuka takich historii sama. Gdy media zapomniały o szpitalu psychiatrycznym w Starogardzie Gdańskim, wraca do tematu i odkrywa przerażający ciąg dalszy. Opisuje też np., jak policja – dbając o statystyki dotyczące liczby wykrywanych zabójstw – do mistrzostwa opanowała proceder modelowania statystyk. Albo jak prezydent Zduńskiej Woli skłonił podwładnych do opłacania mu się, a gdy sprawa trafiła do sądu, głównymi ofiarami stały się osoby, które ten proceder chciały ukrócić. Czytamy o bezsilności rodziców walczących o godne życie dla swojego dziecka, które z powodu błędnej diagnozy lekarzy 14 lat życia spędziło bez dostępu do normalnej edukacji. I o skutkach błędnej decyzji sądu, który wypuścił na warunkowe zwolnienie czterokrotnego mordercę – a po pół roku został on znowu oskarżony o gwałt i grożenie śmiercią. Czytamy – i po każdym tekście zadajemy sobie pytanie, jak to możliwe, że zawodzą zarówno procedury, jak i ludzie.

Kopińska za swoje reportaże zebrała najważniejsze nagrody dziennikarskie. I choć trudno jej odmówić dobrego stylu i umiejętności pisania – to głównym atutem tych tekstów są właśnie tematy. Ona, jak mało kto, potrafi wyciągnąć je spod dywanu.

RG

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: KSIążKI

Dodano: Wrzesień 07, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Biało-czarna”

Press

Ewa Wanat
Wielka Litera
Warszawa 2016

Od Tomasza Terlikowskiego do Magdaleny Środy jest bardzo blisko: wystarczy przewrócić stronę tej książki. Dystans rośnie, jeśli przeczytać, co oboje mówią Ewie Wanat. Według Środy Terlikowski traktuje partnerów debaty jak pionki, „dzięki którym jego Prawda ma bardziej wyraziste tło”. Jak by to było, gdyby wszyscy rozmówcy usiedli przy jednym stole? Żakowski obok Lisickiego, Terlikowski przy Środzie, z nimi Ziemkiewicz, Wroński, Skwieciński, Najsztub i sama autorka, która – jak przyznaje – też uczestniczy w „polskiej wojnie domowej”. Pewnie wyszłaby malownicza jatka, z której nic nie wynika. Czytając rozmowy z każdym z osobna, można przynajmniej lepiej poznać obie strony barykady, usłyszeć ich argumenty, próbować zrozumieć, dlaczego stoją po tej właśnie stronie. Jak mówi Żakowski, na wojnie domowej „kończy się bezstronne dziennikarstwo” i trzeba wybrać: demokracja czy niedemokracja. A Ziemkiewicz przyznaje, że uważa się za nie mniejszego konformistę niż Lis – tylko mądrzejszego, bo obstawił „obóz, który jest skazany na wygraną”. Czy wszyscy jesteśmy skazani na nakręcanie spirali wrogości, aż wybuchnie nieodwracalną nienawiścią? Z ośmiu rozmów i tekstu Ewy Wanat wyłania się protokół rozbieżności między stronami sporu o Polskę. Czy stanie się on pierwszym krokiem mediacji, w której nauczymy się ze sobą rozmawiać? Odpowiedzi na to pytanie „Biało-czarna” naturalnie nie daje. Pokazuje jednak ludzką twarz tych zza barykady. A to wiele.

RUT

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY