Dział: KSIążKI

Dodano: Wrzesień 06, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Bardzo martwy sezon. Reportaże naoczne”

Press

Marcin Kołodziejczyk
Wielka Litera
Warszawa 2016

Kto czytał „B. Opowieści z planety prowincja” czy „Dysforię. Przypadki mieszczan polskich” tego samego autora, właściwie wie, czego się spodziewać: reportaży o współczesnej Polsce, o nas, napisanych świetnym językiem. To zbiór 27 tekstów powstałych podczas wieloletniej podróży po kraju w czasach przełomu. Wszystkie były publikowane w „Polityce”, lecz dopiero zebrane razem tworzą dawkę prawdy o uderzającej mocy. Podtytuł tej książki powinien właściwie brzmieć „reportaże usłyszane”, bo aby oddać to, co Kołodziejczyk widział i z kim się spotykał, trzeba mieć słuch absolutny. Ucho wyczulone na człowieka. W języku bohaterów, w używanych przez nich słowach odbija się bowiem wszystko to, co mają nam o sobie do powiedzenia. „Puszczona na fula drech póła w maluchu dodaje pałera gościom na parkingu przed Ekwadorem” – i już wiemy wszystko o gościach tego lokalu w Mańkach, koło których leży ponoć Poznań. Zresztą Kołodziejczyk ma rzadko spotykaną umiejętność wynajdywania miejsc i bohaterów. Jak np. klub Grom w Więcborku, w którym to mieście „materiały na mistrzów dźwigają butelki w bramie”. Albo Jacka Hollywooda, który z bezdomnego na dworcu (ale z kartą bankomatową) wyrósł na reżysera filmów porno. Czy Afgana, do którego przemówił Jezus i kazał mu rymować. Żeby ich wszystkich usłyszeć, trzeba do nich pojechać. Nie wiem nawet, czy research internetowy tu wystarczy, a sam Internet, e-maile i czaty na pewno w takim reportażu nie pomogą. Dlatego tę książkę czyta się jak powrót do przeszłości – przeszłości pracy reportera, który swoich bohaterów nie szuka w skrzynce e-mailowej.

RG

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: KSIążKI

Dodano: Wrzesień 06, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Niedokończona rewolucja. Wałęsa, zdrajca czy bohater?”

Press

Andrzej Stankiewicz, Dariusz Wilczak
Fabuła Fraza
Warszawa 2016

Można zazdrościć tym, którym łatwo przychodzi ocenianie innych. Każdy argument przeczący ich wersji zdarzeń zakrzykują swoją racją. Najczęściej im mniej widzą, tym wiedzą lepiej. Można jednak też im współczuć, bo świat czarno-biały nie może być ciekawszy od kolorowego.

Wielu Polaków, wraz z mediami, już osądziło Lecha Wałęsę. Dla jednych jest agentem SB, który wyniósł swoje gigantyczne ego na barkach robotników. Dla drugich żywą legendą, bo praktycznie w pojedynkę obalił realny socjalizm. A tak naprawdę, zamiast wiedzieć coraz więcej o tym, co się stało w latach 80., wiemy coraz mniej. Teczka z szafy Czesława Kiszczaka stawia więcej pytań, niż przynosi odpowiedzi. Andrzej Stankiewicz i Dariusz Wilczak w swojej książce próbują zbliżyć się do prawdy, tej obiektywnej. Robią to w czysto dziennikarski sposób: zadając pytania. Pytają więc o te same wydarzenia, lecz różnych świadków. Ich książka to zbiór 21 rozmów z uczestnikami Sierpnia ’80. Swoje wersje przedstawiają ludzie opozycji i reprezentujący władze PRL. Sześć z nich (z Jerzym Eislerem, Karolem Hajdugą, Romanem Bątorem, Jerzym Borowczakiem, Bogdanem Borusewiczem i Piotrem Gontarczykiem) odbyło się w tym roku. Reszta to rozmowy równo sprzed 20 lat przeprowadzone przez Dariusza Wilczaka, które dziś, w kontekście tego, co przez ten czas dowiedzieliśmy się o Lechu Wałęsie, pozwalają skonfrontować wiele faktów. Książka jest jedynie próbą odnalezienia odpowiedzi na postawione w jej tytule pytanie. Brakuje w niej jednak tej najważniejszej rozmowy: z Wałęsą.

GK

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY