Temat: etyka mediów

Dział: RAPORTY

Dodano: Maj 02, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Bezstronność to priorytet zawodu dziennikarza. A co z udziałem w marszach poparcia?

Zdecydowane "nie" dla jakiejkolwiek aktywności dziennikarzy związanej z partiami politycznymi i większe przyzwolenie na udział dziennikarzy w marszach KOD lub Solidarni 2010 - to wyniki badania PressInstitute przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy.

Niedawny wyczyn Wojciecha Czuchnowskiego z "Gazety Wyborczej", który w rocznicę śmierci Barbary Blidy rozklejał plakaty z napisem "Jej krew na rękach Ziobry", wciąż budzi dyskusje w środowisku dziennikarzy. W ostatnich miesiącach wielu z nich uaktywniło się bowiem, jeśli chodzi o zaangażowanie polityczne. Dlatego PressInstitute postanowił sprawdzić, co o styku etyki dziennikarskiej i polityki sądzą przedstawiciele mediów. 252 dziennikarzy z całej Polski odpowiedziało na ankietę, w której pytaliśmy: o aktywność dziennikarzy związaną z partiami politycznymi, z organizacjami społecznymi walczącymi o wolności obywatelskie (np. KOD, Solidarni 2010), o udział dziennikarzy w organizacjach skrajnych ideologicznie oraz o prawo dziennikarzy do wypowiadania się o Polsce w mediach zagranicznych.
Wnioski są pocieszające. Na prawie wszystkie pytania dotyczące udziału dziennikarzy w akcjach partyjnych większość wskazała odpowiedź "nie". Najwięcej takich odpowiedzi - 97,6 proc. - padło na pytanie o to, czy dziennikarz może być rzecznikiem oddziału lub koła partii politycznej. W swoich komentarzach badani podkreślali, że bezstronność i obiektywizm są priorytetami w tym zawodzie, a wszystkie działania o zabarwieniu partyjnym są niedopuszczalne.
Przyzwolenie ankietowanych znacznie wzrasta, gdy chodzi o udział dziennikarzy w działaniach organizowanych przez organizacje społeczne, np. marsze KOD czy Solidarni 2010. Ponad połowa (55,2 proc.) dopuszcza udział w demonstracjach organizowanych przez te ruchy - choć tylko co trzeci respondent godzi się, by dziennikarz szedł tam z flagą lub transparentem. Ci, którzy w tej części wskazali odpowiedzi "tak", argumentowali m.in.: "to są normalne aktywności obywatelskie", "dziennikarz nie traci praw obywatelskich", "dziennikarz jest obywatelem, jak każdy".
Przeciwnie niż obecna władza w Polsce, ponad 80 proc. ankietowanych uważa, że dziennikarze mają prawo wypowiadać się - zarówno negatywnie, jak i pozytywnie - w mediach zagranicznych na temat sytuacji w Polsce. Także ponad 80 proc. badanych ocenia, że członkostwo dziennikarza w organizacji skrajnie nacjonalistycznej lub komunistycznej jest niedopuszczalne.
Badanie PressIstitute zostało przeprowadzone metodą ankiety internetowej w dniach 11-17 kwietnia br. Wzięło w nim udział 252 dziennikarzy z całej Polski, ze wszystkich rodzajów mediów. Pełne wyniki prezentujemy w majowym numerze "Press".

 

(JS, 02.05.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: internet

Dział: RAPORTY

Dodano: Czerwiec 17, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polacy częściej niż inni płacą za treści w Internecie, ale są mistrzami w blokowaniu reklam

Najpopularniejsze źródła newsów według badania Digital News Report

38 proc. polskich internautów używa adblocków - wynika z Digital News Report 2016. To najwyższy wskaźnik wśród 26 zbadanych państw. W Polsce wysoki jest również odsetek osób płacących za treści dziennikarskie w sieci. Do badanych newsy najczęściej docierają z serwisów informacyjnych Grupy Onet i radia RMF FM.

Digital News Report to coroczny raport badający konsumpcję treści dziennikarskich publikowany przez Reuters Institute for the Study of Journalism. Z badania wynika, że we wszystkich 26 krajach spadają przychody reklamowe prasy i rośnie znaczenie mediów internetowych, które po raz pierwszy stały się głównym źródłem informacji.
Również w Polsce media internetowe (w tym społecznościowe) są najpopularniejszym źródłem informacji. Przynajmniej raz w tygodniu w tym celu wykorzystuje je 82 proc. ankietowanych. Wyprzedziły one telewizję (80 proc.), radio (42 proc.), prasę (32 proc.).

Jeśli chodzi o media internetowe, to badani najczęściej deklarują, że korzystają z serwisów informacyjnych Grupy Onet (60 proc. korzysta z nich przynajmniej raz w tygodniu). Wyprzedzają one serwisy Grupy Wirtualna Polska (52 proc.) i TVN (51 proc.). Natomiast spośród mediów tradycyjnych ankietowani najczęściej deklarowali, że przynajmniej raz w tygodniu  słuchają serwisów informacyjnych RMF FM (44 proc.), oglądają informacje w TVN (43 proc.) i Telewizji Polskiej (37 proc.).

Jak wynika z badania, w naszym kraju 38 proc. badanych przyznaje się do używania adblocków. U osób poniżej 35. roku życia ten wskaźnik wynosi 56 proc. To najwyższy odsetek wśród wszystkich zbadanych państw. Najczęstszym powodem blokowania reklam wskazywanym przez Polaków jest ich zbyt duża liczba.

20 proc. badanych Polaków deklaruje, że przynajmniej raz w roku płaciło za treści dziennikarskie. Pod tym względem jesteśmy drugim państwem w zestawieniu - wyprzedza nas tylko Norwegia (27 proc.).  Jednak na treści dziennikarskie wydajemy najmniej - średnio 9 funtów rocznie. Dla porównania, w Niemczech ta kwota wynosi 36 funtów, a w Wielkiej Brytanii - 82 funty.

Badanie zostało przeprowadzone w 26 krajach przez firmę YouGov na zlecenie Reuters Institute for the Study of Journalism. Miało formę internetowego kwestionariusza dystrybuowanego na przełomie stycznia i lutego br. Z wyników usunięte zostały osoby, które zadeklarowały, że w ciągu ostatniego miesiąca w ogóle nie korzystały z informacji (średnio 3,5 proc.). W Polsce kwestionariusz wypełniło 2 tys. osób. Omówienie polskich wyników w raporcie przygotował Vadim Makarenko, dziennikarz "Gazety Wyborczej".

(JM, 17.06.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo