W czasach kryzysu, gdzie wydawcy płaczą jak to małą mają złociszy otwiera się kolejne gazety i magazyny. Jak to możliwe? Ano na papier każdą kupę można wrzucić, tylko szkoda lasów. Dziennikarzom płaci się po tysiaku, albo mniej. Dziennikarze dostarczaja pseudo artykuły, bo co można za takie pieniądze napisać? A wydawca myśli, że zgranie KUPĘ kasy z reklam. Tylko w działach reklam, jeśli pod stołem nie biorą, to włosy z głowy rwą, bo nie ma gdzie dawać tych reklam, aby się w kupie nie utarzać
Kiedy mam w depresję, że inni się wspinają, a ja tkwię za biurkiem, wpadam jeszcze na stronę rodzimych wspinaczkowych obrazoburców www.wdahu.com. Gdyby Monty Python wiedział, o co chodzi we „wspinie”, toby zaprenumerował ich newsletter. czytaj pełną informację...
Władza się zmieniała od PZPR, KO, SLD, AWS, PIS aż do PO a Frydryszek ciągle trwał... I to akurat zaleta, bo gwarantował równy poziom radia przez kilkadziesiąt już lat... A RADIO MERKURY to de facto ostatnie lokalne radio w Wielkopolsce, w którym nie "gra" komputer i "format" ale ludzie. Teraz to podejrzewam, że kolesiostwo partyjne przejmie władzę i zrobi z niego tubę jak z Trójki...
Piotr Frydryszek, długoletni prezes publicznego poznańskiego Radia Merkury, zamierza odejść ze stanowiska z końcem kadencji, która upływa 15 kwietnia. czytaj pełną informację...
nie dość że te zapowiedzi są to jeszcze nigdy nie zaczyna się wieczorynka punktualnie. O 1910 zaczyna sie blok reklamowy a nie bajki. To gdzie jest ta misja, którą się chwalili pokazując właśnie bajki? No gdzie??
Zatrudniać? Chyba sprzątaczki. Może chociaż więcej zapłacą dziennikarzom niż w Kavie, bo Królowie myśleli, że śmietankę będą spijać, a inni fusy za nich wypiją i jeszcze powiedzą, że doskonałe!